barb Posted June 4, 2015 Posted June 4, 2015 Dla Pana to chyba było przykre :( Etek dzis dał czadu.Siedziałysmy na ogrodzie i z innych drzwi wyszedł na ogród TZ.Etek sie rozdziamał basem bardzo zajadliwie/jak duze psy stróżujące/.Postawiła irokeza i strasznie szczekała.Tz był jak nigdy ubrany na czarno i wyszedł znienacka.Tak zgłupiał,ze sie jej bał.Ja miałam niezły ubaw z zacietrzewiena Etki.Etka nie dała mu sie zblizyć,potem jak załapała pomyłke to jeszcze dziamała chyba po to,by nie spuścić z tonu.Po wejsciu do domu ,była zgoda,podeszła normalnie.Ale pokazała ze potrafi pilnowac panci i ogrodu./a pan jej zarzucał,ze ona tylko spi...:)/Tak zajadłą,zacietrzewioną ,rozszczekaną"agresywnie-strózująco" to i ja ją widziałam pierwszy raz.Tyle,ze ja miałam ubaw,a pan zgłupiał i chyba bał sie podejsc :) Quote
halcia Posted June 5, 2015 Posted June 5, 2015 Nigdy nie przylgneli do siebie .Etek to psiak jednej panci i kwita.Pan pogłaska raz na dwa dni i tyle.Wydaje mi sie,ze w pierwszym dniu kiedy powiedziałam,ze Ecia jest starsza od Nutki...machnął reką,na zasadzie ze jej dni są policzone nie ma co sie przywiązywac i potem przezywac odejscie .No i dla niego Ecia nie zachowuje sie normalnie...tzn,nie lata za nim, nie wita sie z nim,nie domaga sie pieszczot. A uważa ,ze jesli nie robi krzywdy to pies powinien go lubic.Ona sie go nie boi ,ale nie zauwaza. Jeszcze dodatkowo uwżał ze jest głucha i ślepa i tylko spi.Jak powiedziałam ze pies po 14 latach w schronie ma prawo zachowywac sie inaczej to usłyszałam"a normalnych nie było?"Wczoraj Etka pokazała ze potrafi/to tylko raz :)/że jest czujna :) ,widzi i słyszy.My stare dogomanki mamy zboczenie typu bardziej pomoc dla psa niz wyglad czy charakter.Ale wiekszosc ludzi woli radosne bezproblemowe psy. Filipka tez wziełam bez jego zgody,Filip nas 3 lata gryzł przy dotknięciu,Bogdan po roku przyznał sie,ze przestaje sie go bac/po jakims czasie widzielismy kiedy Filip moze ugryzc,mielismy refleks...No i Filipa kalectwo i odczuwanie bólu było widoczne na codzien.I tak "chłopy "zamieszkały razem w pokoju,porozumieli sie,pokochali.Filip ze wszystkich psów stał sie najukochańszym dla pana.Powolny,z "końskim chodem"jęczący,stękający i czasem gryzacy.A Etke nawet cięzko pogłaskac,bo zanim Pan z chorym stawem biodrowym sie schyli...to jej juz nie ma.A Nuta była nachalna w pieszczotach,tylko panna obrażalska.Pierwszy Dafi z kolei złodziej,aktor chytrus i lizus ,uciekinier,niszczyciel.Przekochany :) 1 Quote
asiuniab Posted June 6, 2015 Posted June 6, 2015 Nigdy nie przylgneli do siebie .Etek to psiak jednej panci i kwita.Pan pogłaska raz na dwa dni i tyle.Wydaje mi sie,ze w pierwszym dniu kiedy powiedziałam,ze Ecia jest starsza od Nutki...machnął reką,na zasadzie ze jej dni są policzone nie ma co sie przywiązywac i potem przezywac odejscie .No i dla niego Ecia nie zachowuje sie normalnie...tzn,nie lata za nim, nie wita sie z nim,nie domaga sie pieszczot. A uważa ,ze jesli nie robi krzywdy to pies powinien go lubic.Ona sie go nie boi ,ale nie zauwaza. Jeszcze dodatkowo uwżał ze jest głucha i ślepa i tylko spi.Jak powiedziałam ze pies po 14 latach w schronie ma prawo zachowywac sie inaczej to usłyszałam"a normalnych nie