Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 231
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:loveu: Gratulujemy kolejnego miesiąca. Oby każdy dzień polepszał Wasze relacje :)

Faktycznie teraz coraz więcej ludzi wychodzi z psami. Ostatnio widuję nawet starsze osoby na spacerze z psami, które zawsze były tylko na łańcuchach ;)

Posted

Majkowska napisał(a):
Chyba jej plamki schodzą :eviltong: Jeszcze trochę i będzie biała :D

Widzymy się na wystawie ;) Nawet was wpuszczę na bisie na miejsce pod nami :evil_lol:



Gdzie Ty widzisz plamki znikające? chyba, że mowa o tych różowych na nosie :eviltong:
Dzięęęęęki, będziemy zaszczycone możliwością stania pod Waldemarem :loveu:
Swoją drogą do Krakowa albo Katowic na międzynarodową mamy w planie się wybrać, aczkolwiek najwcześniej pewnie w przyszłym roku :diabloti:


Ty$ka napisał(a):
:loveu: Gratulujemy kolejnego miesiąca. Oby każdy dzień polepszał Wasze relacje


Dziękujemy! :loveu:

Posted

Ogólnie tak jak ostatnio obiecałam sobie i swojemu psu, że w każdą niedzielę będziemy jeździć na psi wybieg tak i wczoraj się stało ;)
Tym razem dotarłyśmy trochę później więc nie było już dzikich tłumów.

Głównym kompanem zabaw stał się 4 miesięczny haszczak (albo malamut? :roll:), zaczęło się od gonitwy wokół stołu, a potem nawet pili wspólnie z miski i przy okazji lizali się po mordkach, prawdziwa szczenięca miłość :evil_lol::loveu:

















Posted

A jak już młody przystojniak wymiękł i udał się do domu, Sati znalazła rudego kumpla, potem dołączył do nich jeszcze border Indi i szaleństw był ciąg dalszy



















Standardowo futro nadawało się tylko do prania :roll: :loveu:

Posted

Tamto młode to bardziej malamute, choć cechy ma i haszcze: ogon typowo haszczy. Mix, aczkolwiek więcej cech ma mamucich.

Jaaaaa, ale fajnie. Przeprowadzam się do Was :lol: A jak Sati funkcjonuje w takim stadzie? Daje się odwołać?

Posted

Majkowska napisał(a):
Za to najbardziej moją uwagę przykuł lab na kolczacie:roll:


Niestety to nie pierwszy i zapewne nie ostatni pies jakiego tam na kolcach widziałam :mad::roll:

Ty$ka napisał(a):
Tamto młode to bardziej malamute, choć cechy ma i haszcze: ogon typowo haszczy. Mix, aczkolwiek więcej cech ma mamucich.

Jaaaaa, ale fajnie. Przeprowadzam się do Was :lol: A jak Sati funkcjonuje w takim stadzie? Daje się odwołać?


Oni chyba mówili, że syn go z hodowlii w Poznaniu przywiózł ale w tym wszystkim zapomniałam o rasę spytać, może jeszcze ich spotkamy ;)

Zapraszamy serdecznie :loveu: jeśli chodzi o odwoływanie... bywa różnie :D jeśli jest bardzo zajęta zabawą to zdarza jej się udawać, że nie słyszy ale mimo wszystko cały czas w jakimś stopniu się pilnuje- jak tylko widzi, że zmierzam w kierunku furtki natychmiast biegnie za mną w obawie, że ją zostawię :evil_lol:
Nawet jak przez jakiś czas po prostu stoję i ją obserwuje to co kilka minut przybiega się "zameldować" co oznacza, że jednak nadal pamięta, że ma właścicieli :diabloti:

kalyna napisał(a):
Witamy, o Bosz.. jaki małe, urocze cuuuuudo :loveu: :loveu: :loveu:
No słodziak przeogromny.... toż to takie niewiniątko :loveu:


Witamy! :lol::loveu:
Niewiniątko? w którym miejscu? :diabloti:

