dariaopole Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 nowe ?? jakiekolwiek fotki by się przydały :diabloti: Quote
Mysia_ Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 dariaopole napisał(a):nowe ?? jakiekolwiek fotki by się przydały :diabloti: no własnie :evil_lol: Quote
ruda76 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 ciotki mam 6 psow na stanie, 2 koty +4 maluchy tygodniowe, 3 konie. Psy nie chodzą razem tylko na zmiany, ciagle mam coś rozwalone np. drzwi itd wiec łatam a wy mi foto i foto. Będzie foto tylko jak się trochę uspokoi:p Musicie cierpliwie czekac:eviltong: Quote
dariaopole Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 spoko spoko ruda tak się tylko z Tobą droczymy :eviltong: :evil_lol: Quote
ruda76 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dariaopole napisał(a):spoko spoko ruda tak się tylko z Tobą droczymy :eviltong: :evil_lol: no domyśłam się ,ze nie macie mi tak tego tak serio za złe ale chce was uspokoic czemu nie ma tych zdjęc. Nie pomyślcie czasami ,ze psa juz nie ma ( bo sprzedany:evil_lol:), że uwiązany przy budzie ( tego wydzierania się nie zniesie żadne ucho:p) , że bity, wystraszony i ogolnie zabidzony:evil_lol: Quote
olgaj Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 :eek2: a ja wam mowie, ze to jakas podejrzana sprawa... Quote
ruda76 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 olgaj napisał(a):a ja wam mowie, ze to jakas podejrzana sprawa... Ty chyba chcesz oberwac:mad::mad::mad: Ale mam pomysł:razz: Tobie się chyba nudzi wiec zapraszam do zrobienia zdjęc Kaziovi i całej reszcie i wstawienia ich na watek:eviltong::eviltong::eviltong: Jesli tego nie zrobisz to będzie dopiero podejrzana sprawa:evil_lol: Quote
dariaopole Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 hahahha no to olgaj wprowadziła nutę wątpliwości na wątek :evil_lol: czy ruda ma w ogóle te psy , czy ktokolwiek je widział? ktokolwiek coś wie ? Quote
olgaj Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 :thumbs:No, jak ja ci zrobie zdjecia i jeszcze poźniej wstawię to napewno ciotki beda ogladac...:comp26: Quote
olgaj Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Zaraz wszystko wyprostuje. U rudej, a i owszem pojawiaja sie psiaki, a potem znikaja w roznych dziwnych okilicznosciach. HMMMM.... naprzykład: juz bardzo dlugo nie widzialam tego, takiego czarnego stafika... no wiecie jak ona sie nazywa ... Kazio chyba, tak? Jak ostatnio bylam to bardzo sie na niego skarzyła, ze tak szczeka itd. A teraz juz go dawno nie widzialam.... Co robimy cioteczki ? Trzeba podjac chyba jakies kroki Quote
dariaopole Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 olgaj liczymy na Ciebie bo inaczej to się nie doczekamy :evil_lol: spisz się dziołcha i tyle !! dużo fotek, z przodu, z profilu, same tyłki też mogą być :eviltong: Quote
dariaopole Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 olgaj napisał(a):Zaraz wszystko wyprostuje. U rudej, a i owszem pojawiaja sie psiaki, a potem znikaja w roznych dziwnych okilicznosciach. HMMMM.... naprzykład: juz bardzo dlugo nie widzialam tego, takiego czarnego stafika... no wiecie jak ona sie nazywa ... Kazio chyba, tak? Jak ostatnio bylam to bardzo sie na niego skarzyła, ze tak szczeka itd. A teraz juz go dawno nie widzialam.... Co robimy cioteczki ? Trzeba podjac chyba jakies kroki konieczna jest wizyta poadopcyjna !!!! Quote
olgaj Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Sylwia nikogo nie wpuszcza do domu. Potrzebny zmasowany atak na brame, a potem na dwie pary drzwi. Poza tym obejscia pilnuja dwa glodne i spragnione wielkie azjaty. Sa dzikie i rozwscieczone. Sama nie dam rady.:mdleje: Quote
dariaopole Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 ruda spodziewaj się niespodziewanego nalotu :diabloti: biedny Kazio ciekawe co się z ni teraz dzieje.................... Quote
olgaj Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 [quote name='ruda76']Ty chyba chcesz oberwac:mad::mad::mad: widzicie same Bic mnie chce nawet oficjalnie tu na forum!!! Sa dowody trzeba to dobrze zabezpieczyć :eviltong: Quote
ruda76 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 olgaj napisał(a):Sylwia nikogo nie wpuszcza do domu. Potrzebny zmasowany atak na brame, a potem na dwie pary drzwi. Poza tym obejscia pilnuja dwa glodne i spragnione wielkie azjaty. Sa dzikie i rozwscieczone. Sama nie dam rady.:mdleje: nikogo juz nie wpuszczam bo nie chce aby widzieli ile mam psow:oops: A poza tym to teraz tych dwoch wariatów staffikowych tak wydziera pyski ,ze nikt nie chce przychodzic:evil_lol:. Azjaty sa najedzone -gardzą nawet kurami sasiadów i dlatego zabijają dla rozrywki:p Quote
ruda76 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dariaopole napisał(a):ruda spodziewaj się niespodziewanego nalotu :diabloti: biedny Kazio ciekawe co się z ni teraz dzieje.................... aktualnie spi u mnie pod biurkiem A dla wyjasnienia dodam ,ze w pracy juz mam nie 1 a 3 psy:p Quote
Mysia_ Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 podejrzana sprawa :diabloti::evil_lol: Quote
doddy Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Sylwia mialas wylaczony telefon przez pol dnia wiec piszem :) . Dzwonil Twoj znajomy, ktory jutro jedzie na trasie Wawa - Lodz. Mial on od nas odebrac karme dla Tangi ze schroniska dla hotelu. Chcialam sie dowiedziec czy ja w koncu przekazywac czy nie? Doszlam do wniosku, ze skorzystamy z transportu i przewieziemy chociaz 3 worki karmy. Niech beda w razie co dla jakiejs bidy jak trzeba bedzie dac bulla do hotelu. Jak sie nie przyda to najwyzej kiedys odbierzemy. Quote
dariaopole Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):podejrzana sprawa :diabloti::evil_lol: strasznie podejrzana, ruda nawet nie próbuje niczego wyjaśnić tylko straszy tymi swoimi azjatami :evil_lol: Quote
doddy Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Ola teraz jest u rudej76 wiec moze w koncu zdjecia beda... O ile Oli uda sie calo opuscic dom Sylwii... Quote
ruda76 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 doddy napisał(a):Ola teraz jest u rudej76 wiec moze w koncu zdjecia beda... O ile Oli uda sie calo opuscic dom Sylwii... a my jestesmy ale u mnie w pracy:eviltong::eviltong::eviltong: Quote
dariaopole Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 olgaj żyjesz ??? widziałaś te jej potwory choć na zdjęciach ???? Quote
Mysia_ Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 ta cisza jest już naprawde bardzo podejrzana :mad: :evil_lol: Quote
Tengusia Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Buziolki dla mojego kochanego Kazia :loveu: Sylwia nie drecz mnie i podeslij jakies foteczki mojego ulubienca :modla: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.