Majkowska Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Jest i Twój rott :evil_lol: Jezu ja naprawdę byłam pewna że pamiętam go jako psa z masywnym rottkowatym pyskiem... a tu...pamięc mnie zawiodła :lol: Tina szaleniec :loveu: Mam chyba nawet zdjęcie Arii i Amorka ;) Quote
Agneees Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 A widzisz! On tylko jako szczeniak wyglądał na rasowego rottka, wtedy nawet weterynarz się pomylił :evil_lol: [video=youtube;Z6k3l-hPT1M]https://www.youtube.com/watch?v=Z6k3l-hPT1M[/video] :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 "I AM MANIAC" - podsumowanie rasy :D Fajnego masz pieska ;P A tak serio ja bym z takim nie dała rady na codzień. Quote
Agneees Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Na razie nie jest tak źle, szczyla łatwo idzie zmęczyć a co będzie potem to się okaże ;) Już ja jej zaserwuję taką dawkę zajęć, że nie będzie miała kiedy odpoczywać :D Z tego co wiem to z Waldemarem też raczej na nudę narzekać nie możesz :diabloti: Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Agneees napisał(a): Z tego co wiem to z Waldemarem też raczej na nudę narzekać nie możesz :diabloti: Ale Warchl nie wymaga notorycznej uwagi, notorycznej pracy. Jak mnie boli głowa to go puszczam , lezę za nim i kieruję tylko gwizdkiem, ewentualnie dobiegam do niego jak wystawia coś. Nie wyobrażam sobie że muszę w takim momencie psu zapewniać pracę, rozrywkę w postaci np sztuczek czy rzucania mu piłeczki. Quote
Agneees Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Właściwie póki co nie jest bardzo absorbująca. Myślę, że zachowuje się jak przeciętny szczeniak. Jeszcze sporo śpi, poza tym nauczyłam ją że czasem ma się bawić samodzielnie, biega wtedy po mieszkaniu z zabawkami tak długo aż się zmęczy. Jak już wybitnie mnie wkurza i nie daje spokoju to zamykam ją z kością/kongiem/żwaczem i jest spokój. Dzisiaj od rana umieram z bólu jak zresztą co miesiąc i kompletnie nie miałam ani siły ani nawet ochoty żeby się nią jakoś specjalnie zajmować i chyba mnie zrozumiała bo pozwoliła mi większość dnia w spokoju odpoczywać ;) Quote
Majkowska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Agneees napisał(a): Dzisiaj od rana umieram z bólu jak zresztą co miesiąc i kompletnie nie miałam ani siły ani nawet ochoty żeby się nią jakoś specjalnie zajmować i chyba mnie zrozumiała bo pozwoliła mi większość dnia w spokoju odpoczywać ;) Ja też dziś umieram, ale ani Warchl ani Kinga mnie nie oszczędzają... Quote
Ty$ka Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 2:57 - jakie to prawdziwe :diabloti: Kocham ten filmik. Quote
Agneees Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Baaaaaaaardzo prawdziwe :angryy: :diabloti: Quote
Ty$ka Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Oduczaj papisia póki jeszcze aż tak bardzo nie weszło mu w nawyk, bo oszalejesz :D Quote
Agneees Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Staram się. Ona od początku hałaśliwa była, szczeka na kota, na zabawki... i tak jest postęp bo coraz rzadziej szczeka na nas, wcześniej "dyskutowała" jak nie pozwalaliśmy jej gryźć się po rękach czy zabranialiśmy czegoś innego :mad: Quote
Majkowska Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 A co robisz jak chcesz żeby się uspokoiła? Może b7ym jakiś sposób na Warchla podłapała ;) Quote
Agneees Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Generalnie to... olewam ;) To działa na nią najbardziej, jak się zaczyna drzeć to automatycznie udaje, że jej nie widzę, patrzę się w telewizor, zaczynam grzebać w laptopie, telefonie, cokolwiek, byleby widziała, że szczekanie przynosi odwrotny rezultat. Na początku była nieustępliwa ale po pewnym czasie dała sobie spokój, teraz czasem raz szczeknie kiedy jej się coś nie spodoba ale za chwilę się kładzie albo idzie się zająć zabawką. Quote
