Tengusia Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ruda76 napisał(a):Ciekawe gdzie Tengusia? Juz zapomniała o ulubieńcu? O moim kochanym Kaziku :-o w zyciu :razz: ... niestety wczoraj necik mi padl a dzisiaj jak slusznie Daria zauwazyla zasuwalam w pracy :eviltong: A Kazio w nowej obrozce wyglada boooooooosko :loveu: :loveu: :loveu: wymiziaj chlopaka ode mnie :loveu: :loveu: :loveu: .... a ja dalej co jakis czas wchodze sobie na dzial staffikow i tak mysle i mysle :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Buziolki dla Kazia od cioteczki, Fazulca i Boleslawa :loveu: :loveu: :loveu: Quote
ruda76 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Przed chwila Kazik o mały włos nie upolował nagiego grzywacz:-o A ja myslałam,ze on tylko je gotowane:evil_lol: Quote
ruda76 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 doddy napisał(a):Widze, że nie tylko ja mam bzika na punkcie obróżek :eviltong: Fajnie ,że znow jestes:multi: Quote
zaba14 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 doddy napisał(a):Widze, że nie tylko ja mam bzika na punkcie obróżek :eviltong: Hehe ja też mam bzika :P z tym że raczej takiej fajnej obroży rudemu nie ubiore no chyba że w pasie :evil_lol::evil_lol: Quote
Dobermania Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Jak ja uwielbiam takie szczęśliwe zakończenia!!! :loveu: :loveu: :loveu: Jak pisałam na pierwszej stronie, to jeszcze był zabiedzony, z gulą na pysiu i piszczący a teraz proszę, proszę, przy oponie trenuje, samochodem jeździ i kłóci się z suczkami :cool3: :cool3: :cool3: Oby więcej takich szczęśliwych historii!!! Proszę wycałować Killerka i resztę ferajny :loveu: Quote
Tengusia Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ruda76 napisał(a):Przed chwila Kazik o mały włos nie upolował nagiego grzywacz:-o A ja myslałam,ze on tylko je gotowane:evil_lol: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
dariaopole Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 no ruda uważaj na Kazia morderce bo Ci niedługo jakiegoś zwierzaka w pysku przyniesie :evil_lol: mój podrabiany staffik boi sie każdej żywej istotki za to koleżanka Happy złapała ostatnio do pyska jeża i była mocno zdziwiona że to coś było niepuchate :diabloti: Quote
Tengusia Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 dariaopole napisał(a):no ruda uważaj na Kazia morderce bo Ci niedługo jakiegoś zwierzaka w pysku przyniesie :evil_lol: mój podrabiany staffik boi sie każdej żywej istotki za to koleżanka Happy złapała ostatnio do pyska jeża i była mocno zdziwiona że to coś było niepuchate :diabloti: Ale wy macie wesolo ze swoimi bestami :evil_lol: moje jak narazie poluja jedynie na muchy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
ruda76 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Żaba ty to swojemu mozesz kawal obrozy kupic:evil_lol: najlepiej nabijanej ćwiekami:evil_lol: dziewczyny ja Kazika nie moge teraz od was tak czesto całowac bo on ma muchy w nosie ;) poniewaz moja azjatka ma cieczke i on jest caly zakochany:evil_lol: Quote
doddy Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Co ta miłość robi z tych chłopów... A w ramach off topica zapraszamy do licytacji: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6333020#post6333020 Quote
Mysia_ Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Moja sunia Hasa, która już nie zyje codziennie przynosiła jakąś zdobycz upolowaną w ogrodzie..... :roll: Było nie za fajnie oglądać dzień w dzień martwe ptaszki, krety, myszy, szczury (blllee:eviltong: to na szczeście sie skonczyło jak sie wyprowadził pewien sąsiad), a nawet kuny, no i niestety raz suczka sąsiada, która jakoś przeszła na nasz ogród, nie wspomne o kurach za plota, ktora też jakos do nas przełaziły :crazyeye: Ona była już stara, ledwo chodziła, ale adne stworzenie nie mogło niedaleko niej przejść :shake: Co ciekawe koty tylko goniła :evil_lol: Więc życzę Ci ruda, zeby z Twojego Kilerka taki morderca nie był ;) Quote
zaba14 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 ruda76 napisał(a):Żaba ty to swojemu mozesz kawal obrozy kupic:evil_lol: najlepiej nabijanej ćwiekami:evil_lol: a żebyś wiedziała że kupię :grins: Quote
dariaopole Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 słuchajcie kto wie czemu Kiler nazywa sie akurat KILER :cool3: Quote
doddy Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Bo Barbie dopiero u Sylwii mu pasuje do wystroju obróżki :evil_lol: Quote
ruda76 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 doddy napisał(a):Bo Barbie dopiero u Sylwii mu pasuje do wystroju obróżki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bardzo śmieszne Doddy. Kazik teraz jak teletubis , musze mu kupic czerwona torebkę Quote
Tengusia Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 ruda76 napisał(a)::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bardzo śmieszne Doddy. Kazik teraz jak teletubis , musze mu kupic czerwona torebkę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Mysia_ Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 czerwona torebka koniecznie :multi: Tylko gdzie on ją bedzie nosił? :eviltong: Quote
dariaopole Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 jak to gdzie ? na zakupy, do pubu, na bankiety lub najwyżej na spacer do miasta :evil_lol: Quote
ruda76 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Najwiekszy problem z Kaziem to to ,ze nie chce sie ze mna rozstac nawet na chwile. ( wczoraj widziałam moje dzwi wejsciowe:-o ) Nawet Tz musi siedziec w aucie z tyłu bo Kaziutek obok mnie prowadzi samochod.:evil_lol: Quote
Tengusia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 ruda76 napisał(a):Najwiekszy problem z Kaziem to to ,ze nie chce sie ze mna rozstac nawet na chwile. ( wczoraj widziałam moje dzwi wejsciowe:-o ) Nawet Tz musi siedziec w aucie z tyłu bo Kaziutek obok mnie prowadzi samochod.:evil_lol: Widac musi byc mu z toba dobrze skoro tak cie pilnuje :cool3: nic tylko pozazdroscic :loveu: Quote
Mysia_ Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 Taki pies niestety bywa męczący, skąd ja to znam :roll: I jak Kazio dalej kłóci sie z pannami? ;) Quote
doddy Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Zapraszam ciotki do licytacji breloczków z grawerowanym logo Fundacji. Dochód na ratowanie bid: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75451 Quote
ruda76 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Kazik wczoraj czynnie towarzyszył mi przy grilu. Był tak bardzo aktywny i wszyscy go rozpieszczali ( bo przeciez on taki bedniutki) ze w nocy niestety jego żoładek tego nie wytrzymał:-o i......pan:evil_lol: musiał po nim sprzatac:evil_lol: Quote
Tengusia Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 A ja wczoraj na zlocie bylam ale niestety nie moglam zabrac swoich babelkow :( Bolus poszedl do mojej kolezanki (rodzice sie go boja niestety :shake: )a Fazula zostala w domu z moim synem i moimi rodzicami ... biedactwa caly weekend nic nie chcialy jesc ... a Faza bardziej cieszyla sie z powrotu Bolka niz naszego :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.