Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Artik']Trafny komentarz z facebooka:
,,rozumiem troskę o psa - również z tego powodu się tu dołączyłem.
Ale czy troska o psa usprawiedliwia:
a) upublicznianie wizerunku dziecka (z twarzą - takie tu było),
b) upublicznianie imienia, nazwiska, adresu
c) przyrównywanie odpowiedzialności dziecka do odpowiedzialności osoby dorosłej (nie tylko w świetle prawa, ale również w wymiarze emocjonalnym i mentalnym)
d) lincz on-line i bluzgi, jakie tutaj wielu uprawiało?"[/QUOTE]

No cóż. Osobiście nie dodałam żadnego komentarza, uważam że ludzi poniosło i to wcale nie mało. Ze wszystkim się zgodzę prócz jednego. Fakt cisną się różne słowa do ust, jednak dla mnie taki lincz jest nie potrzebny. Ona chociażby przez reportaż w tvn ma przerąbane. Te wszystkie wyzwiska i obelgi naprawdę nie są potrzebne...
Młoda już dawno nie jest dzieckiem, za 3lata będzie pełnoletnią osobą o czym wielu zapomina. Młodzi od 16roku życia mogą być karani jak dorośli (oczywiście zależnie od tego co uczynili). Do tego swoje własne zdjęcie z psem dodała na swojego fotobloga, przecież nikt jej z buta do domu nie wszedł i nie wykradł zdjęcia z albumu.

Czy mi jej żal? Z jednej strony może trochę, z drugiej absolutnie nie. Za swoje czyny trzeba ponosić konsekwencje, jedni uczą się tego od rodziców... inni muszą na własnej skórze.

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

15 latka to dziecko? buahahahahaha:megagrin: za znęcanie się nad zwierzęciem należy się kara. w sytuacji, kiedy wokół sprawy zrobi się grubsza afera wiadomo, ze pojawią się głosy nienawiści i opisy tortur, jakim najchętniej poddawano by sprawcę, więc nie ma się co dziwić, że i w tym przypadku tak jest.

Posted

[quote name='umberto_eco']szczerze? grupa ludzi okeślająca się miłośnikami psów znowu pokazuje jaka jest po*******ona
pewnie, najlepiej wszyscy jedzmy tam i ukamienujmy młodą bo śmiała psa za konia przebierać.
rozumiem że trzeba reagować na każdy przypadek sadyzmu w każdym wykonaniu ale litości, spójrzcie na te komentarze, ile w ich agresji! lincz jakby ta dziewczyna wymordowała pół Nakła
kolejny przykład pieniaczy którzy w internecie są mocni- kto by na żywo zareagował tak agresywnie?[/QUOTE]
Własnie. Ta dziewczyna nie żyła na pustyni. Rodzina, sąsiedzi, koledzy nie zareagowali...

Posted

[quote name='Beatrx']15 latka to dziecko? buahahahahaha:megagrin: za znęcanie się nad zwierzęciem należy się kara. w sytuacji, kiedy wokół sprawy zrobi się grubsza afera wiadomo, ze pojawią się głosy nienawiści i opisy tortur, jakim najchętniej poddawano by sprawcę, więc nie ma się co dziwić, że i w tym przypadku tak jest.[/QUOTE]

osoby które wyjeżdżają z wymysłami tortur proponowałabym wysłać przymusowo na badanie psychiatryczne bo nie wiem co trzeba mieć nie tak z czerepem żeby rzucać takie hasła.
i tak- MNIE to dziwi.


Maron86- opowiedzialność karną ponosi się od 15 roku życia w niektórych przypadkach, akurat ten się nie kwalifikuje

Posted

[quote name='umberto_eco']
Maron86- opowiedzialność karną ponosi się od 15 roku życia w niektórych przypadkach, akurat ten się nie kwalifikuje[/QUOTE]

A to przepraszam, byłam pewna że od 16roku. Nie istotne czy ten się kwalifikuje, bardziej istotne jest to na jakim poziomie emocjonalnym i rozwoju psychicznego powinna być ta dziewczyna. To naprawdę nie jest już dziecko któremu się tłumaczy że pieska nie wolno bić i nie wolno gryźć, a dzieci miewają różne pomysły ... oj miewają.
Ja rozumiem nikt jej nie wyjaśnił że te zabawy są ... nie odpowiednie. Jednak miała stały dostęp do internetu i spokojnie mogła poczytać jakie sporty z psem i na jakich warunkach można ćwiczyć. Naprawdę nie musiała psu wpychać do pyska żelastwa...
Ja naprawdę nie czepiam się o 'owinięte' łapy i 'siodło'. Mnie razi co ten pies miał w pysku, te 'pasu' które łeb mu wyginały - do tego kazała mu w tym skakać. Dziwne że sobie szczęki nie uszkodził (no chyba że uszkodził, tylko że na 'pierwszy rzut' oka nie widać).

