Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przejzalam ten watek bo mamy problem z siusianiem no i oczywiscie mam pytanie.Znalazlam nazwy preparatow "przeciwko siusianiu" Hunde fernhalte-pumpspray i Bio-stalfris.Czy tez pomagaja "odstraszyc" malego facecika ktory podsikuje w kazdym kacie???:angryy:Co wytre za kanapa kropelke to znowu cos znajde za fotelem,jest malutki wiec wszedzie sie miesci no i zaznacza swoj teren,a do tego starsza sunia,ktora byla juz praktycznie nauczona czystosci,cofnela sie i leje gdzie popadnie.Mniej wiecej wiem jak uczyc czystosci ale czy to znaczenie terenu przez samczyka jest do opanowania???Dodam ze nie chce go kastrowac,mam zle doswiadczenie.

  • Replies 349
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To mu przejdzie a suka sika bo czuje wszedzie jego mocz. Normalka. Mamy suczke posokowca w rodzinie. Jak sie pojawił drugi mały posokowiec i sikal wszedzie to suczka odruchowo czujac zapachy sama czasem sikala. Jak sie szczeniak zaczal normalnie na dworzu zalatwiac to i suka przestala zaznaczac w domu.

  • 10 months later...
Posted

Witam.mam mały problem:cool1:Mój 8 miesięczny franek od tygodnia załatwia się przynajmniej raz w domu.Nigdy wcześniej tego nie robił:roll: Dzisiaj był na pierwszy spacerku przed 6 a i tak nasikał w domu.Przed chwilą obsikał mi komodę.Niestety nie widzę kiedy to robi więc nie mogę mu wtedu "powiedzieć",że nie wolno:roll:Już nie wiem co robić:roll:

Posted

Balbina12 napisał(a):
Witam.mam mały problem:cool1:Mój 8 miesięczny franek od tygodnia załatwia się przynajmniej raz w domu.Nigdy wcześniej tego nie robił:roll: Dzisiaj był na pierwszy spacerku przed 6 a i tak nasikał w domu.Przed chwilą obsikał mi komodę.Niestety nie widzę kiedy to robi więc nie mogę mu wtedu "powiedzieć",że nie wolno:roll:Już nie wiem co robić:roll:


Mój Riki posikuje w domu ale na gruby recznik poza tym nie narobi nigdzie indziej i załtwia sie na polu mysle ze mu to przejdzie jeszcze nie ma uregulowanego sikania. :roll:

Posted

Balbina12 napisał(a):
Dziekuję,tylko , że za 2 tygodnie będę miała nowy parkiet i boję się , że będzie zasikany tak jak ten poprzedni:-(


To umyjesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Coz zrobić takie te yorki :lol:

Posted

Balbina12 napisał(a):
a umyje się,umyje.Zresztą...całe mieszkanie mam zdewastowane przez moje kochane słoneczko:megagrin:Od tych jego sików to mi już żaluzje na dole rdzewieją:Help_2:


No to faktycznie nieciekawie bo chociaz mój narobił szkód to jednak aż tak w dupcie z sikaniem nie dawał:shake:

Posted

Mój 12-tygodniowy maluch jest jeszcze na kwarantannie, więc po krótkim okresie ochronnym na zaaklimatyzowanie się chciałam go nauczyć robienia na gazetkę. Znajomym mającym yorki poszło to bez problemu. A u mnie? Mission impossible. Za poradą gdy widzę, że próbuje się załatwić, zanoszę go na gazetkę. Jednak kończy się to tak, że pies jest zestresowany, na gazetkę koniec końców nie robi i potem jeszcze przez dobre pół godziny albo i dłużej nie podejmuje kolejnej próby załatwienia się :( Boję się, że moje zabiegi skończą się co najwyżej tym, że pies się będzie stresował załatwić w mojej obecności i dopiero będzie ambaras. Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?

  • 3 weeks later...
Posted

Gdy ja miałam suczkę, też probowałam nauki na gazetkę- która mi nie wyszła bo i tak sunia załatwiała się gdzie popadnie. Teraz mam 3,5msc psa i u niego bez problemu idzie załatwianie na podkłady (takie normalne z apteki). Ma go w miejscu gdzie nikt mu nie przeszkadza i bez problemu robi kupke i siusiu. Lolka miała 2 latka a i tak załatwiała się w domu... Pies załatwia się tylko na podkład. Nie wiem czy to przez to, że on jest psem ale jestem z niego dumna, że siusia na podkład:multi:

Posted

ja mojej kupuje takie podkłady do przewijania małych dzieci i od jej pierwszych dni w moim domu załatwia sie<siku> na podkład.
Z kupą jest trochę inaczej ale podobnie. Znalazła sobie miejsce albo w pokoju brata (co juz sie rzadko zdarza) a najczesciej to u rodzicow w pokoju a jak drzwi sa zamkniete to przed drzwiami.

