Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Maron86']

Co do karmy już wiem dlaczego nie patrzyłam na wilgotność, w większości karm nie podają jej w tabeli...

mozarcik - ja z tą karmą nie miałam styczności, będę wdzięczna za informację (gdybyś się zdecydowała) odnośnie 'wilgotności'[/QUOTE]
Z tego co udało mi się porównać to Purina ma np. 8% a Brit 10, więc 12% wypada nieźle.
a tak odbiegając od tematu, próbowałaś u swojej suczki kuracji estrogenami?

  • Replies 356
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie, prędzej nie podsikiwała. Problem zaczął się po suce którą wzięliśmy na DT, miała być 'stadna' - okazała się mega zazdrosna i agresywna do psów. Magia jest uległym psem unikającym konfliktów, ta sytuacja i wojny w domu wywołały za silny stres... Ogólnie już nie leje pod siebie, chyba że się krzyknie jak coś broi, lub gdy za mocno zaśnie - jednak to tylko po FirstMate tyle pije... Od świąt zaczyna inną karmę i zobaczę jak tam efekty będą, JBC to mam jeszcze jedną do 'przetestowania' na niej ;)

Posted

Ja polecam karmę Canagan, bardzo długo szukaliśmy odpowiedniej karmy, sprawa była o tyle trudna iż jedna z naszych suń jest alergikiem. Jesteśmy na łososiu od maja, i naprawdę jest super. Nasze sunie bardzo chętnie jedzą, sierść jest miękka i lśniąca, kupy małe i nie śmierdzą . My jesteśmy bardzo zadowoleni ;-)

Posted

ewa47 napisał(a):
Ja polecam karmę Canagan, bardzo długo szukaliśmy odpowiedniej karmy, sprawa była o tyle trudna iż jedna z naszych suń jest alergikiem. Jesteśmy na łososiu od maja, i naprawdę jest super. Nasze sunie bardzo chętnie jedzą, sierść jest miękka i lśniąca, kupy małe i nie śmierdzą . My jesteśmy bardzo zadowoleni ;-)

283zł w promocji worek 12kg który starczy na około 25dni dla jednego psa ... aż mi serce stanęło.
Już zdecydowanie wolę Purizone

Posted

Dardamell napisał(a):
Maron, za tę cenę to sobie możesz kpić zamrażarkę używaną i na barfie szaleć.
Fajnie, ze ludzie czytają, że cena nie jest dla Ciebie bez znaczenia.


No właśnie nie czytają co jest troszkę irytujące. Serio gdybym miała za tą cenę karmić moje 3 psy wyszło by koło 'tysiaka' na samą karmę miesięcznie...

Jak Szaman będzie jadł tak jak teraz (czyli na przymus jakieś 350g dziennie :shake:) to karma starczy do końca lutego. Jednak mam cichą nadzieję że znów zacznie jeść w miarę normalnie, wtedy w połowie stycznie zamówię... jakąś ... jest kilka nad którymi się łamię...

Posted

ewa47 napisał(a):
Ja polecam karmę Canagan, bardzo długo szukaliśmy odpowiedniej karmy, sprawa była o tyle trudna iż jedna z naszych suń jest alergikiem. Jesteśmy na łososiu od maja, i naprawdę jest super. Nasze sunie bardzo chętnie jedzą, sierść jest miękka i lśniąca, kupy małe i nie śmierdzą . My jesteśmy bardzo zadowoleni ;-)


Mój alergik przekręciłby się na tej karmie. Nie wszystko co drogie jest idealne.
Nie grozi mi zakupowe szaleństwo.
Cena kosmos jak za worek 12 kg

Posted

Dardamell napisał(a):
Maron, to ironia była.


wiem ;) jeszcze aż tak się nie zestarzałam żeby ironii nie wyczuć :eviltong:
Denerwuje mnie po prostu kiedy ktoś mi daje linka do wcale nie rewelacyjnej karmy z ceną wziętą z kosmosu... Tym bardziej że nie karmię jakiegoś malucha gdzie idzie 2kg karmy na miesiąc w ilości 1 psa - chociaż wtedy spokojnie przeszłabym na barf chociażby ze względu na problemy z zębami u małych ras.