Posted

[quote name='umberto_eco']osoby które wyjeżdżają z wymysłami tortur proponowałabym wysłać przymusowo na badanie psychiatryczne bo nie wiem co trzeba mieć nie tak z czerepem żeby rzucać takie hasła.
i tak- MNIE to dziwi.[/QUOTE]
to po prostu emocje. nie świadczą o tym, ze ktoś ma coś nie tak z głową. jeśli przeszliby do czynów to owszem, coś jest z nimi nie tak.
a jeśli Cię to dziwi to poczytaj sobie komentarze pod takimi sprawami, pod znęcaniem się nad dziećmi, pod gwałtami itd. i w pewnym momencie przestanie Cię dziwić, co ludzie potrafią wymyślić.

Posted

[quote name='Beatrx']to po prostu emocje. nie świadczą o tym, ze ktoś ma coś nie tak z głową. jeśli przeszliby do czynów to owszem, coś jest z nimi nie tak.
a jeśli Cię to dziwi to poczytaj sobie komentarze pod takimi sprawami, pod znęcaniem się nad dziećmi, pod gwałtami itd. i w pewnym momencie przestanie Cię dziwić, co ludzie potrafią wymyślić.[/QUOTE]

komentarze pod artykułem opisującym ostatni hit- nauczycielka urodziła dziecko uczniowi
ludzie zdruzgotani JAK można uznawać to za pedofilię, przecież oni się kochają
+ cieszenie się i śmianie, że spełniła fantazje młodego
w drugą stronę to już nie działa.

pisanie tak obrzydliwych rzeczy gdy pies na dobrą sprawę nie ucierpiał choć cierpiał i to zasługuje na mocne potępienie jest moim zdaniem NIENORMALNE i jak ktoś nie panuje nad emocjami czytając takie rzeczy to powinien ostro się zastanowić nad swoim zdrowiem psychicznym

Posted

mnie nie dziwi, ze ludzie widząc cierpienie żywej istoty (nawet jeśli noga mu przy tym nie odpadnie czy ze skóry go nie obedrze) reagują emocjonalnie i te emocje wyrażają pisząc różne rzeczy.
a co do sprawy, którą opisujesz: jest różnica miedzy 14 latkiem podejmującym współżycie z 35letnią kobietą, a 6 latkiem którego gwałci "wujek". i to o takie sprawy mi chodziło, a nie o coś, co tak naprawdę można poddać dyskusji, czy faktycznie jest "krzywdzeniem bezbronnego dziecka".

Posted

[quote name='Beatrx']mnie nie dziwi, ze ludzie widząc cierpienie żywej istoty (nawet jeśli noga mu przy tym nie odpadnie czy ze skóry go nie obedrze) reagują emocjonalnie i te emocje wyrażają pisząc różne rzeczy.

Ciebie nie. Mnie jak najbardziej. A wrecz bulwersuje. Bo nie uważam tego czynu za zbrodnie na miare zagazowania ludzi przez Hitlera. A ludzie posuwaja sie w komentarzach do takich tekstów że aż żal na to patrzeć. yle mamy obroncow praw zwierzat, a ciekawe ile sposrod nich sie posrednio przyczynia do tego typu sytuacji? Ilu z nich rozmnaza swoje psy bez ładu i składu, kupuje zwierzaki pod choinkę, ilu z nich olewa pzypadki znęcania się nad dziećmi, ludźmi, zwierzętami gdy stykają się z tym w życiu codziennym? Najbardziej drą się ci co najmniej dla zwierząt tak na prawdę robią.

a co do sprawy, którą opisujesz: jest różnica miedzy 14 latkiem podejmującym współżycie z 35letnią kobietą, a 6 latkiem którego gwałci "wujek". i to o takie sprawy mi chodziło, a nie o coś, co tak naprawdę można poddać dyskusji, czy faktycznie jest "krzywdzeniem bezbronnego dziecka".