było?"Wczoraj Etka pokazała ze potrafi/to tylko raz :)/że jest czujna :) ,widzi i słyszy.My stare dogomanki mamy zboczenie typu bardziej pomoc dla psa niz wyglad czy charakter.Ale wiekszosc ludzi woli radosne bezproblemowe psy. Filipka tez wziełam bez jego zgody,Filip nas 3 lata gryzł przy dotknięciu,Bogdan po roku przyznał sie,ze przestaje sie go bac/po jakims czasie widzielismy kiedy Filip moze ugryzc,mielismy refleks...No i Filipa kalectwo i odczuwanie bólu było widoczne na codzien.I tak "chłopy "zamieszkały razem w pokoju,porozumieli sie,pokochali.Filip ze wszystkich psów stał sie najukochańszym dla pana.Powolny,z "końskim chodem"jęczący,stękający i czasem gryzacy.A Etke nawet cięzko pogłaskac,bo zanim Pan z chorym stawem biodrowym sie schyli...to jej juz nie ma.A Nuta była nachalna w pieszczotach,tylko panna obrażalska.Pierwszy Dafi z kolei złodziej,aktor chytrus i lizus ,uciekinier,niszczyciel.Przekochany :) rozumiem Cię doskonale, mój też mówi, a tym ładnym, młodym, czy w typie rasy, to nie można pomóc? ale ja wiem, że tamte mają szansę na dom nie u dogomaniaka, zboczonego na punkcie psów, więc ja wybieram te najpiękniesze dla mnie, czyli najbardziej potrzebujące:) Quote
halcia Posted June 6, 2015 Posted June 6, 2015 Filip był "nieszczęsliwy i ułomny" juz na pierwszy rzut oka...więc łacznie rozczulał go.No i Filip był twardzielem co podobało sie TZ.Nie chciał,a pokochał,bo i Filip sam go szukał,choc po chwili potrafił ugryzć :)Duży dosc i piękny... Ale mysle ze w wiekszosci domów dogomaniackich jest takie podejscie TZ jak u nas :) Chcemy z Ecia jechac w niedziele wieczorem do Mielca na 2 tyg.Więc nie będzie info,bo nie biore komputera. 1 Quote
barb Posted June 6, 2015 Posted June 6, 2015 Dobrze, halciu, że uprzedzasz o wyjeździe - nie będzie niepokoić cisza na wątku.:) 1 Quote
barb Posted June 17, 2015 Posted June 17, 2015 Rozmawialam dziś telefonicznie z halcią. :) Etka czuje się dobrze :) Quote
halcia Posted June 21, 2015 Posted June 21, 2015 Etka sie czuje BARDZO dobrze :)Wróciłysmy.Tu spaceruje znudzona,nic sie nie dzieje,mało zapachów,a tam tyyyyyle atrakcji.Tyle psów do poznania/na spacerach/,tyle zapachów,bloków sklepów.No i naprawde lubi jezdic autem.Apetyt jak smok,stoi przy lodówce,dostaje jesc,za kazdym moim powrotem ze schronu,potem spacerek,potem Etka chrapie to ja wymykam do schronu,wracam cichutko,Etka śpi,karmie,spacerujemy i znowu jade itd.Obie zadowolone,psy w schronie tez,pracownicy i kierownik ZDECYDOWANIE mniej !!!:):) :) 1 Quote
barb Posted June 21, 2015 Posted June 21, 2015 i Etka sie czuje BARDZO dobrze :)Wróciłysmy.Tu spaceruje znudzona,nic sie nie dzieje,mało zapachów,a tam tyyyyyle atrakcji.Tyle psów do poznania/na spacerach/,tyle zapachów,bloków sklepów.No i naprawde lubi jezdic autem.Apetyt jak smok,stoi przy lodówce,dostaje jesc,za kazdym moim powrotem ze schronu,potem spacerek,potem Etka chrapie to ja wymykam do schronu,wracam cichutko,Etka śpi,karmie,spacerujemy i znowu jade itd.Obie zadowolone,psy w schronie tez,pracownicy i kierownik ZDECYDOWANIE mniej !!! :):) :) No to teraz będa mieć trochę oddechu :) halciu prześlę Ci wiadomość jaką dostalam, może Ty będziesz mieć jakiś pomysł bo ja nie mam zupełnie :( Quote