  • 3 weeks later...
Posted

Ja już po mału zaczynam tracić nadzieję, że mój brzdąc się nauczy siusiania na dworze.. Rozumie, że na dworze się robi siusiu i jak na spacerek wychodzimy to często jest to jedna z pierwszych rzeczy, którą robi, ale ni w ząb nie chce pojąć, że jak się zachce w domu to nie znaczy, że trzeba potrzebę od razu zrealizować :(

Posted

Dziewczyny mam problem z Coco poniewaz zaczal mi sikac w dom, na pocztaku nie bylo problemu, ale teraz coraz czesciej zaczyna podsikiwac krzesla i stoly. Czy macie moze na to jakis sposob?:oops:

Posted

Ja miałam podobny problem z Kenzo. Gdy osiągnął mniej więcej wiek 9-u miesięcy zaczął sikać na ścianę. Co wcześniej nigdy nie miało miejsca. Wydaje mi się że robił tak ponieważ zaczął dorastać i znaczył teren w mieszkaniu. A poza tym kiedy zaczął to robić suczki z sąsiedztwa mialy cieczkę. Na dzień dzisiejszy Kenzo ma 1,5 roku i juz tak nie robi. Chyba że zostanie długo sam w mieszkaniu.

Posted

Witajcie!
Moj Benio tez generalnie je jeden główny posiłek-mięsny, karmy za bardzo nie lubi.
Chrupie ja sobie jak już naprawde jest głodny.
I prosi bez konca o jedzenie, jesli widzi , ze ktos z domowników je.:placz:
Ale cóz poradzić!
Największy problem jest z siusianiem w domu, ciezko go nauczyc czystosci.:placz:
Mały uparciuch z niego.
Śliczne te wasze psinki:lol:

Posted

Riki w październiku bedzie miał 9 miesiecy i myślę ze nie zacznie obsikiwać czego popadnie... Chociaz wczoraj chciał obsikać duża donicę z kwiatkiem która stoi na wykładzinie :mad: Baardzo mi się to nie spodobało :shake:

Posted

[quote name='aguska05']Witajcie!
Moj Benio tez generalnie je jeden główny posiłek-mięsny, karmy za bardzo nie lubi.
Chrupie ja sobie jak już naprawde jest głodny.
I prosi bez konca o jedzenie, jesli widzi , ze ktos z domowników je.:placz:
Ale cóz poradzić!
Największy problem jest z siusianiem w domu, ciezko go nauczyc czystosci.:placz:
Mały uparciuch z niego.
Śliczne te wasze psinki:lol:[/quote]

Mój tez miał problemy z nauką czystosci ale jakoś samo mu to przyszło i już jest ok :)

Posted

[quote name='aguska05']Witajcie!
Moj Benio tez generalnie je jeden główny posiłek-mięsny, karmy za bardzo nie lubi.
Chrupie ja sobie jak już naprawde jest głodny.
I prosi bez konca o jedzenie, jesli widzi , ze ktos z domowników je.:placz:
Ale cóz poradzić!
Największy problem jest z siusianiem w domu, ciezko go nauczyc czystosci.:placz:
Mały uparciuch z niego.
Śliczne te wasze psinki:lol:[/quote]

a próbowałaś przy pomocy dropsików dla psów albo czekolady dla psów?? ja tak swojego nauczyłam... poprzedniego też...

Posted

Riki w październiku bedzie miał 9 miesiecy i myślę ze nie zacznie obsikiwać czego popadnie... Chociaz wczoraj chciał obsikać duża donicę z kwiatkiem która stoi na wykładzinie Baardzo mi się to nie spodobało


właśnie mój Kenzo w tym wieku zaczął znaczyć teren. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że sikał tylko w jedno miejsce, nigdzie indziej tego nie robił. O tyle miałam mniej problemu, że nie musiałam szukać plam po całym mieszkaniu. Po jakimś czasie mu przeszło i juz tak nie robi. Chociaż nie dam sobie ręki uciąć, że gdy przyjdzie okres cieczek to znów to się powtorzy :shake:

Posted

Daje mu jakis smakołyk jak się załatwi na dworze, ale niestety zdarza sie to bardzo rzadko:angryy:
Moja mama twierdzi, ze jest jeszcze za mały i nie rozumie.
Ile miały wasze psiaki jak wołały na dwór?
On jeszcze nawet nie przetrzymuje nocy , budzi nas i wychodzimy z nim na dwor.
Wtedy robi na dworze i w zasadzie tylko wtedy:evil_lol:
Ale jestem dobrej mysli , musi sie nauczyc:loveu:

Posted

[quote name='aguska05']Daje mu jakis smakołyk jak się załatwi na dworze, ale niestety zdarza sie to bardzo rzadko:angryy:
Moja mama twierdzi, ze jest jeszcze za mały i nie rozumie.
Ile miały wasze psiaki jak wołały na dwór?
On jeszcze nawet nie przetrzymuje nocy , budzi nas i wychodzimy z nim na dwor.
Wtedy robi na dworze i w zasadzie tylko wtedy:evil_lol:
Ale jestem dobrej mysli , musi sie nauczyc:loveu:[/quote]


mój miał 2,5 miesiąca... za mały nie jest... kup mu czekoladkę dla psów, pokrój na małe kawałki i zabieraj zawsze na dwór jak wychodzisz z nim... uwierz mi że nie jest zamały... trzeba tylko cierpliwości i czujności... parę dni i będzie umiał na spacerkach... z wiekiem będzie coraz dłużej wytrzymywał w nocy... wiem to z doświadczenia...

Posted

[quote name='Agunia_so']Riki w październiku bedzie miał 9 miesiecy i myślę ze nie zacznie obsikiwać czego popadnie... Chociaz wczoraj chciał obsikać duża donicę z kwiatkiem która stoi na wykładzinie Baardzo mi się to nie spodobało [/quote]


to wtedy jak się taką rzecz widzi bierze się psa szybko na ręce i pędem na dwór...raz drugi trzeci... w końcu piesz rozumie o co chodzi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...