pela112 Posted January 5, 2014 Author Posted January 5, 2014 A więc wczorajszy spacer zaczął się w towarzystwie Karbona, potem dołączyła do nas Saba i razem poszliśmy na Borki. Tina jak tylko zobaczyła piasek od razu zaczęła szaleć. Biegała, tarzała się i raz nawet wpadła na Karbona, co zbyt dużego wrażenia na nim nie zrobiło :evil_lol: Po powrocie do schroniska poszłyśmy jeszcze na wybieg, gdzie Tinka pięknie przynosiła piłeczkę i w miarę ładnie ją oddawała :) Oprócz tego wczoraj Tina miała gości :) Pani, która do mnie dzwoniła, przyjechała z mężem, żeby ją poznać. Z tego co się dowiedziałam, są z Czeladzi. Jakiś czas temu musieli uśpić swojego psa, który na coś zachorował i postanowili teraz jakiegoś przygarnąć. Spodobała im się Tina :D Tinka grzecznie wykonywała komendy, a jak pani tylko wyciągnęła smaczki to Tina chodziła za nią jak cień :) Jedynym minusem dla pani jest to jak Tina ciągnie, powiedziałam jej, że to pewnie z powodu małej ilości ruchu. Zaproponowałam jej, żeby w domu się na spokojnie zastanowiła i umówiłyśmy się na czwartek. Pani przyjedzie jeszcze zobaczyć jak Tinka zachowuje się poza schroniskiem. Państwo są na prawdę sympatyczni i wiedzą, że takiej decyzji nie należy podejmować pochopnie, więc mam nadzieję, że Tinka nie zmarnuje tej szansy. Wygląda na to, że jeśli wszystko pójdzie dobrze to Tina w czwartek pójdzie do domku :D Quote
choba Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Czekamy do czwartku i trzymamy kciuki :) A ja wrzucę jeszcze kilka wczorajszych zdjęć :) Quote
olka9628 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Ciekawe czy znajdzie domek :D Oby się udało :) Quote
pela112 Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 Dzięki Beata za zdjęcia :) Mam nadzieję, że to już jej ostatnie w schronisku :D Quote
pela112 Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Więc Tina od dzisiaj jest w domku :D Zdążyłam ją tylko na chwile wyprowadzić, po czym pani, która do niej przyjechała stwierdziła, że ją adoptuje. Za kilka dni zadzwonię spytać co i jak u niej, a już zostałam zaproszona na wizytę :) Quote
ania91sc Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 pela112 napisał(a):Więc Tina od dzisiaj jest w domku :D Zdążyłam ją tylko na chwile wyprowadzić, po czym pani, która do niej przyjechała stwierdziła, że ją adoptuje. Za kilka dni zadzwonię spytać co i jak u niej, a już zostałam zaproszona na wizytę :) Super wiadomość :) W takim razie powodzenia Tinka :) Quote
Patrycja* Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Oby nie było żadnych problemów i Tina została tam już na zawsze :) Quote
pela112 Posted January 11, 2014 Author Posted January 11, 2014 Dzisiaj zadzwoniłam do Tiny :) Dowiedziałam się, że jak na razie nie sprawia problemów w domu. Chodzi za panią po domu jak cień :evil_lol: Ładnie przynosi zabawki, ale nie za bardzo chce oddać. Na spacerach trochę ciągnie, ale pani ma nad tym pracować. Jak na razie cały czas ktoś jest w domu, więc nie wiadomo jak Tina się zachowuje, gdy jest sama, ale państwo mają zamiar stopniowo przyzwyczajać ją do tego. Wygląda na to, że dobrze trafiła, a jak będzie trochę czasu to mamy się umówić na wizytę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.