halcia Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Pierwszy tydz tylko darłam gebe na pracownikow.Potem kierownik mnie opieprzył ze sie na nich dre.Ja powiedziałam,ze sie nie dre tylko doradzam,a ze robie to w nerwach to inna sprawa :) I nie stoje i sie awanturuje tylko zpie...za free po 8 godzin,jak trzeba to z łopata tez!Potem ja opieprzyłam kierownika.Potem pracownicy w drugim tyg zrobili to wszystko o co walczyłam.Uznali moją racje. Za wykonanie zadania dostali kawe i obietnice ze jak wróce znów sie bede darła :)Z kolezanką na spólke zakupiłysmy psi basen w ZOOPLUS,jest kapitalny,lekutki,super sie wylewa wode,super sie składa w harmonijke. Oczywiscie kierownika to nie cieszy ma to w du...,pracowników tez.Ale cieszy sie przynajmniej /na razie/kilka psów :)Zakupiłysmy tez kastry budowlane na kazdy wybieg,bo niektóre psy lubią sie taplac w wodzie. A co do Etki to "miejski "pies,ona woli bloki niz swobode na ogrodzie.W mieszkaniu ciagle/jesli nie śpi/uprawiała skoki z wersalki na wersalke.W nocy tez.Az wymyśliłam :) Zsunęłam dwie wersalki i Etka przestała skakac.Spi na swojej a moja przysunieta do jej.I tak w małym pokoju powstało wielkie łoże 2x2,ale całkiem dobrze wygląda,a ja sie moge wyspac bez nalotów na twarz :) 1 Quote
barb Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Pierwszy tydz tylko darłam gebe na pracownikow.Potem kierownik mnie opieprzył ze sie na nich dre.Ja powiedziałam,ze sie nie dre tylko doradzam,a ze robie to w nerwach to inna sprawa :) I nie stoje i sie awanturuje tylko zpie...za free po 8 godzin,jak trzeba to z łopata tez!Potem ja opieprzyłam kierownika.Potem pracownicy w drugim tyg zrobili to wszystko o co walczyłam.Uznali moją racje. Za wykonanie zadania dostali kawe i obietnice ze jak wróce znów sie bede darła :)Z kolezanką na spólke zakupiłysmy psi basen w ZOOPLUS,jest kapitalny,lekutki,super sie wylewa wode,super sie składa w harmonijke. Oczywiscie kierownika to nie cieszy ma to w du...,pracowników tez.Ale cieszy sie przynajmniej /na razie/kilka psów :)Zakupiłysmy tez kastry budowlane na kazdy wybieg,bo niektóre psy lubią sie taplac w wodzie. A co do Etki to "miejski "pies,ona woli bloki niz swobode na ogrodzie.W mieszkaniu ciagle/jesli nie śpi/uprawiała skoki z wersalki na wersalke.W nocy tez.Az wymyśliłam :) Zsunęłam dwie wersalki i Etka przestała skakac.Spi na swojej a moja przysunieta do jej.I tak w małym pokoju powstało wielkie łoże 2x2,ale całkiem dobrze wygląda,a ja sie moge wyspac bez nalotów na twarz :) :) :) :) Quote
asiuniab Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 uwielbiam zaglądać do relacji z życia Etki i Jej pańci:) 1 Quote
halcia Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Szkoda,ze nie masz okazji zobaczyc panci w akcji w schronie :)Latam rozdarta,podarta/zawsze zahacze o bude,o zasuwy , o klamki...ze szpadlem,z płytą chodnikową,robie "pajacyki"zeby sie dowołac kogos,bo przeciez nie słyszy,czasem jade na butach po mokrej trawie i kupach jak mnie np Smok pociągnie,bo chce odebrac smycz :),jak 4 chłopom udowadniam ,ze sie da zrobic.Jak podkradam płyty chodnikowe do zatykania dziur i mówie"miasto se załatwi" z odzysku. Potem wracam tu do Rzeszowa,mają spokój nikt nic nie chce,nikt nie wymaga...i tak dalej i tak w kółko .To jest pasja,sport,milion pomysłow,3 kg mniej.Hmmm to jest to co lubie.Te zadowolone oczka,merdające ogony.I to,ze coś ogarnęłam, ze cos zrobione,ze cos do przodu,ze psy mają lepiej wygodniej. 1 Quote
