Maron86 Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 andromeda napisał(a): Teraz już daję radę. Na początku jak nie wiedziałam o co biega byłam bliska bankructwa ... ciągłe wizyty u weterynarzy itp. Przerabiałam to, do tego bliska byłam załamania nerwowego. Mój miał około 6m-c gdy do mnie trafił, po 12x dziennie się z psem wychodziło, ciągle robił wodą. Wpierw weci uznali że to stres po takiej drodze (z zielonej góry ze schroniska), później że widocznie za często zmieniam karmę (próbowaliśmy dog chow, eukanuba, brit (wtedy jeszcze nie premium)) w ciągu jednego miesiąca - wtedy tylko taka była dostępna dla nas - inne tylko przez sklepy i mieliśmy obawy że może być nie taka. Ciągłe wizyty, badania z których wynikało że pies zdrowy tylko lekko odwodniony, głodówki, gotowane jedzenie... jak sobie przypominam to masakra! Dopiero po znalezieniu acana minęły wieczne biegunki, próbowaliśmy jeszcze przechodzić na inne karmy jednak jego org akceptował tylko kilka karm. Przyznam szczerze że jak widzę że mój pies ma jeszcze jedną karmę w swoim jadłospisie to się jak głupia cieszę, nie chcę go karmić tylko jedną i do tego okrutnie drogą. Teraz mamy problem z sunia. Jest łapczywa i wciąż szuka żarcia, a do tego ciągle jej się pić chce. Jutro jedziemy na badania, już się boję co wyjdzie... Quote
Cockermaniaczka Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Zrob tarczyce... I profil nerkowy. Ja tam juz nie zmieniam,husse negro je chetnie,wyglada ladnie po niej...Moze kiedys zdecyduje sie na acane wentualnie dla odmiany czy totw. Lukullusa nie wzielam jak zobaczylam zdjecie granulek...Moj by za chiny nie zjadl tak wielkich niestety :shake: Quote
Maron86 Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Lukullusa zdobyłam próbkę, mój jak podszedł do miski to tylko popatrzył i odszedł - a był akurat 3ci dzień na 'własnej głodówce' więc to taki okres że zaczyna się karmą interesować. Jutro właśnie badanie moczu oraz badanie krwi suni robimy. Jeśli nic nie pokarze to krzywą cukrową oraz badania hormonów. Mam obawy że nie uda mi się siuśków złapać bo ona mocno kica na trawie, praktycznie 1-2mm nad trawą więc ciężko coś podstawić :lol:. Czy tarczyca to właśnie z badań hormonów czy USG jak u człowieka, z profilem nerek jest to z moczu czy jakoś inaczej? Jestem zacofana w kwestii leczenia psów, poza Szamanowymi biegunkami na które i tak lekarze nie mogli poradzić i agresją Jeanne która mogła mieć jednak nie musiała podstaw zdrowotnych (do dziś nie wiem, ma cieczkę więc przełożyliśmy sterylizację. Ostatnie 2tyg była jak anioł, a teraz znów fiksuje, wszystko atakuje i japę drze na każdego) to nie musiałam się o zdrowie psów martwić... Quote
Cockermaniaczka Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Tarczyca z krwi ,tylko trzeba wyslac do labo bo weci nie robia zazwyczaj.Ja placilam niecale 100 zl z wysylka juz do warszawy.Nerki tak jak u ludzi,z moczu.Jesli nie zlapiesz to mozna cewnikiem pobrac probke moczu w najgorszym wypadku. Czyli jednak Lukullus nie jest jakos zachecajacy dla psow...Moj pewnie by zrobil to samo... Foch i koniec :eviltong: Quote
Maron86 Posted January 10, 2014 Author Posted January 10, 2014 Ten Lukullus to nawet dla ludzi wygląda nie ciekawie, a przyzna że niektóre karmy pachną dość intensywnie i wyglądają przyzwoicie. Ta została w 100% zignorowana. Tylko żarłoczna suka się skusiła, chociaż ciężko jej to wchodziło o dziwo. Mocz próbowałam dziś złapać, aż 5ml się zebrało do woreczka i to chyba zdecydowanie za mało ;( będę próbowała jeszcze za jakieś 1-2h i od razu do weta z siuśkami. Quote
gryf80 Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 moja żarłoczna suczyna lukullusa pochłonie w każdej ilosci,wybredny Gryf równiez zajada ale onz "dosmaczeniem"w postaci odrobiny puszki czy saszetki.dzis suczyna rozpoczęła dietę z marcus mule black angus-zjadła z apetytem Quote
Kyu Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 A mojej kurcze nie wchodzi, jednak słodycz z kukurydzy w tej podst. formule jej pasi, a że sucha to tylko element jej żywienia to się tak nie przejmuję ;) Quote
filodendron Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Maron86 napisał(a): Mocz próbowałam dziś złapać, aż 5ml się zebrało do woreczka i to chyba zdecydowanie za mało ;( będę próbowała jeszcze za jakieś 1-2h i od razu do weta z siuśkami. Podobno chochla do zupy się sprawdza ;) Quote
Rosiczka Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 filodendron napisał(a):Podobno chochla do zupy się sprawdza ;) Potwierdzam, że chochla do zupy się sprawdza :D (a mina sąsiadów bezcenna :P ) Quote
gryf80 Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 ja łapałam do miski plastykowej a w kieszeni miałam mały słoik,od razu przelewałam to tak na marginesie. co do wyboru karmy-ja także sie zastanawiam nad zmianą karmy Gryfowi(wybredny pit)z duo delice na np.lukullusa która jadł co prawda dosmaczoną ale jadł.niby w tym duo delice jest ok,skład,pies ją zjada itd ale ten glikol propylenowy:shake: ,mam wrażenie że systematycznie truje nim psa.... Quote
