Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Comic Sans MS][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/FONT][FONT="Times New Roman"]Witam wszystkich forumowiczów.[/FONT][FONT="Times New Roman"]
[/FONT]
[FONT="Times New Roman"]Jestem posiadaczką 2 suczek (jedna to 4-letni Border Collie, druga ok. 2- letni nieduży kundelek). Mniej więcej miesiąc temu przygarnęłam trzeciego psiaka (3-miesięcznego wilczka). Przez pierwszy miesiąc wszystko było w porządku, obie suczki zaakceptowały małego, bawiły się z nim, dzieliły zabawkami itp. Od kilku dni starszej coś strzeliło do głowy i zaczęła go atakować. Dodam, że nie są to zwykłe przekomarzania się psów ani próba pokazania kto rządzi w stadzie. Lalka bez ostrzeżenia rzuca się na Maxa i chwyta go za gardło. Nie można jej od niego wówczas oderwać (w dwóch przypadkach z czterech dotychczasowych ataków pomogło dopiero polanie psów wodą). Mały ma pokaleczoną szyję, na widok Lalki albo się chowa albo warczy. Lalka do tej pory nigdy się wobec innych psów tak nie zachowywała. Boimy się je do siebie dopuszczać. Za każdym razem gdy doszło do ataku nie było w pobliżu nic o co mogłyby walczyć (jedzenia, legowiska czy zabawki). [/FONT][FONT="Times New Roman"]
[/FONT]
[FONT="Times New Roman"]Przywiązałam się już do malucha i nie chciałabym go oddawać. Proszę, pomóżcie mi znaleźć wyjście z tej sytuacji.[/FONT]
[/FONT]

Posted

Mówię "wilczek" bo wygląda podobnie do małego owczarka niemieckiego tylko bardziej wilczo. Co do dojrzewania to obawiam się, że możesz mieć rację. Co prawda według weterynarza Max ma góra 4 miesiące, ale szczenięcy puszek zmienił już w większości na "dorosłą" sierść a jego kał zaczyna przypominać w konsystencji i zapachu odchody dorosłych psów.
Jest coś jeszcze co mnie zastanawia. Max jest dość płaczliwy, o byle co podnosi głośne larum. Lalka zdaje się reagować właśnie na ów dziecięcy lament. Sęk w tym, że wychowała się z trzema kotami i ma wobec nich odruchy psa pasterskiego. Jeśli któryś z kotów hałasuje, drapie meble albo rozrabia w inny sposób Lalka go karci (chwyta za kark i przydusza do ziemi nie robiąc kotu krzywdy). Zaczynam się zastanawiać czy nie działa tu ten sam mechanizm.

Posted

Im dłużej przyglądam się całej sytuacji tym bardziej dochodzę do wniosku, że wina jest po stronie Maxa a nie Lalki. Wygląda na to, że młody, mimo miesięcznego chowania się z dwoma dorosłymi psami, nie umie okazywać uległości wobec nich. A że nie ma już dziecięcego futra ani zapachu Lalka próbuje go sobie przyporządkować, stąd "ataki". Póki co odizolowałam Maxa od reszty sfory i uczę go silnie karności i podległości silniejszym od siebie. Sądząc z kilku odnalezionych na łebku starszych szram to właśnie z tego powodu poprzedni właściciele się go pozbyli. Dziękuję za odpowiedź.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...