Rossi Posted February 24, 2004 Author Posted February 24, 2004 Dziekuje dziekuje i jeszcze raz dziekuje napewno wiele mi sie rozjasniło dzieki waszym odpowiedziom. Tak jak już mówiłem jesli bede juz kupowal pieska ( jeszcze troche czasu minie ) napewno odwiedze kilka hodowli i przekonam sie na wlasne oczy jakie tam panuja warunki bo mysle ze raczej na wystawach stalym bywalcem nie bede :) biegac w zaprzegu zawodowo tez nie zamierzam dlatego tak bardzo mi zalzy na tym aby poprostu pies byl ładny dobrze odchowany w dobrych warunkach. Quote
SH Posted February 25, 2004 Posted February 25, 2004 Metros , jak zwykle nic dodać nic ująć :D Twoje słowa mają tym większą wagę, że poparte sa dwoma doświadczeniami ( niestety nienajlepszymi :( ). Ja niestety mam tylko jednego psiaka z obcej hodowli (o czym pisałam wcześniej) a pozostałe to już mój przychówek. Dlatego niewiele mogę doradzić akurat w tej kwestii. Cieszę się jednak, że są tacy rożwazni , młodzi ludzie jak Rossi :) Quote
agacia Posted February 25, 2004 Posted February 25, 2004 No ja wlasnie planuje kupic drugiego psiaka,a raczej suczke :wink: tylko caly czas mam dylemat i nie wiem po jakich chcialabym rodzicach :roll: Quote
SH Posted February 25, 2004 Posted February 25, 2004 Sorki, ale muszę sprostować swoją wcześniejszą wypowiedź, bo mam już chyba straszną sklerozę i zapomniałam :oops: , że Flash też jest psem kupionym. Ale to dlatego, że wolałabym wcale nie pamiętać jak do tego doszło i że miał takie trudne dzieciństwo. Psiaka tego wzięłam pod wpływem impulsu. Po prostu żal mi się go zrobiło :( Miał już prawie 5 miesięcy, kręgosłup mu niemal przebijał skórę. Z protokołu odbioru miotu, który miałam okazję przeczytać dopiero kilka po zakupieniu go, wynikało, że szczenięta miały silny łupież i objawy krzywicy! Były też niedożywione! Hodowla już nie istnieje. Był to jej pierwszy i na szczęście ostatni miot. 2 pieski i 3 suczki; tylko 1 piesio czarno-biały, reszta maluchów biała. Czarno-biały pies mieszka chyba w Tarnowie i nawet dochował się rodowodowego potomstwa. Mój "blondyn" jest co prawda reproduktorem, ale nie został i raczej już nie zostanie tatusiem. Jedna z sióstr padła z powodu wrodzonej niewydolności trzustki zanim skonczyła roczek. Druga zginęła pod kołami autobusu. Co stało się z trzecią nie mam pojęcia :( To była mała domowa hodowla! :evil: A tak wygląda mój Flesiu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.