halcia Posted May 11, 2014 Posted May 11, 2014 Chyba tak :)Całusy rano sa często "z krokodylka",czyli z rozdziawionego pyszczka:)Teraz juz nam pozostały tylko "z jezyczkiem :)Dzis od rana byłam w schronisku,pan chwalił Ecie,ze nawet za nim połaziła po ogrodzie jak cos tam przenosił.A ja zostałam powitana gromnkim szczekaniem i tańcami i przytupem :)Ogromnie ją kocham! Quote
halcia Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Dwie kolejne twarze Etki.Rano około 2 godz totalne ADHD :)To juz wtedy z 30x wskoczy na łózko,bodzie mnie glową,mocno wpycha łepek pod moja brode i pcha ile siły,lize w usta i w oczy,skacze po mnie,szaleje ,szczeka/okno na ogród otwarte,to nie chodzi o to by ją wypuscic,to jej radosc,podudka,chęc do zabawy i pieszczot/.Potem jak poje,to śpi.Spi mocno.TZ nieraz ja "stukał "gazetą po łepku,...zero reakcji.Reakcja jest gdybym wstała,wtedy moment sie budzi,pomimo,ze wstaję cicho przeciez.Lizanie mnie po twarzy weszło jej w nawyk.Przepychania głową tez.Wczoraj ubawiła mnie,bo wieczorem wskoczyła na łózko na koszule nocną.Chwile sie przyglądała,potem wzieła delikatnie w zęby i przeciągneła ją dalej :) Oczywiscie jak pada,nie chce wyjsc,jesli ma moknąc to razem ze mną,na spacerze.Wtedy idzie :)Ale tak samo robiła Nutka.Jej "azyl" to sofa.Jesli TZ chce ja pogłaskac,to oszczeka i ucieka na sofe.Tam mozna :) I co mnie bawi:jak biega uszy wiszą.Jak śpi,sterczą usztywnione . Ciągle chce pieszczot,ja pieszcze i ciągle całuje ,ona to lubi,wręcz domaga sie :).Nieraz TZ mówi"daj jej żyć :)Te 15 lat bez pieszczot ma nadrobione na bank. Quote
barb Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Ecia pieszczoszka. :lol: Ale pobudka o drugiej w nocy raczej przyjemna nie jest. ;) Przestało u Was padać ? Quote
halcia Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Dzis nie pada.Nocne pobudki robiła TZ-owi :) Mnie nie.Nie budzi o 2,tylko ok 2 godzin szaleje,np od 6.30,albo od 7,az mnie zgoni z łozka ok 8,potem jeszcze harce na sofie.Po sniadaniu jeszcze porcja czułosci,lizania,ganiania i pada przytulona i zasypia.Kolejny raz byłysmy wyciskac gruczoły,jezdzimy co miesiac,bardzo tego nie lubi,ale była dzielna.Natomiast potem,po wycisnieciu zrobiła brzydką koo,dziwnie zabarwioną/rano przed wizyta ładną zdrową/Mam nadzieje ze to reakcja po wycisnięciu gruczołow (:Wet patrząc na jej żywiołowosc kolejny raz powiedział,ze chyba jest młodsza.Ale to Artur chyba oceniał wiek,a On miał dobra pamięć do psów,a wiele przeciez znał z czasów swojego wolontariatu.Ja mysle,ze wiek oceniony prawidłowo,tylko Etunia ma temperamencik w przerwach kiedy nie śpi. Quote
barb Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 U nas wlaśnie zńow lało, ściana deszczu i grad. A wczoraj po poludniu i rano było już piękne słonko. Fajnie, że kondycja Eci dopisuje. Quote
halcia Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Juz leje solidnie i wielka burza./nawet TV nie działa/Grad i ulewa były wczoraj.Dobrze,ze Ecia nie panikuje,jej burza i petardy gdzies daleko nie ruszają.Stuknięcie blisko,upuszczenie czegos,nieraz nawet popuszczenie automatu smyczy przestraszy. Etuś wazy 9,6 i tej wagi sie trzyma odkąd ją mam.Doktora rozbroiła dzis jak po wszystkim tuliła sie na rękach i nawet popatrzyć na Niego nie chciała.Odwracała głowe :) Quote
Malgoska Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 dawno mnie nie było widzę, że Etka w świetniej formie Halciu czy wyjeżdzałaś już? kiedyś pisałas o dłuższym wyjeździe i bałaś się jak Etka zareaguje? Quote
barb Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='Malgoska']dawno mnie nie było widzę, że Etka w świetniej formie Halciu czy wyjeżdzałaś już? kiedyś pisałas o dłuższym wyjeździe i bałaś się jak Etka zareaguje?[/QUOTE] Rzeczywiście dawno Cię nie było. :lol: Wszystko jest szczegółowo opisane.:lol:halci nie było tydzień, Ecia dała radę. :lol: Quote
halcia Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 Wysłałam Sabince fotki Eci,w wersji letniej :)Wstaw Sabinko jak mozesz. Ecia zwiedza Mielec,zaglądajac do kazdych otwartych drzwi sklepów/kolejna mania/banków,zakładów Wystarczy wstawienie łepka,spojrzenie prawa-lewa/uwazne/I następne drzwi :).Robi długie spacery,potem pada i śpi,ja zostawiam ją pod opieką i chodze wtedy do schroniska.Ecia dzielnie czeka,potem uwaznie obwąchuje... Quote
