agata51 Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 Matko, dlaczego nie ma jeszcze żadnych wiadomości?! Quote
Olena84 Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 [B]Tinka już w nowym domu! [/B]Nie wytrzymam i ok 11 zadzwonię jak pierwszy spacer. Sunia wczoraj była bardzo przestraszona, uciekała, nie chciała dać się głaskać, ale wierzę że jej przejdzie. Ja oczywiście najbardziej się boję spacerów, że sunia zwieje, ale trzymam kciuki by wszystko było dobrze. Quote
sleepingbyday Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 strach jest! ludzie potakują, a potem puszczają psa, zanim go poznają. zawsze sie tego boję. Quote
Olena84 Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 Pani nie puszcza, pan tego swojego czasami tak, ale tak go postraszyłyśmy że wierzę, że chociaż miesiąc go nie puści;/ Quote
zozola77 Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 supcio...to teraz i tak trzeba kciukać, zeby sie pokochali wzajemnie i obyło bez zadnych hmmm incydentów... będziem niecierpliwie czekac na wieści.... Quote
Nutusia Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 Kciuków nie puszczam. Takie adopcje są najtrudniejsze... Quote
Olena84 Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 Dzwoniłam do pani, spacer rano był trudny, Tina nie chciała się załatwić co martwi panią, która powiedziała, że chociaż na dywan niech zrobi a nie trzyma. Ale mój pies załatwił się po 2 dniach ze stresu, więc mnie to nie martwi. Tinka niestety ugryzła panią w palec, ale pani ją tłumaczy że źle do niej podeszła. Teraz siedzi pod balkonem i patrzy na ulicę, nie chce jeść. No nic, oby szybko się przełamała i by Państwo się szybko nie zniechęcili;/. Quote
Nutusia Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 Wiem, że jestem nudna, ale ja bym spróbowała ze stress-outem wejść... Quote
danka4u1 Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 Tinusia jest zdezorientowana. Siedzi pod balkonem i patrzy, gdzie to jest...Dobrze, ze pani bardziej zalezy na psie niż dywanie.;) Mam nadzieję, ze tak jest naprawdeę. A ze panią ugryzła w palec, to maluchy tak mają. Chce poazać, jak jest duża i odważna. Boi się. Cierpliwości, bo co to za domeek, który po jednym dniu zniechęca się. A Tinusia, to przecież jest pies aniołek;) Quote
agat21 Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 Wierzę, że ci ludzie to Ludzie Tinki, i ona to zrozumie i przestanie się bać Quote
Olena84 Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 [SIZE=3][B]Pani dzwoniła, że Tinka jest cudowna i już się przełamała! Wskakuje na kolana, domaga się pieszczot, wchodzi po schodach już ładnie, na spacerku nie ciągnie, chodzi daleko, oczywiście na smyczy, ale bez paniki. Przyszła bratanica to się cieszyła z niej jakby już ją znała. Teraz jak pani dzwoniła, to chodzili sobie razem z mopsem po mieszkaniu. No mnie kamień spadł z serca... ufff.[/B][/SIZE] Quote
Olena84 Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 Dzis uzupełnie rozliczenie, ale może jeszcze tydzień nie będziemy nic robić z kaską i bazarek zdąży sie skonczyć. Quote
Nutusia Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Spoko, spoko... Tinka, jesteś DE BOMBA! Tak trzymaj :) Quote
sleepingbyday Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 dwa pierwsze tygodnie sa kluczowe. tinka pozna okolice, odgłosy itd. wciąz będą ja poznawać,to ważny moment. no i żeby nie dali sobie na głowe wejść! oczywiście czekamy na njusy z aklimatyzacji i foty! Quote
danka4u1 Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Nutusia napisał(a): Tinka, jesteś DE BOMBA! Tak trzymaj :) :multi::multi: Tinka DE BOMBA :multi::multi:Jak mops reaguje na taką zywiołową sunię?:evil_lol: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Jeszcze trzymam mocno te kciuki :thumbs:, ale zaczynam się nieśmiało ;) cieszyć szczęściem Tinki :multi:. Quote
Mattilu Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Ja tez kciukam i sie ostroznie sie ciesze :) Quote
ania0112 Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 hurra! super dla małej! olena wielkie podziękowania należą się Tobie, za zabrałas mała mimo braku kasy itp. a reszcie "kciukaczy" za uzbieranie kasiorki i nie puszczenie oleny z torbami;) Quote
Olena84 Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 O mopsik;). A dziękuje :oops:. Też wolę poczekać i może za tydzień wybiorę sie do Państwa z aparatem :razz: Quote
agata51 Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Będzie dobrze. Mój zakatarzony nos mi to mówi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.