ruda76 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 wczoraj nareszcie udało mi się zrobic parę fotek:multi: teraz tylko zrzuta i..............:evil_lol: Quote
doddy Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Zrzucaj. Ja moge byc nawet na tyle mila, ze moge je wstawic na forum ;) W koncu i tak siedze caly czas w domu bo zoo pilnuje to mam czas na te zabawe A co u Piracika? Quote
ruda76 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Pinio (teraz po domowemu) ma swoje zagrania. Tak naprawde nie znamy momentu kiedy chce nas uchlac. Dobrze ,ze najpierw ostrzeze zanim walnie:evil_lol: W sobotę był ze mną na miescie:razz: na Piotrkowskiej i wogole a takze na zakupach. Kupilismy sliczny , skorzany kaganiec chlopakowi:evil_lol: Odwiedzilismy znajomą hurtownie zoologiczną i tam dali mu prezent ( zabawka peedegree) Wszystko było fajnie jak dali do zabawy ale o wspolnej zabawie nie było mowy. Zrobił te swoje wsciekłe oczka i nikt juz nie miał ochoty na jego towarzystwo:crazyeye: Potem była jeszcze jazda po sklepach ( wszedzie go zabierałam i prosilam aby głaskac:evil_lol:) i powrot do domu. W domu poleciał do Tz pochwalic się zabawką i .........gdy ten chciał wziąc znow ta sama sytuacja. Potem cały dzien trenowalismy zabieranie , oddawanie i jest już trochę lepiej Ten pies jest ogolnie bardzo zestresowany. Ustal;ilismy ,ze jesli bedzie bez powodu warczał, robił dzikie oczka i startował do rąk -ma wtedy kare. Musi isc na swoje miejsce tzn teraz to jest ten transporter kupiony dla niego i koniec zabawy;) Jesli chodzi o kontakt z psami to jest podobnie nieobliczalny. Zauwazyłamm ,ze nie lubi aby jakis pies ( nawet suka) warkneła na niego. Miał scięcie u mnie ze suką na terenie a jak poszlismy razem do lasu było oki. Wczoraj widziałm ,ze pozytywnie reagował na młodego azjate. Cieszył się, piszczał i latał koło kojca. Na dniach wezmę Pinia i Chupiego do lasu . Zobacze moze się dogadają -Chupi na szczescie nie warczy Quote
olgaj Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [quote name='dariaopole']olgaj żyjesz ??? widziałaś te jej potwory choć na zdjęciach ??? Zyję, ale cos wam dzis znowu musze powiedziec. Jade do pracy, a tu widze za mna znajomy samochod. Patrze i oczom nie wierze, sledzi mnie. O matko..... pomyslalam. Do czego to doszlo. Z auta wysiadło cos płominennie rudego i hop... schowalo sie do sklepu. O nie, mysle sobie. Dość tego! Z telefon i dzwonie. Słysze slodziutki glos do telefonu " co tam cioteczko?" Myslała, ze ja sie dam złapać na jej słodziutki głosik. Wam tez probuje zamydlic oczy. Strzeżcie sie cioteczki!!!! I nie wierzcie w te słodkie bajeczki o tych wyprawach itd. P.S w aucie kisio oczywiscie darł sie w nieboglosy. Ten pies jest naprawde nieszczesliwy. Pomóżmy mu!!!!:wallbash: Quote
ruda76 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Ja Cię chyba normalnie uduszę:mad::mad::diabloti: Quote
ruda76 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 doddy napisał(a):Zrzucaj. Ja moge byc nawet na tyle mila, ze moge je wstawic na forum ;) W koncu i tak siedze caly czas w domu bo zoo pilnuje to mam czas na te zabawe A co u Piracika? zrzuta jutro:evil_lol: Quote
ruda76 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 olgaj napisał(a): P.S w aucie kisio oczywiscie darł sie w nieboglosy. Ten pies jest naprawde nieszczesliwy. Pomóżmy mu!!!!:wallbash: Chętnie oddam Kisia w czyjes dobre ręcę :evil_lol:i stawiam jeszcze dobrą kolację jak wytrzyma z nim przez weekend chociaz. A poniewaz to ciotka Olga tak się o niego martwii i chce biedakowi pomoc to ma jak w banku ,ze w w piatkowy wieczor przywożę moje dziecko do niej :evil_lol: i niech mu zapewni lepsze szczesliwsze chociaz te kilka dni. P,S. Kubusia swojego musisz podwieźć swojej mamie niestety bo moj Kiso waleczny się zrobił:eviltong: Quote
olgaj Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Prawidlowo socjalizowany pies nie jest agresywny, kochana cioteczko. Chyba musialas popełnic jakis błąd :eviltong: :diabloti: Quote
ruda76 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 olgaj napisał(a):Prawidlowo socjalizowany pies nie jest agresywny, kochana cioteczko. Chyba musialas popełnic jakis błąd :eviltong: :diabloti: Tak , bład polega na tym ,ze ja jestem tylko jego:evil_lol: Quote