Posted

Czytam skład owej karmy i mam przedziwne wrażenie, że za tę kwotę spokojnie można kupić wszystkie te składniki i to w większej ilości.
Fakt, skład mnie jakoś nie powalił.

A jakie karmy teraz rozważasz?

Posted

Każdy ma prawo do innego zdania;-) My mieliśmy wypróbowane wiele karm, i niestety wracaliśmy do punktu wyjścia. Fakt po kieszeni daje, nie twierdze że to nie boli, ale czego się nie robi dla swoich psów. A przecież jej nie oddam, bo ma alergię, byłoby to co najmniej nieodpowiedzialne( delikatnie mówiąc ) z mojej strony. Karma weterynaryjna wychodzi jeszcze drożej, marne to pocieszenie ale zawsze jakieś ;-)

Posted

filodendron napisał(a):
A są na rynku mniejsze opakowania TOTW niż 6,8 kg? Looknełam do kilku sklepów i widzę tylko takie i większe, ale może źle patrzę. Sześć kg to dla mnie zdecydowanie za dużo - potrzebuję karmę na 10 dni :)


chyba nie ma mniejszych, ja kupiłam własnie 6,8 i starcza na jakieś 3 miesiące conajmniej, ale cóż, no też nie znalazłam małych.

Ogólnie mam TOTW z rybą i polecam;) Chociaż moja sunia na początku miała problemy z żołądkiem, ale to dlatego ( podejrzewam) że wcześniej jadła same zbożowe karmy i za szybko ją przestawiliśmy. Ogólnie teraz wzorcowo a też wrażliwiec z niej..

Posted

Maron86 napisał(a):
wiem ;) jeszcze aż tak się nie zestarzałam żeby ironii nie wyczuć :eviltong:
Denerwuje mnie po prostu kiedy ktoś mi daje linka do wcale nie rewelacyjnej karmy z ceną wziętą z kosmosu... Tym bardziej że nie karmię jakiegoś malucha gdzie idzie 2kg karmy na miesiąc w ilości 1 psa - chociaż wtedy spokojnie przeszłabym na barf chociażby ze względu na problemy z zębami u małych ras.


hah u mnie idzie 2 kg, a na barf nie przejdę bo tylko jakaś kostka się pojawi to moją "zatyka" , a w ogóle to surowego nie chce tknąć.. a właśnie ma problemy z zębami..

Posted

Mojego jak 'zatykało' to dawałam przy następnej okazji od razu śmietanę 18% z mielonym siemieniem lnianym. Wtedy już problemu nie było. W sumie suką daje tak samo i również je nie przytyka, a zdarzało się starszej suce...
Problem z tymi psami co to surowego nie tkną, człowiek tu snuje wielkie planu i ... pupa :P .

Suki już przestawiłam na josera emotion festival - przyznam szczerze że żadnego problemu nie było. Zalewam im wodą, dodaję środek na stawy i chwile czekam, po wymieszaniu na obiadek rzucają się jak wygłodniałe wilki :-o. Nawet Szamanowi daję kilka chrupek i robię 'sosik' do tego mieszam z firstmate - największy szok że tylko 2dni w ciągu tygodnia nie jadł. Zazwyczaj je średnio 3x w tygodniu...
Mam jeszcze purine duo delice z łososiem, też chętnie jedzą - jednak po niej więcej piją wody. Chwilowo nie śpieszy mi się by ją pożarły, kupiłam w promocji 'z wiadrem' więc jest zamknięta ;)

Szamanowi łamię się nad Purizone rybnym - w zooplusie fajna promocja + 2kg gratis. Jednak cena trochę mnie w oczy kuje...
Testował może ktoś tą purizone? Trzeba mocno suplementować? Jak jest z przyswajalnością i kamieniem na zębach?

