Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 791
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak mozna mojego kochaniutkiego Kazia nie kochac :lying: przeciez on taki slodki i kochany jest :loveu: Bolek tez jak cos chce to szczeka i szczeka i szczeka ... i albo trzeba go zagadac czyms albo dac to czego sie domaga :p

Posted

doddy napisał(a):
Jak czytam nasze pokrętne wypowiedzi to powiem Wam szczerze, że mam wrażenie że te nasze psy to mają lepiej niż dzieci...


no pewnie , że maja lepiej. Nie muszą myć zębów dwa razy dziennie, ani do szkoły chodzić. Nie marudzimy im , żeby jadły brukselkę lub inne warzywa, pozwalamy im wchodzić nam na głowę, zostawiamy wolną chatę idąc do pracy.......i ogólnie rzadko krzyczymy a nawet jak krzyczymy to szybko wybaczamy :evil_lol:

ciekawe czy mówię tyllko za siebie ??:hmmmm:

Posted

Nie tylko za siebie, tego możesz być pewna...

Dziś i wczoraj na Wystawie w Warszawie szukałam tylko pięknych gadżetów dla moich potworów zamiast oglądać piękne pieski na wystawie.

Posted

doddy napisał(a):
Nie tylko za siebie, tego możesz być pewna...

Dziś i wczoraj na Wystawie w Warszawie szukałam tylko pięknych gadżetów dla moich potworów zamiast oglądać piękne pieski na wystawie.


to juz zboczenie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

a co do psow... jak moj tz jechał z dziećmi do mnie nad morze i ze Zgredziem, to jak wyszedl do sklepu o do Zgredzia TYLKO powiedzial - Synuś, pan zaraz wróci! I moja corka mowila potem do mnie z pretensją,że do nich to nic nie gadal tylko do synusia:eviltong: No a poza tym dzieci pyskują, a psy nie! Psy się cieszą jak wracamy do domu - a dzieci pytają - kiedy wolna chata!:mad:

Posted

andzia69 napisał(a):
to juz zboczenie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

a co do psow... jak moj tz jechał z dziećmi do mnie nad morze i ze Zgredziem, to jak wyszedl do sklepu o do Zgredzia TYLKO powiedzial - Synuś, pan zaraz wróci! I moja corka mowila potem do mnie z pretensją,że do nich to nic nie gadal tylko do synusia:eviltong: No a poza tym dzieci pyskują, a psy nie! Psy się cieszą jak wracamy do domu - a dzieci pytają - kiedy wolna chata!:mad:


hahahah dobre dobre, mój bratanek (który nie lubi zwierząt :angryy: - wdał się w bratową :evil_lol: ) to zawsze reaguje strasznym oburzeniem jak mówię o moich psach "synuś" lub "córcia" i z uporem dzięcioła tłumaczy mi ,że przecież to nie są moje dzieci. Wczoraj mi nawet powiedział, że myślał , że ja je w Tesco kupiłam i chciał zapytać po co pieniądze na nie wydałam :cool1:

Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):
nie zebym jakaś upierdliwa była.... Ruda, fotki :eviltong: :eviltong: :eviltong:



ja cie chyba zamorduję bedzie prościej niz zrobienie tych fotek:evil_lol:

A w ten weekend jade na wystawę do Radomia bo nigdzie ostanio nie pokazuję swoich psow;)
No ostatnio to w Łodzi- nawet wygralam klasę:multi:

Posted

ruda76 napisał(a):
A tak wogole to Kazika pokochali wszyscy moi znajomi ( oprócz Olgi na dogo "Olgaj")
Wszyscy by go chętnie do siebie zabrali:hmmmm:
Szkoda ,ze jak nie miałam gdzie go wsadzic to nikt się nie pchał :evil_lol:



Sylwia zrobilas ze mnie potwora!!!!

Ja poprostu nie moge pozwolic zeby mnie tez zterroryzowal!!!!

Miłość milościa, ale moja anielska cierpliwosc tez ma jakies granice!!!!

Oczywiscie zartuje, lubie tego Binladena (bo tak go nazwalam) ale moja miloscia jest Twoja ZUZIA. :)

Posted

ruda76 napisał(a):
Nie wiem jak Twoj Bolesław ale Pirat raczej nie z tych milusinskich staffikow.:diabloti:
Był naprawde źle prowadzony i na efekt długo nie trzeba bylo czekac:p


Moj Bolus to psiak do rany przyloz :pczasem troche marudzi ale to chyba od Fazuli sie nauczyl :evil_lol: tak samo jak przytulania ... kiedys wystarczylo mu ze lezy w poblizu czlowieka a teraz musi sie wtulic tak jak Faza to robi :eviltong: skutek tego taki ze jak musze wstac to zajmuje mi to chwilke zanim towarzystwo rozgonie na boki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Buziolki dla Kazia :loveu::loveu::loveu:

Posted

U Kisia wszystko w porzadku. Oprócz twego ze przytyło sie chłopakowi , szaleje , jest bardzo bardzo kochany ,spi w łozeczku to wszystko bez zmian.:p
Robi awantury tak jak na poczatku - tutaj sie nic na lepsze nie zmieniło i oczywiście musi byc ze mną zawsze i wszędzie.

P.S.
Kisiu był ostanio na wystawie i oczywiscie zrobił koncert w swoim stylu;)

Posted

doddy napisał(a):
To mozesz nas odwiedzic to zrobie mu fotki :eviltong:
Jak sie bedziesz nudzic w Warszawie to daj znac. Pojdziemy na jakis spacer z tym Twoim Killerem :eviltong:


Ja w Warszawie sie nigdy nie nudzę;)
Ale bede na ul.żuławskiego to gdzies przy żwirki i wigury.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...