Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tecia napisał(a):
Właśnie dziś dostałam mailem potwierdzenie ze jest OK zgłoszenie przyjeli, tak że jedziemy we dwie i nasze trzy rude damy:-)
Maratonik nam sie szykuje niezły,
14 rano Oradea o 20 w ten sam dzień Debrecyn no i 15 od rana Kosice mam nadzieje ze nasze suki to wytrzymaja i prosze trzymac za nas kciuki:-)

Ja tez będę mieć maratonik, tyle że bez Kosic :)

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jagoodka napisał(a):
Ja tez będę mieć maratonik, tyle że bez Kosic :)

Może sie wiec spotkamy, ty jak kojarze wystawiaz w VIII?
Mam nadzieje ze ringi beda blisko i bedzie mozna sobie pokibicowac:multi:

Posted

Tecia napisał(a):
Może sie wiec spotkamy, ty jak kojarze wystawiaz w VIII?
Mam nadzieje ze ringi beda blisko i bedzie mozna sobie pokibicowac:multi:



Moja droga, wystawy w Rumunii sa tej wielkosci, ze praktycznie wszystkie ringi sa kolo siebie :lol: . Spotkacie sie wiec z pewnoscia

Posted

Tecia napisał(a):
Może sie wiec spotkamy, ty jak kojarze wystawiaz w VIII?
Mam nadzieje ze ringi beda blisko i bedzie mozna sobie pokibicowac:multi:

Tak, tak ja wystawiam w VIII gr :) A Ty co wystawiasz?? Ja w Kosicach też będę, ale rekreacyjnie - spotkać się ze znajomymi, pokibicować - nie będę wystawiać bo nie potrzebuję już małych CACów ze Słowacji.

Posted

Alter Idem napisał(a):
Moja droga, wystawy w Rumunii sa tej wielkosci, ze praktycznie wszystkie ringi sa kolo siebie :lol: . Spotkacie sie wiec z pewnoscia

Hehehe, czyli kameralnie to może będzie tak ze w irlandach nasze 3 sunie beda stanowily cala stawke:-)
Skoro to sa takie male wystawy a irlandow zwykle nie ma za wiele:-)
:evil_lol:
Ja jade ze swoja sunia w klasie championow a kumpela bierze do uzupelnienia swoje sunie w klasie otwartej i uzytkowej.
A nasze tajemnicze irlandy to rude swetry:-)

Posted

Elitesse napisał(a):
czy dostal ktos juz potwierdzenie ??

Do Rumuni zgłaszałam pierwszy raz więc nie wiem kiedy oni wysyłają potwierdzenia, ja jade nawet bez potwierdzenia pisemnego bo mi mailem potwierdzili:-)

Posted

Elitesse napisał(a):
czy dostal ktos juz potwierdzenie ??

Ja mysle, że Oradei w ogóle potwierdzeń nie będzie. Skoro wystawa jest 14 lipca, a termin zgłoszen do 7 lipca - to nawet czasowo nie są w stanie się wyrobić z potwierdzeniami.

Posted

[quote name='Elitesse']mam nadzieje ze Abi jest przyjeta :roll: zgloszenie wlasciciele wysylali meilem ale nie dostali zadnego potwierdzenia, jutro na wszelki wypadek dosla jeszcze faxem
Ja wysłałam najpierw mailem na ten adres co na stronie rumunskiego zwiazku jest, potem faxem a potem jescze raz mailem na adres oradeadog@yahoo.com i wtedy dostalam potwierdzenie w ciagu paru godzin :evil_lol:

Posted

Wszystie pytania i zgłoszenia wysyłajcie na oradeadog@yahoo.com.
Na maile odpisuje bardzo fajna kobitka - Adelina. Odpisuje nawet w soboty i w niedziele :) Ze wszystkimi pytaniami niekoniecznie wystawy mozna sie do niej zwracac - we wszystkm pomaga. ja pytalam na przyklad o regulamin wystaw na Rumunii, stad mialam wszystkie informacje odnośnie CACów, CACIBów, Winnerów i tym podobnych hihi :)

Posted

Jagoodka napisał(a):
A teraz tak z innej beczki- czy do Rumunii trzeba mieć jaieś specjalne dokuenty na psa i samochód ( zielone karty, czy cuś?? )

Z tego co mi wiadomo nic extra nie trzeba bo Rumunia w Unii juz jest.
Ale na wszelki wypadek jeszcez poszperam i jak cos znajde to dam zanc:-)

Posted

Tecia napisał(a):
Z tego co mi wiadomo nic extra nie trzeba bo Rumunia w Unii juz jest.
Ale na wszelki wypadek jeszcez poszperam i jak cos znajde to dam zanc:-)

Dzieki, tez tak myślałam, ale w informatorze na Onecie i w nowym informatorze z PZM jest informacja, że potrzebne są Zielone Karty...