barb Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 halciu, nie pogniewasz się jeśli wkleje u Ciebie link do petycji w sprawie szczecińskiego schroniska ? http://www.petycjeonline.com/schronisko_szczecin Moze ktoś zajrzy, kliknie i podpisze. I wielkie dzięki za dołączenie do wydarzenia. Quote
halcia Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Tu mało osób zagląda.Z nowosci... :) Wpadła do mnie Szpilka ze swoim Tajem.Taj sobie przełaził koło mnie,a Ecia leżała na swojej sofie.Taj jest spory,haszczakowaty.W momencie kiedy pogłaskałam Taja ,Etek zaatakował z sofy i miała pełną paszcze kłaków Taja,a Taj odskoczył jak poparzony :)Tak sie zachowała gospodyni. /My śmiechawa,jak sie jej to udało jak nie ma przednich zębów?/No ...,z tym,ze Taj wyżarł jej miske,ale ona nie chciała wczesniej.Etka nie szczekała,obserwowała,zachodziła,zaglądała...po prostu pilnowała. 1 Quote
maarit Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Taj jest spory,haszczakowaty.W momencie kiedy pogłaskałam Taja ,Etek zaatakował z sofy i miała pełną paszcze kłaków Taja,a Taj odskoczył jak poparzony :)Tak sie zachowała gospodyni. /My śmiechawa,jak sie jej to udało jak nie ma przednich zębów? Dzielna kobitka ;) Quote
barb Posted June 23, 2015 Posted June 23, 2015 Tu mało osób zagląda.Z nowosci... :) Wpadła do mnie Szpilka ze swoim Tajem.Taj sobie przełaził koło mnie,a Ecia leżała na swojej sofie.Taj jest spory,haszczakowaty.W momencie kiedy pogłaskałam Taja ,Etek zaatakował z sofy i miała pełną paszcze kłaków Taja,a Taj odskoczył jak poparzony :)Tak sie zachowała gospodyni. /My śmiechawa,jak sie jej to udało jak nie ma przednich zębów?/No ...,z tym,ze Taj wyżarł jej miske,ale ona nie chciała wczesniej.Etka nie szczekała,obserwowała,zachodziła,zaglądała...po prostu pilnowała. Czyli - Pańcia jest dla Eci najważniejsza. :) Quote
Malgoska Posted June 23, 2015 Posted June 23, 2015 Jakbym Szelcię widziała, tylko ona ma jeszcze wszystkie ząbki ;) Ecia Cie broni i pilnuje, jesteś dla niej całym światem. Quote
halcia Posted June 24, 2015 Posted June 24, 2015 Tak,wszyscy moga pogłaskac/łaskawie zezwala/ale z nikim nie wyjdzie na spacer,nikt nie moze pocałować w łepek,nikt nie moze przytulic,o wzięciu na rece nie ma mowy.Ale co do skoków przebija skoczne szczeniaki.Orzesz zna rozkład pokoju..no to szelma potrafi skoczyc z sofy łukiem az pod tv.Az sie boje,ze sobie nogi połamie.Za to zelżały nocne naloty w celach całusnych i wreszcie moge sie wyspac :)19 czerwca minęło póltora roku razem:)TZ zaczyna zmieniac zdanie,po pogonieniu Taja przez Etke no i wreszcie widział jak szaleniec zrzuca poduszki bodąc głową.Potem zrobi bałagan z kocykiem na sofce ,zakręci sie i chrapie.Jej energia jest niesamowita. A jeszcze dodam,ze Taj odskoczył pod klatke papugi,a ta juz czyhała by miec obiekt do dziubnięcia :)Goscinny dom,nie? :) Quote