Posted

ja nabyłam purizone rybne -te male woreczki 2+1.suplementowac to moze nie bo te karme uważam za"podróbe"orijena, z reszta składowo podobne.baczenia nie było,co do kamienia to nie wiem bo za krótko dawałam(bo co to jest 1,2 kg na 3 duże psy).ale słabo jadły,musiałam zachęte dodawac w postaci puszki.inaczej nie tknęły.dlatego nie bardzo jestem nia zainteresowana.jeśli Szaman jest bardzo wybredny to uważaj na te karme bo moze byc mu "nie wsmak"-ale jeśli masz psa co zje wszystko to spoko,mozesz zaryzykowac,a "nóz-widelec...?"

Posted

Ja wiem że to co napiszę podziała może destruktywnie,ale chcę przekazać że wedle opracowań naukowców i wskazań weterynarzy kości są bardzo niebezpieczne dla psów i stwierdzono dużą ilość ich zgonów na skutek zadławienia czy przebicia jelit.Co do wieprzowiny nie jest mięsem wskazanym dla żywienia psa bo jest za tłusta,a jeżeli już to w bardzo małych ilościach. Biorąc pod uwagę bardzo dużą ilość dobrych i niedrogich suchych karm na polskim rynku moim subiektywnym zdaniem taki rodzaj karmienia byłby najbezpieczniejszy dla psa.

Posted

gryf80 napisał(a):
ja nabyłam purizone rybne -te male woreczki 2+1.suplementowac to moze nie bo te karme uważam za"podróbe"orijena, z reszta składowo podobne.baczenia nie było,co do kamienia to nie wiem bo za krótko dawałam(bo co to jest 1,2 kg na 3 duże psy).ale słabo jadły,musiałam zachęte dodawac w postaci puszki.inaczej nie tknęły.dlatego nie bardzo jestem nia zainteresowana.jeśli Szaman jest bardzo wybredny to uważaj na te karme bo moze byc mu "nie wsmak"-ale jeśli masz psa co zje wszystko to spoko,mozesz zaryzykowac,a "nóz-widelec...?"

Chyba zaryzykuję, w razie czego Magia karę zeżre. Jednak posiadanie kilku psów również ma swoje zalety :evil_lol:

barbarasz49 napisał(a):
Ja wiem że to co napiszę podziała może destruktywnie,ale chcę przekazać że wedle opracowań naukowców i wskazań weterynarzy kości są bardzo niebezpieczne dla psów i stwierdzono dużą ilość ich zgonów na skutek zadławienia czy przebicia jelit.Co do wieprzowiny nie jest mięsem wskazanym dla żywienia psa bo jest za tłusta,a jeżeli już to w bardzo małych ilościach. Biorąc pod uwagę bardzo dużą ilość dobrych i niedrogich suchych karm na polskim rynku moim subiektywnym zdaniem taki rodzaj karmienia byłby najbezpieczniejszy dla psa.

Ja nikomu w 'michę' nie patrze. Każdy ma prawdo wybrać jak chce psa żywić. Osobiście już dawno bym przeszłą na BARF gdyby nie fakt że mój samiec ma w poważaniu surowizny. Z sukami jeszcze się łamię. Poza tym po co mam psa karmić wieprzowiną jak można fajne promocje innych mięs znaleźć.
Kości faktycznie niektóre się ostro łamią i trzeba wiedzieć co psu dawać. Inną sprawą jest fakt że chodzi tu o kości poddane obróbce termicznej - a nie surowiznę. Większość 'zadławień' to podawanie pałek od kurczaka gotowanego psom.

Posted

barbarasz49, Tobie było to już nie raz i nie dwa tłumaczone, zarówno o kościach jak i wieprzowinie. I co z tego, że wieprzowina jest tłusta? Mój pies jada tłusto, do tego tłuste mięso dostaje razem z kośćmi, bo jej wtedy nie zatyka. Kości, nie są złem tego świata. Dobiera je sie do psa - jego upodobań i możliwości. Weterynarz wyjmując z psa kość nie wie czy była po obróbce termicznej (gotowanie, pieczenie) czy surowa. Dla niego to ganz egal.
Nie ma co porównywać barfa do suchych karm, bo suche to nie ta liga i przegrywa w przedbiegach.

Maron, łam się łam, a w końcu złam i spróbuj z sukami. To co Ci odejdzie na zawsze to zastanawianie się czy kurier zdąży karmę przywieźć na czas.