Maron86 Posted January 10, 2014 Author Posted January 10, 2014 Ja złapałam do woreczka dla niemowląt podklejonego taśmą 2stronna dodatkowo bo się trzymać nie chciał :diabloti:. W sumie nic z moczu nie wyszło, wysłałam do Niemiec na badania krwi niby 'na wszystko'. Próbowałaś może Gryfowi dać josera 'z sosikiem'? Moja niejedząca suka się nim zażera tak że aż beka po obiedzie. Quote
filodendron Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 gryf80 napisał(a):ale ten glikol propylenowy:shake: ,mam wrażenie że systematycznie truje nim psa.... E 1520 - na dzień dzisiejszy uznawany za bezpieczny, nietoksyczny, choć są doniesienia że w większym stężeniu może wywoływać suchość skóry. Quote
gryf80 Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 dzięki za odpowiedż.suchej skóry po niej (karmie)nie ma,a to wrażliwy gośc jest jeśłi chodzi o składy karm.łossosiowy duo delice powiedziałaby ze poprawił stan skóry i sierści. Quote
Cockermaniaczka Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Przedstawiciel przywozi do domu :eviltong: Doslownie,przed wczoraj nawet mi przyniosl do przedpokoju zebym nie musiala wora targac :multi: Namiar na Czestochowe i okolice Kuba Matuszczyk tel. 692 469 652 e-mail: kuba.matuszczyk@husse.pl Quote
Maron86 Posted January 10, 2014 Author Posted January 10, 2014 Cockermaniaczka napisał(a):Przedstawiciel przywozi do domu :eviltong: Doslownie,przed wczoraj nawet mi przyniosl do przedpokoju zebym nie musiala wora targac :multi: My między innymi dlatego kupujemy karmę kurierem, nie wyobrażam sobie targać 3 wory po 15kg miesięcznie na 2gie piętro :diabloti: Pomijając oczywiście koszty, taniej jest kupić przez neta niż w sklepach stacjonarnych ;) Quote
Maron86 Posted January 10, 2014 Author Posted January 10, 2014 Cockermaniaczka napisał(a):Biedny kurier :diabloti: Fakt czasem mu współczuję, jednak wolę nie targać 'i niech inni za mnie targają' :evil_lol:. Taki kurier to naprawdę błogosławieństwo :multi: Quote
barbarasz49 Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Moim zdaniem największy problem z doborem suchej karmy jest taki,że tego co jednemu psu smakuje inny nawet nie ruszy,oczywiście nie biorę w ogóle pod uwagę karm marketowych. Najlepszym sposobem jest albo próbka karmy,czasami przysyłają więcej i jest łatwiej sprawdzić ,albo jeżeli jest możliwe zakup małego opakowania bywają takie od 700g.do 2 kg.Zakup dużego worka jest zawsze ryzykowny,bo czasami nasza kochana psina nawet trochę zje i już wydaje się że to jest to, a po paru dniach czasami nawet na drugi dzień już nie pasuje karma i jej nie ruszy. Dlatego uważam,że doradzanie jaka karmę psu kupić nie zawsze ma sens bo psy podobnie jak ludzie bywają wybredne i najlepiej metodą prób i błędów samemu dopasować pupilowi suchą karmę,chociaż czasami wymaga to trochę cierpliwości,a przy próbkach czy małych opakowaniach,kieszeń za bardzo nie ucierpi. Quote
Maron86 Posted January 15, 2014 Author Posted January 15, 2014 Ja nie mam z tym problemu, jak jeden pies nie zje to zje drugi, a jak drugiemu nie pasuje to jeszcze jest trzeci, jak już zupełnie moim nie podpasuje to jeszcze jest pies na DT. Karma nigdy się nie zmarnuje. Dlatego właśnie prosiłam o nazwy dobrych z górnej półki karm, ale w rozsądnej cenie. Quote
barbarasz49 Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Na nie pasujących mojej suce karmach skorzystało pobliskie schronisko,bo tam właśnie je zawoziłam. Quote
Dardamell Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 barbarasz49, największym problemem w doborze karmy jest tak naprawdę to, że nie możesz zmieniać jej składu. Wystarczy, że psu nie podpasuje jeden składnik i już karma jest fuj i trzeba szukać kolejnej. Przy gotowany czy barfie po prostu wyrzuca się ten składnik i zastępuje innym. I to niestety jest ogromny minus suchych karm. Maron, zastanawiałaś sie nad tym TOTWem? Quote
mozarcik Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Ja też cały czas szukam alternatywy dla canidae, jeśli nic nie znajdę zdecyduję się chyba na TOTW. Jeszcze taką ktoś mi podsunął http://www.e-karma.pl/product-pol-359-NUTRA-GOLD-HOLISTIC-Salmon-Potato-Adult-Dog-15-kg.html Quote
Maron86 Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 Kupiłam Purizone rybną - w promocji dodali 2kg więc wyszło w miarę cenowo. Po tej karmie spróbuję TOTW i zobaczę która lepsza przez mojego bydlaka przyswajana. Nutra gold ma dość spore 'dawkowanie' u mnie Szaman zjada max 400g karmy ostatnio. Niestety karma musi być dość kaloryczna lub mocno przyswajalna inaczej pies mi masakrycznie chudnie Quote
andromeda Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Nutra Gold ma chrząstkę drobiową, a rybny TOTW naturalny aromat z kurczaka. Może dlatego karma u mnie odpadła. To tak dla kurczakowych alergików :) Zastanawiam się nad Purizonem dla szczeniąt. Tylko co z tak dużą ilością białka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.