Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

One wygladaja jak mama z corcia...a najcudniejsze te nochalki :loveu: normalnie do zakochania i zacalowania :iloveyou:

Moze Gonia tez sie nie nadaje na domek tymczasowy jak ja :eviltong: i juz intensywnie mysli ;)

  • Replies 184
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania14p napisał(a):
Powtórka z rozrywki, G_O_N_I U, a może?

Aniu, oj zebys wiedziala, ze rozwazalam to. Jednak rozsądek mowi swoje, a serce swoje, a w sprawach adopcji rozsądek powinien brac górę. Oczywiscie gdybym kierowala sie serduchem, to mala juz grzalaby kuper z Azulkową przez dlugie lata... Jednak rozpatrując to rozumowo... Czasami u nas bywa nieciekawie finansowo, np. niedawno musialam sie zapożyczać w leczeniu mojego psa, Aza jest chorowita i nie podarowałabym sobie gdyby Czika musiala "byc na lasce"... Poza tym drugi pies zmienia wszystko, a nie wszscy w domu są na to gotowi. Wczoraj tata wrocil z dwutygodniowej nieobecnosci i jak zobaczył Czike zapytal "czyś ty zgupiała?!".. :shake: I najważniejsze - chciałabym na przyszłośc pomagać schronisku w ten sposób, biorąc Czikę na stałe od razu z gory skreslilabym sobie ten tymczas na czarną godzinę. Inna sytuacja bylaby gdyby Czika nie znalazla domku przez dlugi czas. A zainteresowanie nią jest dość spore, wiec dlaczego Czikusia nie moglaby iść do domu, skoro ktoś ją chce?;)
Będzie bardzo cieżko nam się rozstać, ale tak musi być - a ja być moze w przyszłości pomogę kolejnej psinie poprzez tymczas. I socjalizacja gratis :evil_lol: Myślę, ze nadajemy się na tymczasówkę - ja, Azulka i reszta rodziny. Dajemy sobie radę. Czika przypomniala mi cudowne chwile, które były 3 lata temu - jak Aza pojawila sie u nas. No i chyba Czikulce u nas nie jest tak źle. W ciągu ostatnich dwóch dni na wierzch wyszły wszystkie zapomniane zabawki Azy. ;-)

Posted

Ulka18 napisał(a):
Goniu, jesli zainteresowanie jest spore, to bedziesz mogla wybrac najlepszy, najcieplejszy domek dla malej kluseczki.

I to jest argument, który za oddaniem Cziki do adopcji najbardziej do mnie trafia. Tak musi byc i tyle. A o domku decyduje Ewunia, bo ja to dzieciak jestem o ;-)

Posted

Ja tak nawet mysle, ze jej nie bedzie tak ciezko się rozstac z nami jak nam. Ona jest bardzo sympatyczną sunią. Tutaj sie tak szczegolnie do nikogo nie przywiązała, moze jedynie czesciej chodzi za mną niż za innymi, bo w koncu to ja ją karmię, czyszczę, wyprowadzam, bawię się, usypiam etc. Do każdego człowieka jest nastawiona przyjaźnie, w jednej chwili zostawi mnie zeby zobaczyć kogoś nowego. Dobrze, ze sie jeszcze tak nie przyzwyczaila. Nie bedzie bardzo tęsknić. A jeżeli trafi do domku z dzieciakami to będzie dla niej raj.