Ty$ka Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Hehehehe, olewanie rzadko jest skuteczne ;) Jednak może na Twoją zadziała. Quote
Illusion Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Ale fajna ta Twoja Satka :loveu:. Filmik też super, ale z tym ciągle coś robiącym owczarem to chyba trochę przesadzacie :cool3:. Quote
Agneees Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 (edited) No właśnie na nią działa, na prawdę coraz rzadziej jej się zdarza szczekanie, sąsiedzi mogą potwierdzić :P Illusion napisał(a):Ale fajna ta Twoja Satka :loveu:. Filmik też super, ale z tym ciągle coś robiącym owczarem to chyba trochę przesadzacie :cool3:. Dziękujemy :) :loveu: Dzisiaj praktycznie pół dnia psa jakby nie było, byłyśmy na długim spacerze nad jeziorem, spotkałyśmy 5 miesięczną labke no się dziewczyny tak naszalały, że młoda mi od razu w samochodzie padła (co do niej jest kompletnie nie podobne bo w samochodzie trzeba koncertować). Mam fajne foty i jak na złość padł mi system w laptopie... Edited January 18, 2014 by Agneees Quote
FredziaFredzia Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Agneees napisał(a):Generalnie to... olewam ;) To działa na nią najbardziej, jak się zaczyna drzeć to automatycznie udaje, że jej nie widzę, patrzę się w telewizor, zaczynam grzebać w laptopie, telefonie, cokolwiek, byleby widziała, że szczekanie przynosi odwrotny rezultat. U mnie to Eris odwrotnie na to reaguje, specjalnie daje więcej "głosu", żebym jednak zareagowała ;) Quote
Agneees Posted January 19, 2014 Author Posted January 19, 2014 A więc wczorajsze zdjęcia :) Trochę formalności- Sati kończy dziś 12 tygodni, wzrost: 40 cm, waga: 8,8 kg Jestem też w trakcie nagrywania i sklejania filmiku prezentującego jakieś tam nasze małe postępy i sztuczki, może ma ktoś pomysł na fajny podkład muzyczny? :razz: tak grzecznie sobie siedzę obok pańci :D I na koniec w nagrodę trochę szaleństwa żeby nie było wątpliwości- obie suczki :diabloti: Quote
Illusion Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Urocza jest! Czekamy na filmik :). Mi z tymi owczarami to chodziło o to, że jak takiego psa normalnie się prowadzi, uczy odróżniać kiedy jest czas na robotę, a kiedy na odpoczynek to są one fajnymi kompanami i nie męczą 24h na dobę, że im się nudzi i chcą coś robić ;). Quote
*Magda* Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 https://imagizer.imageshack.us/v2/800x532q90/138/snx1.jpg dawaj buziaka :diabloti: Quote
Agneees Posted January 19, 2014 Author Posted January 19, 2014 Illusion napisał(a):Mi z tymi owczarami to chodziło o to, że jak takiego psa normalnie się prowadzi, uczy odróżniać kiedy jest czas na robotę, a kiedy na odpoczynek to są one fajnymi kompanami i nie męczą 24h na dobę, że im się nudzi i chcą coś robić ;). Do tego właśnie zmierzamy :) Podobno BC to większe pracoholiki, u aussie idzie wypracować "przycisk off". To ja decyduję kiedy jest czas na ćwiczenie czy wspólną zabawę, w innym przypadku Sati zajmuje się sama sobą lub po prostu idzie spać ;) Quote
Illusion Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 U BC to w dużej mierze też zależy od właściciela i jego podejścia, ale fakt, podobno z aussie łatwiej nad tym pracować :). Quote
Majkowska Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Fajna ona :loveu: Ładnie stoi na tym jednym zdjęciu. A na śniegu wygląda jakby była otulona jakąś miękką cieplutką kołderką. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.