Posted

barbarasz49 napisał(a):
Ja wiem że to co napiszę podziała może destruktywnie,ale chcę przekazać że wedle opracowań naukowców i wskazań weterynarzy kości są bardzo niebezpieczne dla psów i stwierdzono dużą ilość ich zgonów na skutek zadławienia czy przebicia jelit.Co do wieprzowiny nie jest mięsem wskazanym dla żywienia psa bo jest za tłusta,a jeżeli już to w bardzo małych ilościach. Biorąc pod uwagę bardzo dużą ilość dobrych i niedrogich suchych karm na polskim rynku moim subiektywnym zdaniem taki rodzaj karmienia byłby najbezpieczniejszy dla psa.


Niektórzy zanim coś napiszą powinni się chociażby zastanowić.

To co napisałaś na kogo lub na co ma podziałać "destruktywnie"?!

Kaczka, gęś są jeszcze bardziej tłuste od wieprzowiny i co z tego? łosoś tez ma od groma tłuszczy.... Należy pamiętać, że to z tłuszczy pies czerpie energię, dlatego ja w zimie podaję dodatkowo łój wołowy... biedne moje psy tyle tłuszczu maja w diecie.

Ja chętnie się dowiem jakie są dobre i niedrogie karmy na polskim rynku.

Posted

Rosiczka napisał(a):
Ja chętnie się dowiem jakie są dobre i niedrogie karmy na polskim rynku.


Ja zauważyła że jedno z drugim niestety się mija. Mam również nieodparte wrażenie że niektórym ludziom nie robi różnicy karmienie psa karmą za 300zł+, a karmą za >200zł. U mnie jest przejadane tyle kg karmy że robi mi różnicę czy wydaje miesięcznie 600zł czy prawie 1000zł.

Na razie zostaje na suchej, możliwe że za kilka m-c przejdziemy z suczami na barf - będzie samochód to i łatwiej gdzieś po kg mięsa dojechać (chociażby po 'własny ubój'). Wtedy zapewne będę zaciągać porad o BARFowaniu ;)

Posted

barbarasz49 napisał(a):
Ja wiem że to co napiszę podziała może destruktywnie,ale chcę przekazać że wedle opracowań naukowców i wskazań weterynarzy kości są bardzo niebezpieczne dla psów i stwierdzono dużą ilość ich zgonów na skutek zadławienia czy przebicia jelit.Co do wieprzowiny nie jest mięsem wskazanym dla żywienia psa bo jest za tłusta,a jeżeli już to w bardzo małych ilościach. Biorąc pod uwagę bardzo dużą ilość dobrych i niedrogich suchych karm na polskim rynku moim subiektywnym zdaniem taki rodzaj karmienia byłby najbezpieczniejszy dla psa.


Jak ja kocham takich ludzi - bladego pojęcia nie ma na temat w którym się wypowiada a mądraluje się jakby wszystkie rozumy zjadła:cool3:

Posted

W odpowiedzi napiszę tylko tyle,że zaznaczyłam iż jest to moje subiektywna opinia na temat kości i wieprzowiny w karmieniu psa,chociaż oparta na wypowiedziach fachowców.Ja mam takie zdanie na ten temat i takie ono już pozostanie,a każdy ma prawo do własnego sposobu karmienia psa i ja nikomu niczego nie narzucam i pisanie że coś było mi raz czy kilka razy tłumaczone nie zmieni mojego sposobu karmienia tzn.żywienie bez kości i mięsa wieprzowego. Jak na razie (odpukać!) ani jeden z moich psów nie miał zaburzeń układu pokarmowego.Ale jak sami piszecie,każdy może wybrać jak chce psa żywić i przy tym pozostańmy.

Posted

Może dodam że w mięsie wieprzowym mogą być wirusy choroby auyeszky'ego,dla ludzi niegroźne ale dla zwierząt mięsożernych w 100% śmiertelne. A co do pytania o dobre i niedrogie karmy to może wymienię parę np.Mera dog, Bewi dog,Marcus Muhle,a można ich znaleźć w internecie znacznie więcej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...