Posted

Jesteśmy juz umówione z nowymi włascicielami Kropeńki
na odbiór w dniu jutrzejszym koło południa .........
juz nawet nie wiem czy płakać czy sie cieszyc bo czuje i jedno i drugie :oops:
to ostatnia noc Czikuni jak dobrze pójdzie u nas w domu - coby nie mówic radość jednak przeważa :multi:

Posted

ewatr napisał(a):
Jesteśmy juz umówione z nowymi włascicielami Kropeńki
na odbiór w dniu jutrzejszym koło południa .........
juz nawet nie wiem czy płakać czy sie cieszyc bo czuje i jedno i drugie :oops:
to ostatnia noc Czikuni jak dobrze pójdzie u nas w domu - coby nie mówic radość jednak przeważa :multi:

Łaciatko, podbij serca nowych właścicieli!:loveu:

Posted

Maluszek juz jest w nowy swoim domku :multi: :multi: :multi:

jak przyjechałam pod schroniskto jej Pani juz konczyła wszyskie formalności / była przed czasem ;) / i czekała na swojego Kropka :multi:

pojechalismy razem do domu gdzie czekal też Pan i dwie córeczki oraz nasza schronikowa Grejsi obecnie Dinusia bernardynka

/ no nie to ,że i Arni sie zaplątał na zdjęciach :evil_lol: ale Diunusia to mu sie ogromnie spodobała ojjjjjjjjjjjjjjjjjjj spodobała dobrze ,że dziewczynka z 10 kg więcej od adoratota wązy to jakoś sobie z nim radziła /



Czikunia to bardzo mądra sunieczka i leżała sobie w cieniu grzecznie coby ja te potwory nie stratowały :diabloti: ;)

Posted





po chwili ruszyła jednak za nimi na podbój świata ...........:p





muszę teraz wyjechać i nie mam czasu wstawic więcej zdjęc :oops:
ale mam ich jeszcze troche jutro postaram sie wstawić więcej :p

Czikunia u nowych Państwa poczuła sie od razu jak w domu - dobrze ze z nia tam wczeniej juz byłam i zapoznała sie z całym domem teraz weszła juz na znajomy teren ..Diniusia na wejsciu ja wylizała i poszła sie zając Armanim :lol:

Powodzenia najsłodsza Kropeczko na swiecie :buzi: :buzi: :buzi:

bedziemy tęsknili za maluszkiem ale ciesze sie ,że juz jest u siebie

Posted

Ale dobry domek :multi: :multi: :multi: oby tylko takie czekaly na nasze schroniskowe biedactwa...No i Czikunia szybko sie wszystkiego nauczy od straszej siostry przyrodniej :loveu:

Ewa, a czy Armani nie ebdzie Ci teraz skuczal i piszczal po nocach?? Widac na zdjeciach, ze troche go strzala amorka trafila :evil_lol:

Posted

[quote name='Ulka18']Ale dobry domek :multi: :multi: :multi: oby tylko takie czekaly na nasze schroniskowe biedactwa...No i Czikunia szybko sie wszystkiego nauczy od straszej siostry przyrodniej :loveu:

Ewa, a czy Armani nie ebdzie Ci teraz skuczal i piszczal po nocach?? Widac na zdjeciach, ze troche go strzala amorka trafila :evil_lol:

oj trafiła go strzała i to mocno !!!
jeszcze tak zachwyconego to go nie widziałam :evil_lol:

a teraz dalsza częśc foto relacji :

Pan to sie najpierw Arnim zaintersował a Czikunia się wszystkiemu przyglądała :p



Ale Pani to juz oka z malca nie spuszczała i tak powinno byc :loveu:







Armani jako dobry wujek poszedł sprawdzić jak tam Czikuni sie wiedzie w objeciach nowej Pani ...........




I Dinusia malca rownież obwąchała i wylizała .........


Posted

Czikunia ma też dwie "małe panie " ktore bardzo troskliwie i jak na swoje lata 5- 4 ;) bardzo delikatnie sie nia zajmowały
widac ,ze dziewczynki zawsze chowały sie ze zwierzętami i wiedzą ,ze ich nie mozna męczyc :lol:







Posted

maleńka przygladała sie jakis czas




jak duże psy sie "bawiły" ;)










aż w koncu stwierdziła że czas sprawdzic teren samodzielnie i wyruszuła na rekonesans :evil_lol:




Bernardynka poszła w jej slady .......



a Armani wszystko obserwował z daleka



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...