Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

doddy napisał(a):
Pitu pitu a gdzie zdjecia?
Ja chcem zdjeciuff :eviltong:


photo bedzie :eviltong: jak ktoś wstawi:eviltong:
Teraz narazie musimy zwalczyc gila a potem bedziemy sie modelowac :cool3:

  • Replies 791
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ruda76 napisał(a):
dzieki , dzieki

:modla: :modla: :modla: :modla: teraz to tylko z alterem w droge do Wawy:multi: Moze się wreszcie uda ale to do ciotki Beatya a tam to juz niedługo w ciemno bedziemy trafiały:eviltong:


jak znam nas obie to i tak sie pewnie gdzies zgubimy :eviltong:
Moze juz obudz Marka, nie powinien tyle spac :evil_lol:

Posted

Teraz Kazio w schronisku był króciutko i nie zdążyliśmy zauważyć nic niepokojącego. A na łapki tak dziwnie stąpał od początku (na tych pierwsych fotkach bylo wiadać, ze sa troszkę dziwne). Mógł się przeziębić, bo nie wiadomo jak długo chodził po tej ulicy :shake: A w poniedziałek został zaszczepiony, a to niestety dodatkowo osłabia organizm, wiec dlatego to przeziębienie mogło teraz wyjść :roll: Pracownik, ktory głównie zajmował się Kaziem, nie zgłaszał mi nic, żeby psiak był chory, wiadomo, że jak nie przebywa się psem 24 h na dobe i ma się jeszcze 300 innych psów, nie wszystko jest widoczne....

Posted

wczoraj bylismy u weta i mamy takie informację:
-Kazio ma zapalenie płuc i temp. 39,8
-zapalenie gardła
-w uszach syf zapuszczony od bardzo długiego czasu ( zeby nie napisac kilka lat nie widział czyszczenia swoich uszu):-o
-co do sposobu poruszania się jest to tzw " krok defiladowy" ktory moze byc następstewm wielu rzeczy ( złych oczywiscie:angryy: )
- zanik mięsni grzbietu i .....
- połamane zęby co moze byc następstwem np.noszenia kamieni lub ......
- krew badalismy -wyniki w normie

Ogolnie pies styrany życiem !!!!!

Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):
Mógł się przeziębić, bo nie wiadomo jak długo chodził po tej ulicy :shake: A w poniedziałek został zaszczepiony, a to niestety dodatkowo osłabia organizm, wiec dlatego to przeziębienie mogło teraz wyjść :roll: e....


Mysia ja absolutnie do Ciebie nie mam żalu ani żadnych pretensji:calus: ale zgodzisz się chyba ze mna ,ze przed jakimkolwiek szczepieniem nalezy psa zbadac i w przypadku Kazia to nie był poczatek choroby:cool3: niezauwazalny
przez weta jesli oczywiscie korzysta ze słuchawek i termometra :-x

Poza tym jaki sens miało ( pomijam ze chorego) szczepienie psa profilaktyczne, przeciwko wściekliźnie i odrobaczenie jednego dnia.

Jesli juz Wasz wet ( nie chce mu juz robic reklamy)chce cos robic to niech robi coś z głowa i korzyscia dla psa:angryy:

Moja rada zastanów się ;) zanim skorzystasz z jego usług;)

Posted

Doddy, zmien mi szybciutko bardzo Cię proszę wpis na stronie fundacji , ze Kazio to mix staffika:-x to zaden mix to normalny , stary , styrany staffior:thumbs:

Posted

No dobra...
Zmienie Ci to dobra kobieto...
Poznaj i moje dobre serce :eviltong:

A poza tym to musisz mi zdjeciami udowodnic ze to saffik - NOWYMI :diabloti:

Posted

dobra , dobra zrobi się w weekend:evil_lol:

Kazio po wyleczeniu bedzie szukał dobrego domu( mam nadzieje ze wszyscy sie orientuja ze jest na tymczasie)
-najlepiej aby był to dom z ogrodem ( on musi chodzic po miekkim z uwagi na szuranie łapkami)
-moze byc to dom z kotami ( toleruje koty)
-nie jest agresywny do innych psow pod warunkiem ze one go nie atakuja ( wczoraj z lecznicy wychodził pod pachą bo podskoczył mu owczarek)
-lubi jeżdzic samochodem

uwaga!
- Kazio protestuje pozostawiony sam w domu:evil_lol: robi to dość głosno i intensywnie bez chwili wytchnienia:evil_lol: wiec wskazany dom z kims w środku w ciagu dnia:evil_lol:

Posted

ruda76 napisał(a):
Doddy, zmien mi szybciutko bardzo Cię proszę wpis na stronie fundacji , ze Kazio to mix staffika:-x to zaden mix to normalny , stary , styrany staffior:thumbs:



sprawdziłam na stronie jest juz ok;)

Posted

doddy napisał(a):


A poza tym to musisz mi zdjeciami udowodnic ze to saffik - NOWYMI :diabloti:



Mam obawy bo on juz chyba nigdy nie bedzie wygladal jak 100% staffik:placz:
Chyba ze zafundujemy mu komplet naprawczy:evil_lol: moze jakies SPA czy .....:evil_lol: sama nie wiem co z niego mozna jeszcze wydusic bo napewno sportowiec to z niego nie bedzie;)

