LalaAla Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 (edited) Jakiś czas temu do schroniska trafiła czwórka psiaków- suka rottweilera i 3 małe psiaki przypominające pudelki. Ich opiekunem był starszy pan, który zmarł. Nie miał żadnej rodziny prócz córki mieszkającej w innym mieście. Kobieta zrzekła się psów i w taki sposób trafiły one do schroniska. Widać, że to psiaki typowo domowe. Jednak trafiły do schroniska mocno zaniedbane- Zuzia utuczona a małe psiaki niestrzyżone i chude. Mieszkały wraz z panem w willi z ogrodem i nie wychodziły na spacery- były po prostu wypuszczane do ogrodu. Widać to najbardziej po suni rottka- Zuzi, która jest wręcz okropnie gruba. Zuzia była oczkiem w głowie swojego pana co widać- sunia bardzo szuka kontaktu z człowiekiem a gdy się do niej mówi- patrzy w oczy o słucha ze skupieniem. Do obcych jest początkowo trochę nieufna ale gdy zobaczy, że "pudelki" pobiegają i cieszą się do człowieka następuje atak lizania z czterech stron. Wydaje się, że jest to typ psa jednego pana. Umie komendę "siad" ale wykonuje ją tylko na polecenie pracownika schroniska, który się nią zajmuje od kiedy tam trafiła. Do obcych na początku podejrzliwa ale otwiera się gdy zobaczy, że człowiek nie ma złych zamiarów. Jest grzeczna i spokojna, boi się jednak odgłosów ulicy- nie miała z tym wcześniej styczności. Umie już chodzić na smyczy, czasami ciągnie ale nie jest to kłopotliwe. Ogólnie dziewczynka jest przecudnej urody, słodka i kochana tylko bardzo gruba. Będzie na pewno miała problemy ze stawami. Na początku myśleliśmy, że nie będzie można rozłączyć psiaków co bardzo utrudniłoby ich adopcje. Jednak zadecydowano, że Zuzia może zostać adoptowana sama jednak pudelki powinny iść do domu we trójkę. Pudelki to wesoła gromadka złożona z suczki Szemi i dwóch psów- Polo i Majkela. Szemi jest małym grubasem i najbardziej otwartym na ludzi spośród całej trójki. Bardzo wesoła, energiczna, od razu wskakuje na ręce i domaga się pieszczot. Ładnie chodzi na smyczy, jest ciekawska i wesoła. Słucha się człowieka i łaknie kontaktu z nim. Polo był najbardziej wystraszonym i wycofanym psiakiem z grupy. Potrzebuje zachęty reszty stadka by podejść do człowieka i przywitać się. Ale gdy zobaczy, że ręka głaszcze i drapie za uszami inne psy to podbiega i też domaga się uwagi i obdarzania pieszczotami. Majkel ma kłopoty z przednią lewą łapką. To zadawniony uraz, który odzywa się co jakiś czas. Dlatego też na spacerach jest wolniejszy niż pozostałe psiaki i domaga się noszenia na rękach. Czasami też kuleje. Jest na początku ciut wycofany ale gdy przekona się do człowieka sadowi się na kolanach i potrafi odganiać podchodzące psy. Przy mnie próbował również odepchnąć Zuzię, która domagała się uwagi. Komicznie to wyglądało ale Majkel to mały zazdrośnik i uzurpator ;) Na koniec kilka zdjęć. Od lewej Zuzia, Szemi, Majkel i Polo. Pudlasy są teraz ostrzyżone i wyglądają o niebo lepiej, schludniej, piękniej i w ogóle och ;) I Zuzieńka. Filmik z Zuzią: [video=youtube;NXe74GS4mwQ]http://www.youtube.com/watch?v=NXe74GS4mwQ[/video] Warunkiem adopcji któregokolwiek psiaka jest wizyta przedadopcyjna przeprowadzona przeze mnie. Kontakt w sprawie adopcji 510 893 603 lub awozniaka@wp.pl Edited December 24, 2013 by LalaAla Quote
Itske Posted December 25, 2013 Posted December 25, 2013 Pudlowate cudne, pewnie szybko pójdą, o rotkę się boję, a jak tam fundacja rotkowa? Quote
LalaAla Posted December 26, 2013 Author Posted December 26, 2013 Z fundacją rottkową nie współpracuję i nie chcę bo nie zgadzam się z ich postępowaniem i podejściem do wielu spraw. Pies i tak nie zostanie wydany przez schronisko bez wizyty przedadpcyjnej robionej przeze mnie więc oni mogą jedynie pośredniczyć w tym. ale spokojnie- na pewno ktoś się dla niej znajdzie :) Quote
LalaAla Posted February 14, 2014 Author Posted February 14, 2014 Zarówno Zuzia jaki i pudelki są już w nowych domach :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.