ruda76 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 A Kazik to trochę mi wszedł na głowę:p Gdyby Olga ( Tengusia -ta co była ze mną po niego) miala dostep do neta to pewnie napisała by że wszedl totalnie.Ostanio jak była u mnie to nie mogła patrzec jak Kazik mnie terroryzuje, wymusza wszystko szczekając na mnie.:roll: CHyba mu za bardzo od poczatku pozwoliłam bo on przeciez taki biedny był, chory i po przejsciach a teraz jest zdrowy i ma się zajefajnie;) Cioteczki dam Wam napewno znac o ktorej bedziemy to moze uda nam sie spotkac;) Quote
Mysia_ Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Skąd ja to znam, biedny chory piesek ze schroniska :oops::roll: Quote
dariaopole Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 hahaha ja mam dwie dziewczynki ze schroniska, biedniutkie, głodniutkie, poszkodowane przez los...........teraz istne diabełki :diabloti: Quote
ruda76 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Wiecie co ale ja go tak kocham ,ze mu wlasnie krzywde tym robie. A ostanio jak bylismy na cmentarzu ( wiem ,wiem psy na cmentarz:-o ale ja nie chciałam go zostawic w aucie bo za ciepło) to Kazik szedl na smyczy z Tz i z racji tego ,ze wlokłam sie na kulach ( nawet nie myslałam,ze to taka sztuka:evil_lol: )chciałam aby oni poszli sobie szybciej. Kazik jak zobaczył:-o ze ja zostaje z tyłu to zaparł sie jak wół i nie poszedł dalej :eviltong: ani kroku dopiero jak sie do nich doczłapałam to w trojkę bylo juz ok:p I jak ja mam nie kochac tego mojego małego faceta:oops: Quote
dariaopole Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 kazio bez rudej to świata nie widzi :evil_lol: no i pewnie że nie da sie go nie kochać, toż to istny misiulek jest do kochania i przytulania, ja tez uwielbiam moje rozpieszczone bachorki :diabloti: Quote
Tengusia Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Sylwia ja swoje babelki tez strasznie rozpieszczam :loveu: i wlasnie doszlam do wniosku ze trzeba troszke nad nimi popracowac :diabloti: szczegolnie nad Faza bo malolata wogole przestala sie sluchac :mad: Quote
Mysia_ Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Kazio to jest chyba już taki typek :cool3: W schronisku też był zakochany w jednym pracownikiem poza którym świata nie widział :evil_lol: Quote
ruda76 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Jutro bedziemy rano w Rudzie Ślaskiej mysle ,ze tak do 11. Quote
Tengusia Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 a ja jutro ide do pracy na 11 do 19 :stormy-sad: :wallbash: :motz: :flaming: i nie zobacze mojego Kazia :placz: :placz: :placz: Quote
ruda76 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Dominika ja planuje byc jutro o 9 w schronisku. Szkoda ,ze sie nie spotkamy ale pamietaj ,ze zawsze jestes u mnie mile widziana;) -zapraszam Cię serdecznie Napewno jeszcze się spotkamy :evil_lol: moze na wystawie w Katowicach a moze...:p spotkamy sie napewno. Quote
Mysia_ Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 Ciekawe czy Ruda wstąpi do nas? :eviltong: Quote
dariaopole Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 A ja tej Rudej to normalnie zazdroszczę - ja też chcę mieć tyle psiaków i konie !!! życie jest niesprawiedliwe !!! czekamy na relację !!! Quote
Mysia_ Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 Ruda jest niedobra, nie odwiedziła nas z Kaziem :-( Quote
dariaopole Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 ojjjj nieładnie ruda nieładnie !!!:diabloti: Quote
ruda76 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):Ruda jest niedobra, nie odwiedziła nas z Kaziem :-( Bardzo Was przepraszam ale miałam naprawde mało czasu.Byłam przez nogę uzalezniona od Tz a ten jak zwykle gdzies wyjezdzał wiec gonił mnie cholercia. Kazik oczywiscie był ze mną i Monika z Rudy Ślaskiej ( Pianka) go widziała i miziała. Mysia jak tak naprawde nie lubie chodzic po schroniskach -zwyczajnie się nie nadaje. Wczoraj po Chupiego weszłam na teren i od razu poszłam do biura a Tz z chłopakiem poszli po psa. Quote
Mysia_ Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 szkoda, że Kazio nas nie odwiedził :-( Jak tam jego nowy kolega? Mieli już z sobą kontakt? Quote
ruda76 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ja nie wiem nawet czy dla niego takie odwiedziny to nie zbyt duzy stres:roll: Ale aby Cię uspokoic ,ze Kazik naprawde nie ma źle wysłalam zdjecia.;) Quote
ruda76 Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Poszły do Mysi_Zabrze ale ona chyba urlopuje bo nie ma jej juz ze 2 dni na dogo.:cool3: Ja to noga jestem z tym wstawianiem zdjęć :eviltong: Quote
Tengusia Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Sylwia podeslij je do mnie ;) z mila checia je wstawie dla ciebie :cool3: Quote
ruda76 Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Ok ale wieczorkiem bo mam je w laptopie a teraz jestem w Łodzi ( z Kazikiem oczywiscie) Quote
Mysia_ Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 już jestem, nie dostałam fotek :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.