dariaopole Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 cieszę się olgaj że jesteś cała i zdrowa i Kisio jak widać też żyje!! dobrze ,że ruda jest ruda to przynajmniej łatwo ją mogłaś dostrzec - szpiega jednego :evil_lol: zdjęcia będą jutro bo pewnie jakiś fotomontaż teraz szykuje :diabloti: Quote
olgaj Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 dariaopole napisał(a):cieszę się olgaj że jesteś cała i zdrowa i Kisio jak widać też żyje!! dobrze ,że ruda jest ruda to przynajmniej łatwo ją mogłaś dostrzec - szpiega jednego :evil_lol: zdjęcia będą jutro bo pewnie jakiś fotomontaż teraz szykuje :diabloti: Daria, nie dosc tego ze ruda jest ruda, to ruda jezdzi jeszcze teraz autem w kolorze ORANGE :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA Quote
doddy Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Jeszcze na samochodzie powinna miec napis: "Patrol interwencyjny dla staffikow by ruda76" Quote
dariaopole Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='doddy']Jeszcze na samochodzie powinna miec napis: "Patrol interwencyjny dla staffikow by ruda76"[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ahhh ruda ruda ale Ci się obrywa kochana :diabloti: Quote
Mysia_ Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 [quote name='dariaopole']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ahhh ruda ruda ale Ci się obrywa kochana :diabloti:[/quote] to wszystko dlatego, że nie ma fotek :eviltong: Dogomania jest rządna zdięć :cool3::evil_lol: Quote
olgaj Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Zwierzeta zyją! Bylam wczoraj, widzialam. Co prawda nie widzialam starej babki, ale jej by Sylwia nie zrobila zadnej krzywdy:diabloti: Kisio wczoraj zabieral sie do malych kotków, ach jak go te stworki interesowaly.:kociak: Pino łobuzowal, jak zwykle. :Dog_run: Czupi chccial nas zezrec przez kraty. Głucha Lolka nas nie usłyszala, wiec nawet chyba nie wie, ze byliśmy. Zuzia mi tylko mignela, ale byla cala. A Ruda ciotka dzis wyglada tak :huh: Maliny kocicy nie widzialam. Ballbina jest wyrodna matką, a ruda to sadystka, ktora ciagle caluje i mietoli te male koteczki.:mad: Quote
ruda76 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Nie zapomij o Kisiu w piatek ,ktory pędzi do Ciebie na weekend:eviltong:Gdzie będzie miał wspaniałe łozeczko do dyspozycjii ( moj syn nigdzie indziej nie sypia:cool3:) i duuuuuużo Twojej miłosci , mam nadzieję:loveu: Quote
ruda76 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 A głuchej Lolicie powiem ,ze się z niej nabijasz :razz:to ci doopę rozszarpie:p Quote
Patikujek Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 zrzuta jutro:evil_lol: już jest jutro i gdzie fotki:mad: zaraz ja tam do was wparzę wszystkie się żucają a żadna fotek nie wstawia wy jesteście w zmowie, psów już dawno nie, sprzedane przez wystawą albo do chińskiej restauracji:shake: Jeśli mi się tu zaraz zdjęcia nie pojawią to całą sprawę do TOZu zgłoszę:mad: Quote
olgaj Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Ruda chyba nie ma wyjscia. Jak sie same przyznamy, ze psow juz nie ma to moze jakas mniejsza kare dostaniemy. To podobno sie liczy. A moze jeszcze ktoregos zdarza uratowac zanim trafi na sajgonki :) Quote
Mysia_ Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 [quote name='olgaj']Ruda chyba nie ma wyjscia. Jak sie same przyznamy, ze psow juz nie ma to moze jakas mniejsza kare dostaniemy. To podobno sie liczy. A moze jeszcze ktoregos zdarza uratowac zanim trafi na sajgonki :)[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a może przynajmniej jakiś fotomontażyk, że niby psiaki są? :evil_lol: Quote
doddy Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Ruda jak juz sie wyleczysz z tego kaca to wstaw te zdjecia, bo zaraz Cie tu TOZ i Strazy dla zwierzat zglosza. A nam karza wziac Twoje psy.... A my nie mamy miejsca :eviltong: Quote
dariaopole Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 ruda naraziła się juz wielu dogomaniakom :evil_lol: i nawet nie czuje przez to żadnego skrępowania franca jedna :diabloti: a jak juz da te fotki to nikt ich nie bedzie chciał oglądać :eviltong: Quote
ruda76 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='doddy']Ruda jak juz sie wyleczysz z tego kaca to wstaw te zdjecia, bo zaraz Cie tu TOZ i Strazy dla zwierzat zglosza. A nam karza wziac Twoje psy.... A my nie mamy miejsca :eviltong:[/quote] a na jaki adres moge wysłac te zdjecia. PS. Mam jedno takie zrobione z tajniaka -jak Kissio robi.............siusiu:evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.