Mozna stworzyc idenyczna sytuacje- chociazby 14-letni chlopiec uwazajacy sie za homoseksualiste odbedzie stosunek z nauczycielem w-f. Myslisz ze komentarze bylby identyczne?
Jest masa dziewczynek które wspolzja z dorosłymi męzczyznami przed ukończeniem 15 roku życia i gdy to wychodzi na jaw nikt nie ma oporów przed nazwaniem tego zjawiska niczym innym jak pedofilią. A jaki krzyk jest gdy nastolatka urodzi dziecko 50-letniemu mężczyźnie! W odwrotną stronę to już nagle nie działa?

Posted

To wszystko chyba zależy od mentalności. Jak dla mnie nie ma różnicy czy to dziewczyna z 50latkiem, czy też chłopak z 50letnią - dla mnie to to samo, takie samo zjawisko które podchodzi w moim mniemaniu za pedofilię...

Tu jest tak samo, dla mnie to co ona robiła psu to okrucieństwo. Nie ważne że nie pomyślała, miała dostęp do internetu, baaa na jej fotoblogu ludzie najpierw grzecznie zwracali jej uwagę - nic nie dało. Dlatego uważam że robiła to z premedytacją.
Sytuacja tak się potoczyła że dziewczyna przez najbliższe kilka lat będzie miała prze******, trochę jej współczuję bo podejrzewam że bez zmiany 'wizerunku' na ulicę spokojnie nie wyjdzie.
Jednak tak jak pisałam wyżej, jedni dostają reprymendy - inni muszą się uczyć w 'cięższy' sposób.

Posted

"mnie nie dziwi, ze ludzie widząc cierpienie żywej istoty (nawet jeśli noga mu przy tym nie odpadnie czy ze skóry go nie obedrze) reagują emocjonalnie i te emocje wyrażają pisząc różne rzeczy."


Jak nie lubię netowych nagonek, to peem tak: w tym przypadku, a może nawet bardziej w przypadku tego nieszczęsnego yorka - głównym celem tych bezmózgich dzieciątek było stać się gwiazdami internetu. Dlatego też takie, a nie inne, komentarze mogą być całkiem niezłą karą (brak aprobaty, powszechne oburzenie internetowej społeczności) - bo na realną karę, umówmy się, raczej liczyć nie można.
:shake:

Umberto Eco - wiesz, akurat chyba bardziej jestem w stanie usprawiedliwić zapijaczonego menela kopiącego psa i przez to powodującego u zwierzęcia obrażenia wewnętrzne, niż sytuacje z tymi dziewczętami.

Praca z psami uczy, że dla nich przemoc psychiczna jest wyjątkowo fatalną rzeczą, zwłaszcza zaś przemoc długotrwała.
Nieświadomość nie jest wyjaśnieniem ani usprawiedliwieniem, czemu? Bo po tych psach naprawdę widać potworny dyskomfort. Każdy z jako-tako rozwiniętymi społecznymi uczuciami musi to widzieć.
Te panienki, nawet jeśli to widziały, olewały to. Zwierzęta to tylko jęczące zabawki z którymi można zrobić wszystko.

Jeśli chodzi o tę dziewczynkę od yorka, to wyraźnie widać coś bardzo, bardzo nieciekawego, co się z nią dzieje - to się ociera o psychopatię. Jest to rodzaj długotrwałego (ona tam nawet komentuje, że bawi się tak już kilka lat) upajania się przewagą, jaką daje jej przemoc.

Posted

[quote name='Berek']Jak nie lubię netowych nagonek, to peem tak: w tym przypadku, a może nawet bardziej w przypadku tego nieszczęsnego yorka - głównym celem tych bezmózgich dzieciątek było stać się gwiazdami internetu. Dlatego też takie, a nie inne, komentarze mogą być całkiem niezłą karą (brak aprobaty, powszechne oburzenie internetowej społeczności) - bo na realną karę, umówmy się, raczej liczyć nie można.
:shake:

Jeśli dzieciaki chciały zostać gwiazdami mediów to wspaniale się im przysłuzono....

