Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 584
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Olena84 napisał(a):
Zozola Ty skopiowałaś moją wypowiedź i nic nie mam pod nią, gdzieś na innym wątku to samo, czy coś napisałaś i dogomania szwankuje? Ostatnio ciągle mnie "wywala":(.
Nutusie - na razie przystopuje;)


no tez sie dzisiaj zdziwiłam, ze nie ma tego co pisałam pod cytatem...ale tam tez tylko gratulacje były z niezłej kaski :)

Nutusia napisał(a):
Widać poważni zamarzli :(


no nie mów, ze musimy czekac az oddtają..do wiosny...brrrrrr na samą myśl mnie ...zmroziło...

Posted

Cześć!

Tinka rozrabia! :) Uwielbia zabawki, wszystkie są jej - zbiera po całym domu i "chowa" do swojej klatki.
Zawsze pierwsza wychodzi na dwór a ostatnia wbiega do domu.
Nie straszny jej mróz - ma koleżankę do biegania. To jamnisiowa Belka, której siostra pojechała tydzień temu do domu. Bell strasznie to rozstanie przeżyła, ale Tinka wzięła ja pod swoje skrzydła i stała się jej psychoterapeutką. Zawsze razem, wszędzie razem. Niestety teraz Tinka zostanie sama, bo jutro Belka jedzie na wizytę przed adopcyjną i jak jej się spodoba dom to już tam zostanie.

Posted

Wczoraj mieliśmy gości. :)

Przyjechała z ekipą Isadora. Porobiła foty swoim jamniorom, nawiozła chrupek, wygłaskała kłaki. Potem pojechałyśmy z Belką do domu...

Kto rozpozna Tinkę na fotkach poiniżej:











Jak zwykle przepraszam za jakość: sprzęt bardzo dobry, ale operator do kitu!:oops::-(

Posted

[quote name='cisowianka']Odwiedzam ;) A Tinka jest podobna do suczydła mojej mamuśki na 100% z ADHD (schronu nie zaznała ale przeganianie tak)
Tinka, lansuj się i do domu ;)[/QUOTE]

Może mama chce klona? :diabloti:

Posted

[quote name='cisowianka']Wiem że odpowiedź brzmiałaby "nie" Niedawno odeszła sunia Figa
[*] (też mała, mix pudelka)która była z mamuśką 14 lat.[/QUOTE]

Sąsiadka też miała klona Tiny i też nie chce, ale mam nadzieje, że jednak będą chciały znowu pokochać jakiegoś bezdomniaka.

Posted

Ło jezusie - czarno mi się przed oczami zrobiło!!!!! :) Netoperek to ta w szaro-oliwkowej obróżce?... ;)
Czemu ludzie nie chcą kolejnych psiaków? Tamte odeszły i już nigdy nie wrócą, a te, które zostały i są w potrzebie nic a nic nie są winne tego odejścia...

Posted

[quote name='Nutusia']Ło jezusie - czarno mi się przed oczami zrobiło!!!!! :) Netoperek to ta w szaro-oliwkowej obróżce?... ;)
Czemu ludzie nie chcą kolejnych psiaków? Tamte odeszły i już nigdy nie wrócą, a te, które zostały i są w potrzebie nic a nic nie są winne tego odejścia...

Bo są egoistami! Bo najważniejsze jest dla nich ich JA. I taka jest prawda.
Ilekroć zadam pytanie, dlaczego pan/pani nie chce adoptować psa słyszę: bo nie chcę ponownie przeżywać tego co przeżywałam po śmierci swojego poprzedniego psa.
Ale niestety ludzie nie biorą pod uwagę tego, że psy też nie chcą przeżywać TEGO co się z nimi dzieje.
Teraz, aktualnie, w tej właśnie chwili a nie pół roku czy rok temu.

Posted

najlepszym malutkim ukojeniem na ból po odejsciu ukochanego psiaka jest ...nastepny psiak...o jak ja sie wzbraniałam, ze nie teraz, ze za wczesnie ... ale TŻ postawi mnie niejako przed faktem dokonanym i nie załuję - trzeba sie zmobilizowac bo nowy członek rodziny sie pojawia , zagubiony, przestraszony potrzebujacy opieki, czułosci ....
ból i smutek zostają w sercu, ale pojawił sie KTOS kto zupełnie nieświadomie wyciągnął mnie z prawie depresji, z samego dna rozpaczy po stracie....

o Tinke nie zadzwonie wprawdzie Olenko do Ciebie, ale ..... (jacie gdzie ja te Wasze numery posiałam??? ))):diabloti:

Posted

Masz rację DIF - przez ludzi przemawia egoizm. Wiem, że różni ludzie potrzebują różnych okresów, by sobie wszystko poukładać w głowie. Szanuję to, że - inaczej niż ja - nie przyjmują do serca kolejnego psa natychmiast, choć z trudem mi to przychodzi.
Miałam kiedyś taki przypadek, że pod płotem wylądowały nam 2 pieski. Chodziło o przetrzymanie jednego przez TYDZIEŃ! Sąsiadka odmówiła - tak była pogrążona w żałobie po swoim psiaku, który odszedł pół roku wcześniej :( I tego już nie jestem w stanie uszanować :(

Posted

Ja np na kolejnego psa sobie nie pozwolę - jesli mojej suni juz nie bedzie, nie ze względu na stratę, bo będzie ogromna, ale ze względu na to, że nie ma mnie po 9-10-11 godzin dziennie, żadna atrakcja dla psa siedzieć samemu a ja - jadę, łamię przepisy by szybko dojechać, potem też wyjśc na dłuzej sie nie da, bo trzeba znowu wyjśc z psem - wiem może egoistyczne, ale myślę też o psie któremu lepiej będzie z kimś kto poświęci mu czas, a nie z osoba której ciagle nie ma.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...