Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzwoniłam do p. Moniki włąnie go karmiła. Kacperek ma super apetyt zjada na raz 2 puszki intestinala.
Niestety nadal się nie podnosi.
Jutro będzie miał usg jamy brzusznej, żeby wykluczyć nowotwór wątroby czy trzustki.
Pani Monika mówi, że on jest wspaniałym pacjentem, wszystkie zabiegi znosi wspaniale.
Jutro mam się spotkać z Panią Moniką więc napewno do niego zajrzę.

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neris napisał(a):
Żeby on tylko zechciał zacząć wstawać! Żeby nam pokazał, że chce!


Mysle,ze sam fakt,ze je oznacza wole walki.Moze poprostu potrzebuje ciut wiecej czasu?
Teraz trzeba czekac na wyniki usg,oby byly dobre.

Posted

Kochani...

USG wykazało nowotwór wątroby. Te nowotwory nawet u ludzi leczy się wyłącznie przeszczepem.

Kacperek ma też chore serce.

Wątroba bardzo go boli, dzisiaj wyraźnie cierpiał.
Nie ma dla niego szans...

Jutro pożegnamy Kacperka.

Posted

Pani Monika kiedy jeszcze wierzyła że coś da się zrobić robiła mu hydromasaże, masowała łapki.

Ale dzisiaj podczas usg przy dotykaniu okolic wątroby piszczał. Kiedy go próbowano postawić na nogi kłapał zębami w bezsilnym bólu. On nie wstaje bo jest strasznie słaby, a dodatkowo każdy ruch sprawia mu ból...

Dostał silne środki przciwbólowe. Nie wiem, może do jutra stanie się jakiś cud...

Posted

tak strasznie przykro ...

poznalalm Kacperka okolo 1,5 miesiaca temu ,
pamietam jak chodzil... ,
pozniej , kiedy pojechalalam po dluzszej przerwie ... lezał ...

nikt nie wiedzial dlaczego
teraz juz wiemy...
boze.... :placz:

Kacperku , mocno Cie kocham,
Neris i inni rowniez....
nie jestes i nigdy nie bedziesz sam...

boze... :placz:
co za świat!

Posted

Iwop, ja w swoim egoizmie marzę o tym, że jutro pani Monika zadzwoni i powie "Kacperek wstał!". Ale wiem, że na to szansa jest jedna na milion...

Dlatego już powiedziałam, że jeśli jutro nie będzie poprawy...

Dostał silne środki przeciwbólowe, nie cierpi.

Posted

Każdy z nas jak kocha a na nasze kochanie zostanie wydany wyrok mary o cudzie, każdy
Neris jest bardzo mądrą osobą i myślę że nie tzreba jej wskazówek a że czekamy na ten telefon jutro i wiadomość że wstał to chyba normalne:-(

Posted

Blagam nie dajcie mu cierpiec, smierc przez udusznie bo taka mu grozi jest jedna z najokrutniejszych smierci, o tym juz czytalm na dogo w momencie kiedy to musialam podjac decyzje o eutanazji nie swojego psiaka ktory byl chory na raka pluc a woda podchodzila juz pod serce.
Byla to wypowiedz jednej z dogomaniaczek ktorej brat jest chirurgirm onkologiem, i ktory to powiedzial ze gdyby jego miala spotkac taka smierc to wolal by sie wczesniej otruc.

Posted

zgadzam sie w pełni z ada-jeje... Nie pozwólcie mu cierpieć... on będzie za to wdzięczny... Miałam kiedys kilka dni psa z nowotworem wątroby, śledziony - pozwolilismy mu odejść...Z tego co mówił wet, sposób umierania w tym przypadku jest najstraszniejszy jaka moze byc... :shake:

Trzymajcie sie !
Kacperek i tak mial duzo szczescia, ze spotkał Was na swojej drodze... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...