Posted

[quote name='umberto_eco']Mozna stworzyc idenyczna sytuacje- chociazby 14-letni chlopiec uwazajacy sie za homoseksualiste odbedzie stosunek z nauczycielem w-f. Myslisz ze komentarze bylby identyczne?
Jest masa dziewczynek które wspolzja z dorosłymi męzczyznami przed ukończeniem 15 roku życia i gdy to wychodzi na jaw nikt nie ma oporów przed nazwaniem tego zjawiska niczym innym jak pedofilią. A jaki krzyk jest gdy nastolatka urodzi dziecko 50-letniemu mężczyźnie! W odwrotną stronę to już nagle nie działa?[/QUOTE]
nie zauważyłeś nigdy, że w inny sposób podchodzi się do seksu mężczyzn a w inny do seksu kobiet? i kobieta, która miała sporo partnerów seksualnych będzie nazwana puszczalską, a mężczyzna o podobnej liczbie partnerek będzie macho?

Posted

"Jeśli dzieciaki chciały zostać gwiazdami mediów to wspaniale się im przysłuzono...."


Ejże, wątpię czy przewidywały taki scenariusz. jakoś nie wierzę że te nastolatki były gotowe na zalew hejterstwa... :cool1:

Posted

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że 99% osób, które napisały hejty w internecie, zrobiłoby tej dziewczynie cokolwiek w realu. Nawet by na nią nie nakrzyczeli, bo na pewno masa tam spamowych komentatorów, którzy teksty typu "powyrywałbym nogi z d*py takiemu" piszą pod każdym wydarzeniem o porzuconym czy maltretowanym zwierzęciu. Nawet w polskim prawie sama słowna groźba nie jest podstawą do ukarania kogoś, bo brane jest pod uwagę, że ludzie w gniewie mówią różne rzeczy, nijak mające się do czynów, do których są zdolni - żeby uznać rzucone na wiatr słowa za realną groźbę, muszą mieć miejsce konkretne przesłanki.

Dużo bardziej martwią mnie reakcje wskazujące na to, że pies to zabawka dla dzieci i żadna krzywda mu się nie działa, tudzież osoby robiące z 12- czy 15-latek mentalnych przedszkolaków. Te dziewczyny nie wychowały się odcięte od świata, kilometry od cywilizacji, w dzikiej puszczy, z rodzicami sadystami, żeby naprawdę ich zachowanie można było zwalić na środowisko i powiedzieć, że nie miały wzorców. Sorry, ale telewizja i internet to nie tylko przemoc i agresja, jak biadolą niektórzy ;) ale masa pozytywnych wzorców, również w kwestii postępowania ze zwierzętami, do których dostęp ma praktycznie każdy. Nie wierzę też, żeby wszyscy w jej otoczeniu, rodzina, sąsiedzi i znajomi, uważali zwierzęta za rzeczy i pochwalali to co ona robi. Na pewno choćby niejeden z rówieśników powiedział jej, że jest głupia i męczy psa (gdyby tego już nie usłyszała, nie zapewniałaby w filmiku, że pieska nic nie boli) - ale olała to i robiła swoje.

Wcale nie tak dawno temu 15-latka była uważana za dorosłą pannę, wychodziła za mąż i rodziła dzieci. Miała full obowiązków, miejsce w świecie i jakoś nikt nie uważał jej za bezmózgie cielę. Teraz 15-latki traktuje się w kwestii odpowiedzialności za swoje czyny niemal jak dzieci z zerówki (nie mówiąc już o wiecznych studentach, którzy zbliżając się do 30-stki wożą mamusiom pranie i wymieniają na słoiki z obiadkami). Dziewczyna w wieku 15 lat jest jeszcze młoda, ale potrzeby psychiczne w większości ma niewiele mniejsze (jak nie większe) od dorosłej kobiety. Jak w swoim środowisku jest szarą myszą, w domu rodzice traktują ją jak dziecko i spławiają, to cóż, samoocenę ma pewnie poniżej zera i chce sobie ją poprawić, zostając "kimś" - w tym przypadku "treserem psich koników". To od biedy jeszcze można rozumieć i dziwić się, czemu nikt jej w porę nie pomógł. Ale ŻADNE niezaspokojone potrzeby czy problemy emocjonalne nie usprawiedliwiają znęcania się nad słabszymi. To są rzeczy, których uczy się kilkulatek - że nie robimy slabszemu krzywdy; że nie męczymy pieska, itd.

