*Monia* Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Jedyne co to bym rtg mogła doradzić żeby zlokalizować ewentualne nieprawidłowości i źródło bólu. Będzie widać tylne łapy i kawałek kręgosłupa jeśli to nie łapa. U Shi na rtg poza dysplazją wyszło jakieś zwyrodnienie w okolicy ogona, nie bolesne. No i jakieś suplementy możesz jej na stawy podawać - nie zaszkodzi a może pomóc. Quote
zmierzchnica Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 [quote name='*Monia*']Jedyne co to bym rtg mogła doradzić żeby zlokalizować ewentualne nieprawidłowości i źródło bólu. Będzie widać tylne łapy i kawałek kręgosłupa jeśli to nie łapa. U Shi na rtg poza dysplazją wyszło jakieś zwyrodnienie w okolicy ogona, nie bolesne. No i jakieś suplementy możesz jej na stawy podawać - nie zaszkodzi a może pomóc.[/QUOTE] Podaję glukozaminę już od dawna... Po zastrzykach trochę lepiej, stawiała tą łapę i nawet zainteresowała się światem. Jakie miała Shina objawy dysplazji? No, muszę z nim pogadać, dziś mama u niego była. Boję się narkozy, bo Chibi ma słabe serce i dużo narkoz już przeszła... Z drugiej strony, starutkiego Maksia usypialiśmy do operacji i nic mu nie było ;) Martwi mnie raczej to, że to nawraca. Ostatnio sterydy pomogły, a może po prostu ukryły problem :roll: Dziękuję za rady i zainteresowanie.. Quote
Baski_Kropka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Ja bym twardo też obstawiała, żeby zdiagnozować to obrazowo a nie faszerować psa zastrzykami nie wiedząc na co... Quote
zmierzchnica Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 [quote name='Baski_Kropka']Ja bym twardo też obstawiała, żeby zdiagnozować to obrazowo a nie faszerować psa zastrzykami nie wiedząc na co...[/QUOTE] Jak na razie sterydy pomogły.. Nie wiem, czy rtg łapy by pomogło, bo to na kręgosłup bardziej wygląda. Zobaczymy. Quote
*Monia* Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Na rtg można zobaczyć od razu i łapy i kręgosłup. U Shiny zaczęło się od tego że pstrykało jej w stawach chyba, później kulała trochę, szczególnie po wysiłku. Pierwszy wet ją leczył tabletkami, kazał ograniczyć szaleństwa i chyba też jakiś zastrzyk dawał, ale twierdził że jej nic nie dolega a ja jak zwykle dramatyzuję :roll:. Później coraz gorzej chodziła unikając zbytniego obciążenia zadka, jak to wet określił - koguci chód, chociaż nie wiem co to ma do koguta. Na rtg ja jako laik widziałam różnicę między stawami i widziałam nieprawidłowości, więc dosyć nieładne ma te stawy. Ale suplementy, klatkowanie jak jest gorzej, delikatniejsze zabawy i pies sobie żyje jako tako, skacze po parapetach i biega wzdłuż płotu drąc japę ;). Zdrówka Chibi życzymy! Quote
zmierzchnica Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Dziękuję za opis ;) U Chibi to raczej jest na odwrót, kulenie pojawia się głównie po odpoczynku, szczególnie dłuższym. Im więcej biega i się rusza, tym mniejsze objawy... Ja się oczywiście naczytałam o nowotworach kości, zwyrodnieniach i innych dzikich rzeczach ;) Ale nie będę dramatyzować. Dziś jest lepiej, jutro znowu zastrzyk, przy okazji pogadam z wetem o prześwietleniu i możliwych przyczynach. W sumie przydałoby się jej morfologię krwi też zrobić.. Dam znać, jak będę coś wiedzieć. Może to komuś kiedyś pomoże. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.