Posted

Sylwia, prawdę mówić Kazio w poniedziałek wyglądał na zupełnie zdrowego psa, a wet wstrzymuje się ze szczpieniem kiedy my zauważymy cos niepokojącego, albo on sam ;) A trudno wszystki psiak przed szczepieniem zbadać :roll: Ale mniejsza z tym ;)
Najwazniejsze, ze Kazio dostał szansę :loveu: Próbowałaś się orientować skąd może pochodzić? :roll:

Posted

;) Nie szukałam , ale on potrafi odnaleźć sie w aucie tzn przechodzi swobodnie z tyłu na przod i stojac na przednim siedzeniu bezstresowo patrzy przez szybę.
Natomiast Tengusia (Dominika) mowiła ze on bardzo reagowal na komunikacje publiczną tzn chcial koniecznie wsiasc do każdego znajdujacego sie w zasiegu tramwaju czy autobusu:roll::roll: :roll:

ciezko powiedziec ! Rozmawiałam ze znajomym i on natomist mowi ze kiedys była taka sytuacja ze komus skradziono szczeniaki ale to takie " ten powiedział że tamten powiedzial"

Bede miala chwilke to moze poszperam gdzies w necie ;) moze akurat gdzies cos bedzie.

Posted

[quote name='ruda76']wczoraj bylismy u weta i mamy takie informację:
-Kazio ma zapalenie płuc i temp. 39,8
-zapalenie gardła
-w uszach syf zapuszczony od bardzo długiego czasu ( zeby nie napisac kilka lat nie widział czyszczenia swoich uszu):-o
-co do sposobu poruszania się jest to tzw " krok defiladowy" ktory moze byc następstewm wielu rzeczy ( złych oczywiscie:angryy: )
- zanik mięsni grzbietu i .....
- połamane zęby co moze byc następstwem np.noszenia kamieni lub ......
- krew badalismy -wyniki w normie

Ogolnie pies styrany życiem !!!!!

I ja tego biedaczka jeszcze meczylam jazda autobusem i tramwajem :placz: :placz: :placz: ... mam nadzieje ze Kazio nie ma mi tego za zle :-(

Wielkie buuuuuuziolki dla mojego ulubionego stafficzka :iloveyou:

Posted

ruda76 napisał(a):

- Kazio protestuje pozostawiony sam w domu:evil_lol: robi to dość głosno i intensywnie bez chwili wytchnienia:evil_lol: wiec wskazany dom z kims w środku w ciagu dnia:evil_lol:


moj Johnek to co prawda mix staffika ale skądeś znam te śpiewy :cool3: zresztą staffiki to takie gadające psy !! :evil_lol:
ciesze się że Kazik już u Rudej !!

Posted

dariaopole napisał(a):

ciesze się że Kazik już u Rudej !!



Daria zapomniałas dodac na tymczasie :cool3: bo wszyscy zainteresowani pomysla ze Kazio juz u Rudej to domku nie szuka:evil_lol:

Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):
własnie ta "wspaniała właścicielka" mówiła, że zawsze musiała go zabierać z sobą, bo urządzał koncerty kiedy zostawał sam :roll:


W sumie to juz chyba nigdy nie dowiemy sie jak było naprawde i w jaki sposob pies trafił w rece takiego towarzystwa.;)
Nie wiadomo dlaczego on sie tak zachowuje bo jesli mieszkał tam od szczeniecia to widocznie w tym domu mieli duzo wolnego czasu:evil_lol: i raczej nie chodzili do pracy.
Mozemy tylko się domyslac i probowac dochodzic jak było naprawde.
Pies potrafi jezdzic autem wiec czy jego pani posiadała auto?
Mozna by tez podpytac sasiadow pod adresem gdzie przebywał " Kiler" oni byc moze wiedza czy pies pojawił sie jako szczenie czy moze troche poźniej.

Napewno w życiu kazik wiele przeszedł niedobrego :mad: o czym swiadczą jego pogruchotane łapy .

Teraz jest juz bezpieczny, dzis był znow u weta ( niestety temp wolno spada dzis 39,0), spi ze mna ( sorki z nami:evil_lol: ) w łozku, lubi kotki, rozdaje całuski i pozdrawia wszystkie ciotki;)

Posted

Dzis Kaziu czuje sie chyba lepiej :multi: i nawet stał sie psem pasterskim ( wyprowadzał konie na padok);)

Następna rzecz jaka musi spełniac potencjalny nowy domek to gotowanie Kazikowi jedzenia poniewaz ten facet nie garnie sie do jedzenia suchej karmy ( nad czym ja ubolewam bo reszta mojej druzyny zna moje zdolnosci i checi kulinarne wiec woli nie ryzykowac)
Probowalam roznych karm min: Royala Osteo&Digest-wskazana przy jego kosciach ale niestety ( testowałam rowniez Chapi:evil_lol: po cichutku liczyłam na to ze tym był karmiony wiec wystarczyło by wprowadzic zmiany;) )
Niestety Kazik chetnie je kanapki i gotowane jedzonko :crazyeye: wiec chyba nie mam wyjscia :eviltong: .

Mimo wszystko bede probowała namowic go na zmiane menu :razz: ale poki co bierze taka fure lekow dziennie ze musze isc na kompromis tzn stac przy garach:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...