Posted

Martens. ty chyba czegoś nie rozumiesz. Nikt nie twierdzi, że dziewczyna zrobiła dobrze. Tyle pieknych słów tu pada o nierobieniu krzywdy słabszym, o odpowiedzialności, dojrzałości. A jak ma się to do realiów? Broniąc zwierząt niektórzy posuwają się zbyt daleko przeciwko ludziom. Czy to jest ta słynna empatia? Czy publikowanie danych dziewczyny jest ok? Przecież to łamanie prawa. To popierasz?

Posted

Internet ma to do siebie że każdy jest w nim kozakiem i każdy nagle zjada całą mądrość i jest gotów do wszystkiego, a jak się pojawia sytuacja w realu to ludzie stoją jak krasule i rozglądają się czy czasem ktoś by nie zrobił czegoś...

Cały lincz jest ponadto, niepotrzebny, zbędny.
Choć może taki lincz jest ostrzeżeniem dla kogoś kto mógłby być kolejnym oprawcą , może rozjaśni trochę umysly niektórym i wpoi to czego nie wpoił ojciec i matka " męczenie zwierząt jest złe".

Ale nie można też nagle stwierdzić że właściwie to dziecko i ono nie wiedziało co robi...
Ktoś kto umie działać w internecie nie wydaje mi się mentalnie ograniczony tak żeby nie wiedzieć że to złe. Zresztą nie można patrzec na to tylko pod kątem tego że dziewczynka włożyła na pieska szmatę - pies miał zwyczajnie niespełnione warunki bytowe : był źle karmiony, trzymany na łańcuchu lub puszczany na suki samopas, a potem krępowany narzędziami które wywoływaly ból i dyskomfort tak żeby bezwzględnie słuchał. Pies na zdjęciach ma ogon pod brzuchem - czuje dyskomfor, a to że ten dyskomfort wywołała niepełnoletnia nie usprawiedliwia i nie tłumaczy tego że pies zamiast socjalizacji i fajnej zabawy został źle potraktowany.

[quote name='umberto_eco']
pisanie tak obrzydliwych rzeczy gdy pies na dobrą sprawę nie ucierpiał choć cierpiał i to zasługuje na mocne potępienie jest moim zdaniem NIENORMALNE i jak ktoś nie panuje nad emocjami czytając takie rzeczy to powinien ostro się zastanowić nad swoim zdrowiem psychicznym

Czy pies którego anatomię nadwyręża się ciasno związanymi pętlami i żelastwem w pysku naprawdę nie cierpi? Nie rozumiem - pies cierpi dopiero jak ocieka krwią , jest obdarty ze skóry, podpalony żywcem i bity metalowym prętem tak żeby wył na pół wsi? To pies który w ciszy znosi fanaberie i nienaturalne dla niego rzeczy już nie cierpi?
To że psiak ma zadrę psychiczną i to nadmierne i nienaturalne obciązenie odbiło się w jakiś sposób na jego stawach, kręgosłupie , to że chodził tak przez wiele miesięcy to dla mnie jednak jakiś znak że ucierpiał...


A jeśli ktoś pokazuje się publicznie w mediach to dlaczego go później odzew w tych mediach ma ominąć? I skąd ktoś wziął dane tej dziewczyny - bo ja odnoszę wrażenie że to ona dodawala swoje zdjęcia i wypełniła kwestionariusz o sobie - a tym samym podała tą informację światu.

Posted

Umberto-eco a co bys powiedział na taką propozycję -ja też chce mieć kucyka moze Tobie włoże wedzidło,wypinacze i porobisz za konika -poskaczesz przez przeskody.....Przecież nie "zrobie Ci krzywdy".
Dziewczyny nastolatki już nie dlugo będa matkami czy tak będą postępowac z swoimi pociechami ? nie bo to ich dzieci ,bo będą krzyczeć ,plakać .A zastraszone psiaki poddawane takim eksperymentom to bylo OK ?
W/g mnie dziewczyny chciały czyms zaimponowac ale nie wyszlo co teraz wymyślą ? aż strach sie domyślac.Ujawnianie wizerunku -poruszając sie po internecie doskonale wiedziały ,że nie sa anonimowe /mnie sie wydaje,że wręcz zalezalo im na rozgłosie/Ot znudzone nastolatki..............