Posted

Właściwie dawno nie dodawałam żadnych zdjęć nie wybiegowych tak więc proszę: samochodowo-uśmieszkowe :razz:









i razem z braciszkiem :p:loveu:

Posted

[quote name='Majkowska']Kiełki jeszcze chyba szczenięce, ale pycho już całkiem się robi poważne ;)

Czeeeeemu te dzieciaki tak szybko rosną? :-o;)



Dzisiaj pogoda nam nie dopisuje- jest zimno, ciemno i wieje, zrobiłyśmy więc sobie kilka sesji szkoleniowych w domu.
Utrwalamy przede wszystkim to co na zajęciach w psim przedszkolu ale oprócz tego mamy też dwie kolejne popisowe sztuczki :razz:
Wszystko szło idealnie- już myślałam nawet, że mi ktoś psa podmienił :evil_lol:

Niestety... na spacerze pokazała swoje prawdziwe oblicze, stałyśmy sobie na polance, rzucamy piłeczkę
aż tu w pewnej chwili Sati wybiega z krzaków z bliżej nieokreślonym CZYMŚ w pysku i po chwili szczęścia z posiadania tego przystępuje do konsumpcji.
Jak się okazało to COŚ było kawałkiem rozkładającej się padliny,
zanim się zorientowałam i do niej dobiegłam połowy już nie było- drugą część byłam zmuszona wyciągnąć jej z gardła bo nagle zapomniała komendy "fuj" i "puść" :roll::angryy:

Na szczęście chwilę wcześniej udało jej się jeszcze zapozować





Posted

Ja bym psa nie goniła tylko radośnie tiutała żeby mi oddał - działa naprawdę!!
Amora całe życie ścigałam z wrzaskiem, a potem jeszcze przetrzepywałam mu futro jak coś zeżarł i efekt był taki że wchłaniał szybciej niż mógł i niejednokrotnie stawała mu w gardle jakaś kość i dusił się żrąc mnie po rękach żebym mu czasem nie odebrała. Dopiero kilka razy zobaczyłam jak ludzie głupio się cieszą na widok psiej zdobyczy i spróbowałam na Waldku. Teraz Wald łapie i konsultuje się ze mną, a ja wołam go i każę zaaportować. Cokolwiek by mi nie wypluł - a przynosił różne rzeczy - to zawsze go opiewam i przeważnie woli nagródkę od zdobyczy, a żeby było śmiesznie to bywało że świństwo ( o ile nie jest jakaś faktyczną bombą biologiczno-bakteryjną) aportowaliśmy po kilka razy, a potem ćwiczyłam "puść" "zostaw" "weź". Może to lekko głupi sposób ale działa przynajmniej u mnie i nawet ostatnio w stadzie jak wszystkie psy zaczęły rozchwytywać ludzkie gówno to ja mojego odwołałam bez problemu na nagródkę , aż sama byłam zaskoczona ;)

Na fotach jej śmiesznie wyszedł przód - pół ciała to sztuczne (mam nadzieję :lol:) podgardle utworzone przez szelki, i dziwne podwozie, łapy też jakieś smieszne jamnicze i śmiesznie zawinięta sierść na dole (czemu tak dziwnie??). Nie chciałam pojechać żeby nie było, ale jak się na mnie obrazisz to trudno , wiesz że krytyka i obrażanie psów znajomych to moja specjalność :loveu::diabloti:

Posted

Ona zazwyczaj reaguje po prostu na "fuj!" i zawartość pyska ląduje wtedy na ziemię a w zamian jest nagródka ale tym razem zupełnie jakby ogłuchła :D
Sytuacja była ekstremalna, a zapach pozostawiający wiele do życzenia więc tu w sumie liczył się czas ale następnym razem jak złapie jakieś świństwo to spróbuję jej trochę potitać i zdam relację ;)


Ojjj grabisz sobie Majkowska :evil_lol: tak się przejęłam, że chyba zaraz usunę całą galerię bo mi mojego szczeniaczka obrażają :diabloti:
Ogólnie Sati weszła w ten śmieszny wiek w którym wszystko jest niezbyt proporcjonalne,
każda część ciała rośnie po kolei także obecnie łapy przy całości nie wyglądają na długie ale, że jamnicze to chyba lekka przesada :D
A z przodu faktycznie jest pasek od szelek który się ukrył w sierści jako, że też się ostatnio wydłużyła, podobnie jak i tam na podwoziu.

