Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Z tego co dojrzeliśmy to pies nie jest kastratem (czyli posiada komplet jajek).



Bardzo dziękujemy bardzo Toli za zaangażowanie :)
Dostaliśmy kontakt na bardzo awaryjny tymczas, dosłownie kilka dni. Dzwoniliśmy: ale dłuższe przetrzymanie psa wiąże się z opłatami na tyle wysokimi, że dla nas nie wchodzi to w rachubę, szczególnie, że w naszym odczuciu pies nie ma tam źle i szczerze wierzymy, że po sylwestrze, którego wszyscy się boimy, tez tam będzie.
Od dokarmiających go ludzi dostaliśmy dzisiaj zapewnienie, że na czas największych wystrzałów pies będzie przebywał w zamknięciu
naszą decyzją pies pozostanie w tym miejscu gdzie jest teraz

Jeżeli nie znajdziemy za kilka dni właściciela, to kombinujemy gdzie umieścić psa - ale tylko bdt bierzemy pod uwagę.
Bardzo awaryjnie możemy go przetrzymać u siebie, tylko musimy się ogarnąć z transportem tam i z powrotem. A przez najbliższe dwa - trzy tygodnie zwyczajnie logistycznie nie mamy możliwości na zajęcie się trzecim dużym psem.


Teraz najbardziej potrzeba nam plakatów w wersji papierowej, że taki pies się zgubił, a tego na odległość my nie zrobimy .


Pies nie jest nam obojętny i nie zlewamy sprawy. Obdzwoniliśmy i napisaliśmy do kilku hodowli łódzkich, dzięki temu mamy kontakt do osoby z sekcji labradorów na ZKwP w Łodzi (może uda się dzięki temu odnaleźć hodowlę przed otwarciem biur ZKwP, które do 7 stycznia są oficjalnie pozamykane).

Mamy takie, a nie inne zdanie i podjęliśmy taką, a nie inną decyzję.

Jak coś się będzie u czekoladki zmieniać oczywiście damy Wam znać.


Edit:
Pan od labradorów z ZKwP w Łodzi również nie ma teraz możliwości sprawdzenia (jest poza Łodzią), ale sprawdzi jeszcze u znajomego hodowcy.
Więc, jak na razie i tak wszystko sprowadza się do tego, że biura ZKwP są pozamykane

Edited by Gremlin
Posted (edited)

Dzięki wielkiemu zaangażowaniu Pana Wojciecha Burskiego z ZKwP w Łodzi dotarliśmy do Hodowczyni i właściciela psiaka.
Piesek jest już domu.



Dziękujemy za pomoc.

Edited by Gremlin
Posted

Handzia55 napisał(a):
Można prosić więcej szczegółów? Czy dobrze zrozumiałam, że pies już w domu?


arnold napisał(a):
Wspaniałe wieści. Bardzo się cieszę.


jolam napisał(a):
można prosić o więcej szczegółów ? uciekinier z czekolady ?


jesu
przez chwile poczułam się jak w hamerykańskim filmie ;)

tak jak napisał Grem, dzięki zaangazowaniu pana Burskiego pies wrócił do domu
pisalam wam, że wykonaliśmy tysiąc dwieście telefonów
poczawszy od schronu poprzez związki po hodowców w łodzi
a wcześniej jeszczez pisaliśmy do hodowców z lublina (bo myśleliśmy, że umiejscowienie K w tatuażu nie ma znaczenia)
jedna z hodowczyń z Łodzi uruchomiła swoje kontakty
i jeszcze jeden pan
niestety wykonywaliśmy tel i nie wiemy z jakich sa hodowli
dostaliśmy od nich numer do pana Burskiego
który, jak zadzwoniliśmy, okazało się, że już zna sprawę
ale po ustaleniu większej ilości szczegółów
okazało się, ze pan Wojciech skontaktowal się z hodowczynią, która 6 lat (!) temu sprzedała czekoladkę do Zamościa
i miala namiary na własciciela
zadzwoniła, okazało się, że faktycznie się zgubił
przez pana Wojciecha dostaliśmy kontakt do właścicieli
tel - tak ich pies
nie wiedzą jak się wydostał z posesji, ma teren ogrodzony
dodatkowo kojec
(oczywista sprawdzimy to przy okazji ;) )
umówiliśmy sie, ze dzownie do ludzi oni łapią psa dzwonię do włascicieli i jadą
tel do ludzi - nie ma psa a oni własnie wychodzą
tel do własciciela - zadzwonimy pozniej ale podaliśmy lokalizację
za 5 min tel od ludzi
wyjezdzali i spotkali psa z panem z fundacji (??)
zatrzymali się, zeby powiedzieć, że mają już własciciela i w tym momencie nadjechał właściciel !


ja wiem, jak to brzmi :evil_lol:
ale tak było

najważniejsze, że psiak wrócił do domu
właściciel już dwa razy do nas dzwonił z podziękowaniem
i zaproszeniem w odwiedziny
z czego skorzystamy przy najbliższej okazji ;)

bardzo wszystkim dziękuję za wsparcie i zainteresowanie tematem :Rose:
pierwszy raz mieliśmy taką sytuację
i bardzo się cieszę, że skończyła się tak szybko !