Posted

[quote name='Majkowska']

Czy pies którego anatomię nadwyręża się ciasno związanymi pętlami i żelastwem w pysku naprawdę nie cierpi? Nie rozumiem - pies cierpi dopiero jak ocieka krwią , jest obdarty ze skóry, podpalony żywcem i bity metalowym prętem tak żeby wył na pół wsi? To pies który w ciszy znosi fanaberie i nienaturalne dla niego rzeczy już nie cierpi?
To że psiak ma zadrę psychiczną i to nadmierne i nienaturalne obciązenie odbiło się w jakiś sposób na jego stawach, kręgosłupie , to że chodził tak przez wiele miesięcy to dla mnie jednak jakiś znak że ucierpiał....[/QUOTE]
Wydaje mi się, że patrzymy z innej perspektywy. Taka forma dręczenia zwierząt to standard na wsi: buda, łańcuch, zlewki, pchły i strach przed właścicielem zamiast socjalizacji.Wszystkie odebrać?Chyba nie tędy droga? Z początkowych wypowiedzi na tej stronie wynika, że osoby piszące tu też miały wątpliwości czy interweniować a potem ruszyła lawina....Mam wrażenie, że organizacja bardzo chciała odebrać psa. W blasku fleszy... Na podobnym wydarzeniu (york) doskonale to widac: interweniowała policja. Matka z córką zapewne już wiedzą czym grozi dreczenie psa ale organizacja nie odpuszcza. Zastanawiam się gdzie w tym wszystkim są obowiązki własciciela psa. Czy w każdym przypadku trzeba zwierze odbierac i utrzymywać na koszt społeczeństwa? Myśle, że w tym wszystkim zabrakło edukacji i nadzoru. Ale cóż. To nie jest medialne.

Poniżej wypowiedzi organizacji:
[h=5]- chcemy na jutro ściągnąć zoopsychologa, aby zoopsycholog ocenił czy jest zasadność czasowego odbioru psa, czy nie.
W związku z tym POSZUKUJEMY OSOBY Z PIŁY, która JUTRO RANO zawiozłaby panią zoopsycholog jej samochodem na miejsce interwencji i odwiozła do Piły. Może to zająć nawet i cały dzień... Ale bez transportu pani zoopsycholog nie dotrze jutro na miejsce!!

niestety, nadal nic nie wiem - wiem, że dziś miała tam być nasza pani inspektor, ostatecznie jutro rano - niestety, padł telefon kontaktowy... więc pewnie będę jutro wiedzieć więcej.
Mam nadzieję, że się uda, tak jak w Biernatkach.
Na policjantów oczywiście jest przygotowana skarga - b oto kpina i farsa, żeby bronić osoby podejrzanej o przestępstwo!
Będę Was informowac na bieżąco. Boję się tylko, że pies "zniknie"[/h]

Posted

Ja osobiście uważam że dobrze zrobiono odbierając REXA, całą jego sytuacja była patologiczna. Dziewczyna mocno szurnięta, te jej opisywania na blogu że REX się buntuje bo ma taki wiek więc ... go szczotką z budy wypchała do 'treningów' :angryy:. Widziałam jak psy wsiowe żyją, jednak przyznam szczerze że nie każda wieś wsi równa. Może bierze się to z faktu agroturystyki na małej wsi, a może inna mentalność ludzi.
Jednak jeśli chodzi o Yorka (nie pamiętam umienia psa) to uważam że zwykłe uświadomienie powinno wystarczyć, oraz nadzorowanie całej sprawy żeby więcej psa nie dręczyć. Widać było na tym jej uciętym filmiku że pies woli matkę, całkiem możliwe że matka w ogóle nie wie co się z psem dzieje pod jej nie obecność. Tak szczerze kto by zauważył na filmie że dziewczyna wepchnęła psu wędzidło w pysk gdyby sama jawnie tego nie pokazała? Tym batem też śwista tak że pies zawału dostaje, jednak wątpię by matka wiedziała do czego dzieciak go wykorzystuje (z tego co czytałam to ona jeździ na koniach, stąd profesjonalny sprzęt).

Posted

"Na podobnym wydarzeniu (york) doskonale to widac: interweniowała policja. Matka z córką zapewne już wiedzą czym grozi dreczenie psa ale organizacja nie odpuszcza."