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Ostatnio trochę zaniedbałam wątek- głównie przez zapalenie oskrzeli, które to uniemożliwiało mi normalne funkcjonowanie :angryy:
Jak łatwo się domyślić, ucierpiał na tym także pies. Odpuściłam jej codzienną musztrę co w skutkach jest tragiczne...

Może to już bunt młodzieńczy ale nie zdawałam sobie sprawy, że szczeniak w ciągu kilku dni może się aż tak gwałtownie zmienić.
Aktualnie z naszymi postępami nie tyle co stoimy w miejscu ale cofnęłyśmy się i to znacznie :roll:
Zajęcia psiego przedszkola w zeszłym tygodniu były istnym koszmarem i dla mnie i dla Sati, co prawda na wejściu nic jeszcze na to nie wskazywało- standardowo przywitała się ze swoją grupą na placu (lab, bokserka, borderka i toller) i przystąpiła do zabawy aż nagle w furtce stanęli ludzie z młodą cavalierką, psy pobiegły się przywitać z "nowym" i nagle w Sati coś wstąpiło- zaczęło się obszczekiwanie i przygniatanie do ziemii. Przerażeni właściciele poprosili o jej odciągnięcie, zapięłam więc moją sukę na smycz i kiedy reszta beztrosko biegała Sati jęczała i szarpała się jak szalona :shake:
Kiedy pozornie udało mi się ją opanować moim oczom okazał się kolejny nie znany nam pies, shih tzu. Nastąpiła powtórka z rozrywki.

Nie ma sensu dokładnie opisywać tego co działo się przez godzinę: mój pies nie był w stanie skupić się na niczym, nie tylko ze mną nie była w stanie pracować- była totalnie rozkojarzona, nieobecna. Zupełnie ogłuchła, przy każdej możliwej okazji rwała się do pozostałych psów i szczekała. W efekcie tak przyłożyła mi smyczą po palcach, że ręka zalała mi się krwią.

Zajęcia skończyły się wcześniej bo pozostałe psy w pewnym momencie też przestały współpracować,
nie wiem czy przez nią czy może po prostu tego dnia "coś wisiało w powietrzu" :roll:
Moim zdaniem błędem było wprowadzenie nowych psów ale co ja tam mogę wiedzieć...
Wracałam do domu ze łzami w oczach i uczuciem bezsilności bo skoro nie potrafię poradzić sobie z 4,5 miesięcznym szczeniakiem to co będzie potem?

Od tygodnia mimo tego, że nadal nie czuję się jeszcze w pełni zdrowa na spacery chodzę z nią wyłącznie ja.
Zauważyłam, że w kontaktach z małymi psami jest problem, zachowuje się w stosunku do nich nie delikatnie, czyżby zdała sobie sprawdę z tego, że jest już sporych rozmiarów i próbuje wykorzystywać swoją przewagę?
faktem jest też, że zmieniła się bardzo- stała się bardziej niezależna, na spacerze nie jest w stanie minąć ŻADNEGO psa spokojnie (ciągnie, piszczy... :roll:) puszczona luzem oddala się na większe odległości, szwankuje nam przywołanie zwłaszcza podczas zabawy z innymi psami.
Niestety pora znów zacząć treningi na linie.

Edited by Agneees
Posted (edited)

A jakby ktoś chciał pooglądać zdjęcia tego diabła to znów mam pełno ;)





7





To mały przedsmak- teraz lecimy na spacer a po powrocie powrzucam resztę.

Edited by Agneees
Posted

Taka słodka mordka, a taki pokazała charakterek :evil_lol:
Niestety tak to bywa, że raz się psu odpuści, to od razu to wykorzysta. Powodzenia w dalszym wychowywaniu ślicznotki. :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...