Malgoska Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 słodka:) zagląda do sklepów? świetnie to musi wyglądać ciekawska jest :) Quote
barb Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 halcia napisał(a):Wysłałam Sabince fotki Eci,w wersji letniej :)Wstaw Sabinko jak mozesz. Ecia zwiedza Mielec,zaglądajac do kazdych otwartych drzwi sklepów/kolejna mania/banków,zakładów Wystarczy wstawienie łepka,spojrzenie prawa-lewa/uwazne/I następne drzwi :).Robi długie spacery,potem pada i śpi,ja zostawiam ją pod opieką i chodze wtedy do schroniska.Ecia dzielnie czeka,potem uwaznie obwąchuje... Na spacerze na pewno powadzisz ją na smyczy. A po ogrodzie biega już luzem ? Czekam na fotki :lol: Quote
halcia Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 Ogród dla niej nie jest atrakcją,nie bardzo biega,chyba,ze tam cos robie. Sama robi krótkie wypady,a wieczorkiem sama czeka na smycz,nawet na ogrodzie,bo tak sie przyzwyczaiła :)W miescie na trawnikach są zapachy,dlaczego zagląda do każdych otwartych drzwi nie wiem,pewnie ciekawość.Jest cudowna z tą ciekawoscią.Ona sie nie pcha głebiej tylko chce zerknąć do kazdego. Quote
Malgoska Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 halcia napisał(a):Ogród dla niej nie jest atrakcją,nie bardzo biega,chyba,ze tam cos robie. Sama robi krótkie wypady,a wieczorkiem sama czeka na smycz,nawet na ogrodzie,bo tak sie przyzwyczaiła :)W miescie na trawnikach są zapachy,dlaczego zagląda do każdych otwartych drzwi nie wiem,pewnie ciekawość.Jest cudowna z tą ciekawoscią.Ona sie nie pcha głebiej tylko chce zerknąć do kazdego. kochana jest :) Quote
halcia Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 Wersja" letnia" jest z mieszkania :) ,ale jak sie uda nakręcimy filmik ze zwiedzania sklepów.Na starym miescie,w kamieniczkach co kilka metrów jest wejscie i Ecia zadnego nie odpuszcza.A ja bezczelnie ucze ludzi,ze pies tez"człowiek",potrafi sie zachowac :)i na rękach z nią wchodze do banków,niektórych sklepów,pytajac o zgode wcześniej.Ogólnie jest konsternacja,dukanie,a potem odpowiedz...:"no w zasadzie zakazu nie ma".Spożywcze tylko omijamy.I Ecia jest tez żywą reklamą,jak cudowne są psy ze schroniska.Bo pare razy słyszałam"a ...myslałam,ze mały york :)na co odpowiadam,ze nie ,sunia ,która nic nie widziała,bo 15 lat spędziła w schronisku,a teraz wszędzie z nią chodze,bo żal mi zostawiać ją samą.Wywołuje życzliwe zdziwienie.To też swoisty rodzaj edukacji"żywym przykładem". Quote
Malgoska Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 halcia napisał(a):Wersja" letnia" jest z mieszkania :) ,ale jak sie uda nakręcimy filmik ze zwiedzania sklepów.Na starym miescie,w kamieniczkach co kilka metrów jest wejscie i Ecia zadnego nie odpuszcza.A ja bezczelnie ucze ludzi,ze pies tez"człowiek",potrafi sie zachowac :)i na rękach z nią wchodze do banków,niektórych sklepów,pytajac o zgode wcześniej.Ogólnie jest konsternacja,dukanie,a potem odpowiedz...:"no w zasadzie zakazu nie ma".Spożywcze tylko omijamy.I Ecia jest tez żywą reklamą,jak cudowne są psy ze schroniska.Bo pare razy słyszałam"a ...myslałam,ze mały york :)na co odpowiadam,ze nie ,sunia ,która nic nie widziała,bo 15 lat spędziła w schronisku,a teraz wszędzie z nią chodze,bo żal mi zostawiać ją samą.Wywołuje życzliwe zdziwienie.To też swoisty rodzaj edukacji"żywym przykładem". biedna nadrabia wszystkie lata wszystko ją ciekawi słodko to musi wyglądac :) Quote
halcia Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 poniewaz kombinowałam jak kon pod góre,udało mi sie :)Normalnie mafiozo :) wersja letnia tez :) Quote
Malgoska Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 [quote name='halcia'] normalnie lato w pełni :) Quote
halcia Posted May 24, 2014 Posted May 24, 2014 https://www.facebook.com/photo.php?v=307013216129610&l=2845183613806805418 to i tak cud,ze tyle udało mi sie stawic :)Inne filmiki chyba za długie...upał,a po 14 sklepy juz pozamykane. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.