Dla policji sprawa jest jasna: pies nie jest żywcem obdarty ze skóry, weterynarz stwierdził że zwierzak nie jest zagłodzony, więc problemu nie ma.
:eviltong:
W Polsce tak wyglądają sprawy o dręczenie zwierząt - jako-tako działa jeszcze urwanie psu głowy gdy się go ciągnie za samochodem albo wyrzucenie, spektakularne, z siódmego piętra.
Pojęcie psychicznego komfortu / dobrostanu nie istnieje jako takie. Niestety.

Z całym szacunkiem, to dziewczynka od yorka budzi moje większe obawy (co do jej stanu psychicznego) niż - powiedzmy to otwarcie - prymitywna, wychowana przez równie prymitywnych rodziców dziewczyna od Rexa.

Posted

[quote name='Artik']Wydaje mi się, że patrzymy z innej perspektywy. Taka forma dręczenia zwierząt to standard na wsi: buda, łańcuch, zlewki, pchły i strach przed właścicielem zamiast socjalizacji.Wszystkie odebrać?Chyba nie tędy droga? Z początkowych wypowiedzi na tej stronie wynika, że osoby piszące tu też miały wątpliwości czy interweniować a potem ruszyła lawina....Mam wrażenie, że organizacja bardzo chciała odebrać psa. W blasku fleszy... Na podobnym wydarzeniu (york) doskonale to widac: interweniowała policja. Matka z córką zapewne już wiedzą czym grozi dreczenie psa ale organizacja nie odpuszcza. Zastanawiam się gdzie w tym wszystkim są obowiązki własciciela psa. Czy w każdym przypadku trzeba zwierze odbierac i utrzymywać na koszt społeczeństwa? Myśle, że w tym wszystkim zabrakło edukacji i nadzoru. Ale cóż. To nie jest medialne.

[/QUOTE]

Dla mnie na jedno nie wychodzi jak pies stoi na łańcuchu gdzieś tam na wiosce za stodołą, a jak pies ma wpychane wędzidło , jest szarpany za pysk, ma podcinane rzemykiem pachwiny, jest zmuszany do nadmiernego wysiłku fizycznego,po którym wraca do budy i jest karmiony pokarmem nieprzeznaczonym dla psów a wszytsko umieszczane jest w necie przy poklasku rodziców.
I przede wszystkim tu jest ten fakt publikacji w necie - poinformowania społeczności wirtualnej że taka rzecz się dzieje, jest możliwość reakcji, jest informacja, której brak przy tych wspomnianych wielu wielu psach przy budach.

Organizacje są po to żeby interweniować.
I bardzo fajnie że to robią, a to że znajdą się tacy którzy są z tego niezadowoleni... cóż, skręca kiedy inni działają, a oni siedzą przed komputerkiem i tylko klepią w klawiaturki.


[quote name='Berek']Z całym szacunkiem, to dziewczynka od yorka budzi moje większe obawy (co do jej stanu psychicznego) niż - powiedzmy to otwarcie - prymitywna, wychowana przez równie prymitywnych rodziców dziewczyna od Rexa.[/QUOTE]

Mnie się wydaje że dziewczynka od yorka jakiś nadzór ma i wie że tak niewolno, ale jak mama zamyka drzwi to robi swoje.I jeśli tylko tak jest to nawet drobne ostrzeżenie chyba wystarczy. Mam taką nadzieję.

Posted

W Świątecznym wydaniu "Angory" w cyklu z "Życia Sfer Polskich" jest artykuł Henryka Martenki pt "Wyobraznia nosi niczym koń..." w ktorym wspomina o dziewczynie spod Nakła....
ponadto w dziale zsyp też "Człowiek najgorszy przyjaciel" /na podstawie Superekspresu./

Moim zdaniem jest to dowód na to ,że nie tylko "oszolomy" dogomaniaczki są zbulwerowane takim zachowaniem.

Posted

[quote name='bejasty']
Moim zdaniem jest to dowód na to ,że nie tylko "oszolomy" dogomaniaczki są zbulwerowane takim zachowaniem.[/QUOTE]
Przeczytaj raczej ,, O pewnej szmacie co wyszła z kuchni i pomyliła psa z koniem" to moze zrozumiesz wreszcie o czym mówię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...