dwa-trzy dni walenia głową w mur
a wszystko rozegrało się w ciągu 15-20 min :evil_lol:

Posted

jolam napisał(a):

No i ten kojec :shake:


Noooo, znacznie lepiej byłoby, gdyby trafił do schroniska. A już perfekcyjnie, jak by go wsadzić do kojca w hotelu.
Oprzytomnijcie - żyjemy w czasach, gdy należy się cieszyć, że ktokolwiek chce mieć psa. I że zapewnia mu podstawowe minimum, a nie głodzi i ma w nosie.
Wczoraj się dowiedziałam, że kolejny pies, który rok temu został adoptowany, przez "cudownych ludzi" do "domu na kanapę" został podrzucony do zupełnie innego schroniska, z którego był wzięty. Do schroniska, w którym szybciej go zabiją niż oddadzą ludziom, którym na nim zależy. Takich porzuceń jest masa.

Posted

gameta napisał(a):
Noooo, znacznie lepiej byłoby, gdyby trafił do schroniska. A już perfekcyjnie, jak by go wsadzić do kojca w hotelu.
Oprzytomnijcie - żyjemy w czasach, gdy należy się cieszyć, że ktokolwiek chce mieć psa. I że zapewnia mu podstawowe minimum, a nie głodzi i ma w nosie.
Wczoraj się dowiedziałam, że kolejny pies, który rok temu został adoptowany, przez "cudownych ludzi" do "domu na kanapę" został podrzucony do zupełnie innego schroniska, z którego był wzięty. Do schroniska, w którym szybciej go zabiją niż oddadzą ludziom, którym na nim zależy. Takich porzuceń jest masa.


I po co ta ironia ?
Oprzytomniałam i nie popieram kupowania labradora w hodowli i wsadzania go do kojca i tyle. Żaden labrador nie powinien siedzieć w kojcu. I to w jakich czasach żyjemy mam w nosie. Mam takie zdanie i tyle.

Posted

jolam napisał(a):
To super zakończenie :-)
Tylko Ci właściciele go nie szukali ? Neta nie mają ?
No i ten kojec :shake:
I ciekawe co to za pan z fundacji ....


gameta napisał(a):
Noooo, znacznie lepiej byłoby, gdyby trafił do schroniska. A już perfekcyjnie, jak by go wsadzić do kojca w hotelu.
Oprzytomnijcie - żyjemy w czasach, gdy należy się cieszyć, że ktokolwiek chce mieć psa. I że zapewnia mu podstawowe minimum, a nie głodzi i ma w nosie.
Wczoraj się dowiedziałam, że kolejny pies, który rok temu został adoptowany, przez "cudownych ludzi" do "domu na kanapę" został podrzucony do zupełnie innego schroniska, z którego był wzięty. Do schroniska, w którym szybciej go zabiją niż oddadzą ludziom, którym na nim zależy. Takich porzuceń jest masa.


jolam napisał(a):
I po co ta ironia ?
Oprzytomniałam i nie popieram kupowania labradora w hodowli i wsadzania go do kojca i tyle. Żaden labrador nie powinien siedzieć w kojcu. I to w jakich czasach żyjemy mam w nosie. Mam takie zdanie i tyle.


wyluzujcie
co do kojca to nie wiem czy tam siedzi non stop czy tylko czasami
tez mam znajomych którzy jedengo z psów zamykają w kojcu a tylko czasem gania po ogrodzie bo jest niszczycielka
a normalnie to przesiaduje z nimi w domu
wiec nie ma co generalizowac

pies był zadbany
nie był zachudzony co widac na zdjęciach
żeby ma super na tyle, że bylismy przekonani, że to młodziak jak nasz Prodziak
a ma 6 lat

co do szukania, pan mówił, ze nie przyszło mu na myśl szukanie w necie

wiecie , myślę że pan myślal, że gdzies poleciał i popyta po sąsiadach i w niedalekiej okolicy i pies się znajdzie (albo sam wróci)

poważnie przy najbliższej wizycie w zamościu zamerzamy go odwiedzić
tyle ze to pewnie za kilka miesiecy




funia napisał(a):
WIem już od Toli .Ciesze się ogromnie bo myślałam ,ze jednak sąsiadka bedzie musiała być urabiana..Dobrze ,ulzyło mi ;)


ja tez się bardzo cieszę :)
bo tak samo jak was wszystkich i mnie niepokoił sylwester
ale zdanie maialm takie a nie inne
a dzięki znalezienu sie właściciela nie musze się przekonywać, czy faktycznie byłby w tym samym miejscu w nowym roku

i jeszcze raz dziękuję za chęć pomocy :)
mimo róznicy zdan

Posted

powyższą wypowiedz gremlina pisalam ja - 3 x tylko sie nie przelogowałam :evil_lol:

jolam, jedyne co moge Ci obiecac to że odiwedzimy psa

a psu pomogłas - wrzuciałas na strone fundacji i zrobiłas ogłoszenia :)
dziekuje :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...