halcia Posted June 26, 2015 Posted June 26, 2015 Etek miał wyciskaną pupine,szaleje tak mały siłacz ,ze ho ho :)Pysio ma w kagancu od dawna przy tym zabiegu,kaganiec taki na 2-3 pace szeroki stylonowy,ze tylko te siwe okularki widac:) :) :).Do wyciskania juz mniej,bo nowa karma ,daje nam twardą koo,wiec to sie wyciska przy koo chcąc nie chcąc.I całe szczęscie,bo Etul tego zabiegu nienawidzi! I.....mam pytanie...czy mozna miec ADHD w okreslonych godzinach?A przez reszte dnia udawac staruszke?U Eci tak to własnie wygląda.Od 6do 8 rano istny waryjot :) nie do opanowania,potem spanko,jak każdy przyzwoity starszy pies. Quote
barb Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 Widocznie ten zabieg jest dla niej znacznie bardziej uciążliwy niz zastrzyki - bo te znosila cierpliwie. A co do pytania to może jest tak, że Ecia nie udaje staruszki przez większość dnia tylko przez jego część udaje młódkę :) :) :) Quote
halcia Posted June 29, 2015 Posted June 29, 2015 Dom wariariatów.Etka mieszka na łozku ,w budzie mam jeza któy sie pewnie "ojeży"bo baaaardzo gruby.Buda nigdy sie psom nie przydała,Nutka uciekała tam przed szczotkowaniem i moze ze 2 razy sie schowała zanim dojechałam do domu,gdy padał deszcz.Filipek miał felerne nózki,zle zawracał i zle sie obracał ,wiec nie wchodził tam wcale.Dodatkowo mam w domu Córke i Wnuczke Tym razem Alma bała sie Etki i jej głosnego szczekania.Ale dobra instukcja obsługi i wszystko gra.Alma głaszcze ją powolutku i dziewczyny sie dogadały :) Jeża tez leciała głaskac,ale odradziłam :) Jest "dokarmianie"ślimaków sałatą :)...bo ja dokarmiam tylko ślimaksem,albo solą :) Quote
Malgoska Posted June 30, 2015 Posted June 30, 2015 Halciu dasz radę; wrzuć fotkę pani jezowej z potomstwem jak już będzie po... slimaki sałatą - ble.... ja dokarmiam jej podobnie jak Ty albo zbieram paskudztwa..... Quote
barb Posted July 1, 2015 Posted July 1, 2015 Dom wariariatów.Etka mieszka na łozku ,w budzie mam jeza któy sie pewnie "ojeży"bo baaaardzo gruby.Buda nigdy sie psom nie przydała,Nutka uciekała tam przed szczotkowaniem i moze ze 2 razy sie schowała zanim dojechałam do domu,gdy padał deszcz.Filipek miał felerne nózki,zle zawracał i zle sie obracał ,wiec nie wchodził tam wcale.Dodatkowo mam w domu Córke i Wnuczke Tym razem Alma bała sie Etki i jej głosnego szczekania.Ale dobra instukcja obsługi i wszystko gra.Alma głaszcze ją powolutku i dziewczyny sie dogadały :) Jeża tez leciała głaskac,ale odradziłam :) Jest "dokarmianie"ślimaków sałatą :)...bo ja dokarmiam tylko ślimaksem,albo solą :) To wesoło masz :) :) :) Quote
halcia Posted July 1, 2015 Posted July 1, 2015 Tak :) Nawet wreszcie fotki porobione,ale nie wiem kiedy wstawie,bo zaraz jak one wyjadą,wyruszam do Mielca.Pewnie dopiero w sierpniu bede w domu.Etka zaufała Almie i np wyjdzie z Nią na spacer.Dopiero przy bramce ogląda sie czy tez ide.Alma pilnuje codziennych spacerków.Ja zapinam obroze ,Ona juz dopina smycz i....Etka idzie :)Ja towarzysze,bo Alma ma 5 lat,a drogą czasem jedzie jakiś wariat. Jeż sie wyniósł,pewnie było za dużo zaglądania do budy... Ps Malgoska :) na ogrodzie zbieram z pełnym wstrętem....,bleeeee,a droge od strony łąki posypuje ,zeby nie przełaziły do mnie.Najcześciej solą,bo to zawsze mam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.