A czy wiecie może o której się zaczyna i kończy wystawa w Oradei i o której się zaczyna w Debreczynie??

Posted

Alter Idem napisał(a):
Dziewczyny, zauwazylam, ze wiekszosc z Was robi sobie maraton wystawowy ;-). Mam pytanie - gdzie spicie ? Namiarami na cos wygodnego, a niedrogiego nie pogardze :loveu:

Hihi my nigdzie nie śpimy - bo śmigamy z wystawy na wystawę :)

Posted

Alter Idem napisał(a):
Dziewczyny, zauwazylam, ze wiekszosc z Was robi sobie maraton wystawowy ;-). Mam pytanie - gdzie spicie ? Namiarami na cos wygodnego, a niedrogiego nie pogardze :loveu:

O jakim spaniu mowisz:-)
zaczynamy wystawa w sobote rano, wiec prosto z trasy jak sie uda jakas godzinke dwie byc wczesniej to kimko na jedno oko w aucie,
wieczorem (wedlug planu o 20) zaczyna sie wystawa w debreczynie bisy sa zaplanowane chyba na 24 no i trzeba dojechac na rano do Koszyc a to prawie 200 km wiec byc moze tez zostanie jekies 2 godzinki na zamkniecie oka w aucie:-)
Nie ma wiec ani kiedy i po co szukac spania:-)
Mam tylko nadzieje ze nasze 3 rudzielce i my jakos to wytrzymamy,
ja mam dodatkowo obciazenie bo jeszcze musze byc sama kierowca ale damy rade:-)

Posted

Tecia napisał(a):
O jakim spaniu mowisz:-)
zaczynamy wystawa w sobote rano, wiec prosto z trasy jak sie uda jakas



No to Was podziwiam :razz: . Widocznie my jakies rozpieszczone - potrzebuje sie wyspac i to w dobrych warunkach, moja suka postrzebuje sie wyspac .... :lol:

Posted

O jakim spaniu mowisz
zaczynamy wystawa w sobote rano, wiec prosto z trasy jak sie uda jakas godzinke dwie byc wczesniej to kimko na jedno oko w aucie,
wieczorem (wedlug planu o 20) zaczyna sie wystawa w debreczynie bisy sa zaplanowane chyba na 24 no i trzeba dojechac na rano do Koszyc a to prawie 200 km wiec byc moze tez zostanie jekies 2 godzinki na zamkniecie oka w aucie
Nie ma wiec ani kiedy i po co szukac spania


Nie bede ukrywac, ze jestem w lekkim szoku :crazyeye: :cool3:

Jak rozwiazujecie kwestie hmmm... 'techniczne' podczas takiego wyjazdu? Czyli np. jak spicie w samochodzie? Jak spia Wasze psy? Gdzie sie myjecie? Jak wytrzymujecie tyle godzin za kolkiem, bez 'normalnego' odpoczynku?
Pytam, bo ja np. nie jestem w stanie przejechac 'za jednym zamachem' (a tak traktuje wyjazd na 2 dni bez noclegu) okolo 1000 km, do tego jeszcze po drodze wystawiajac psa (to tez meczace, choc w inny sposob) :roll:
Psy nie odmawiaja Wam wspolpracy po tak dlugiej podrozy bez odpoczynku?
W zeszlym roku jechalismy do Satu Mare noca (oczywiscie pozniej nocleg) i rano na wystawie moj pies wygladal nieszczegolnie, byl zmeczony i pokazywal sie bez entuzjazmu :shake:

Widocznie my jakies rozpieszczone


O tym to chyba kazdy wie :diabloti: :evil_lol:

Posted

co prawda jest to pytanie do Teci, ale ja mam w planie dokładnie tą samą trasę w taki sam sposób - i tak jednostki ludzkie śpią z przodu na rozłożonych fotelach, psy (3afgany) mają cały tylny przedział + bagażnik kombi rozłożony i śpią sobie w najlepsze na wszystkich torbach i na sobie. Przyzwyczajone od dawna więc nie robi to na nich już wrażenia. A jak widzą, że pakuję samochód to łapami przebierają, żeby jak najszybciej samemu się zapakować ;)
Sprawy 'techniczne' rozwiązuje się na stacjach benzynowych.
A przejechanie 1000 km to już jest sprawa osobnicza, ja mam tak, że jak jadę na wystawę to mam taką frajdę, że mogę jechać na koniec świata. Wyjeżdżam zawsze z dość dużym zapasu czasu i w zasadzie jadę dla przyjemności - tu kawka, tam spacerek i można dużo fajnych nowych rzeczy zobaczyć :cool3:

Posted

A przejechanie 1000 km to już jest sprawa osobnicza, ja mam tak, że jak jadę na wystawę to mam taką frajdę, że mogę jechać na koniec świata. Wyjeżdżam zawsze z dość dużym zapasu czasu i w zasadzie jadę dla przyjemności - tu kawka, tam spacerek i można dużo fajnych nowych rzeczy zobaczy


1000 km z perspektywa dobrej kolacji (najlepiej z kuchnia regionalna) i wygodnego lozka na miejscu - jak najbardziej :cool1: Ja tez uwielbiam jezdzic na wystawy (inaczej nie wydawalabym grubej kasy na te wyjazdy, zwlaszcza, ze moj pies nie jest rozmnazany i nie zanosi sie, zeby w przyszlosci mialo sie to zmienic), lubie przy tym zobaczyc kawalek swiata, ale ani ja, ani moj pies nie jestesmy w stanie porzadnie odpoczac w aucie :shake:
Kawki i spacerki tez zawsze mamy wliczone w czas podrozy :loveu:

Myslalam, ze macie jakies cudowne sposoby na takie wyjazdy, bo nie ukrywam, ze bylabym zainteresowana delikatnym cieciem kosztow :p jednak spanie w samochodzie nie jest dla mnie :shake:

Ok, juz nie robie offa :oops: :evil_lol:

Posted

BabyCakes napisał(a):
Nie bede ukrywac, ze jestem w lekkim szoku :crazyeye: :cool3:

Jak rozwiazujecie kwestie hmmm... 'techniczne' podczas takiego wyjazdu? Czyli np. jak spicie w samochodzie? Jak spia Wasze psy? Gdzie sie myjecie? Jak wytrzymujecie tyle godzin za kolkiem, bez 'normalnego' odpoczynku?
Pytam, bo ja np. nie jestem w stanie przejechac 'za jednym zamachem' (a tak traktuje wyjazd na 2 dni bez noclegu) okolo 1000 km, do tego jeszcze po drodze wystawiajac psa (to tez meczace, choc w inny sposob) :roll:
Psy nie odmawiaja Wam wspolpracy po tak dlugiej podrozy bez odpoczynku?
W zeszlym roku jechalismy do Satu Mare noca (oczywiscie pozniej nocleg) i rano na wystawie moj pies wygladal nieszczegolnie, byl zmeczony i pokazywal sie bez entuzjazmu :shake:



O tym to chyba kazdy wie :diabloti: :evil_lol:


Oczywiscie ze taki maraton to nie ideal wystawiania i napewno gdyby mi ktos zaproponowal go powtorzyc za tydzien czy dwa to bym powioedziala nie.
Ale z drugiej strony jak mam jechac dwa razy w prawie to samo miejsce to wole maraton.
Sprawy techniczne tak kasia_frodo napisala na stacjach, sa tam kabiny prysznicowe wiec to nie problem.
Co do spania jedziemy dosc sporym kombiakiem wiec dwie sunie kumpeli spia w bagazniku maja ful miejsca pomimo swojej wielkosci, setery do malych nie naleza. Moja sunia zajmuje tylna kanape, bagaze za siedzeniami a my na przednich fotelach. Myslimy o wzieciu namiotu i rozlozeniu na parkingu ale to jeszcze kwestia czy nam sie bedzie chcialo go rozkladac:-)
Oczywiscie taki maraton jest dla psow napewnoi meczacy ale odpowiednie ich pobudzenie i zabawa przed wejsciem na ring w naszym przypadku pomaga. Auto mamy z klima wiec ewentualny upal nam az tak nie bedzie dawal w kosc.
Co do kierowania to dla mnie jazda na takim dystansie nie jest problemem, mam ten komfort ze gdybym byla mocno zmeczona to kumpela moze wystawiac psy (kazdy w innej klasie) a ja w tym czasie moge sie wyciagnac, skladajac tylne siedzenie mam przestrzen na materac dlugosci lozka:-) a godzina dwie takiego relaksu wystarcza mi w 100% oczywiscie przed wyjazdem czwartek i piatek mam wolny i kompletny relaks :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...