Hippies Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 KOCHANA :loveu: KOCHANA :loveu: KOCHANA :loveu: Quote
Ziutka Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: cóż za zdjęcia......ja nie moge...ależ Ona cudna :loveu: :loveu: Quote
Negri Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Jak tylko możesz to jej nie oddawaj :eviltong: Bo gdzie będzie miała lepiej??? Quote
michelle04 Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Cioteczki!!!! Lusia pojechała już do nowego domku, ale zaczne od początku: od samego rana chodziłam i ryczałam, bardzo sie martwiłam czy Lusi będzie dobrze, czy sie zaaklimatyzuje, czy będzie dobrze traktowana, czy nowy domek dostrzeże to wielkie serduszko w tej malej psince i tak na okrągło...myślałam że oszaleje....A gdy Lusia wyczuwając już-wiem że już to czuła- że będzie miała nowy domek, gdy podeszłam do niej i chciałam ja przytulić, odwróciła sie ode mnie i schowała pyszczek w poduszke to myślałam, że serce mi peknie:placz: I tak pełna obaw doczekałam do przyjazdu Pani Darii i wiecie co Wam powiem? Lusia będzie miała wspaniały domek!!!!!!!!. Ta Pani rozwiała wszystkie moje wątpliwosci i ...Lusi jak mniemam też, bo jak wytłumaczyć fakt, że ten aniołek sam wsiadł do auta Pani Darii, połozył sie i jak żegnałam sie z nią to podziękowała mi wylizując cała moją twarz... i taka spokojna była...i te oczy, które tak wiele mówiły.. Ona już wie, że będzie szczęśliwa i ...ja też już to wiem!!!!!!! KOcham Cię Aniołku i kazdej psince zyczę takiego domku jak Twój Lusiu!!!!!!!!!:calus: Powodzenia!!!!! Quote
la_pegaza Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Super relacja :loveu: Kciuki za pannę w nowym domku :kciuki: Quote
michelle04 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 ...właśnie dzwoniła Pani Daria, dojechały szczęśliwie o 3 rano i Lusi zebrało sie na zabawę:loveu: Biegała jak szalona i piszczała swoją gumową kością, aż sąsiadów pobudziła....:evil_lol: Wszyscy są zachwyceni tym aniołkiem:multi: nowy domek zakochał sie w Lusi bez pamięci. Lusia śpi w łózeczku ,ma wielki ogród do biegania, kochającą rodzinkę, fachową opiekę,więc....spełnienie Lusinych marzeń:loveu: ...a ja znowu ryczę, ale tym razem ze szczęścia.....:eviltong: Quote
Ziutka Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Michelle.........czuje się jak normalnie bym była Tobą i też rycze ze szczęścia :placz: :placz: mimo, że Lusi nie miałam obok siebie ale normalnie pokochałam tą boksie :loveu: :loveu: Cud nad cudy z tej Lusi naszej :multi: :loveu: :multi: Quote
michelle04 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 ...otrzymałam dzisiaj M-eska od Pani Darii, cytuje:"Luka ma tyle energii, że jest to po prostu niemożliwe. Potrafi w 2 min wykosić hektar łaki :-)). Jest jeszcze trochę słaba bo co jakiś czas kładzie sie i musi odpocząć. A potem dalej zasuwa :-)) a przy tym jest bardzo posłuszna. Nie chodzi na smyczy. Tylko przy koniach - bo chce sie z nimi bawić, a mogłoby to sie źle skończyć. Nie odstępuje mnie na krok. Nawet chce ze mną przyjmować pacjentów :-)). Bardzo dobry i mądry piesek. Ale chyba ma mniej niz 4 lata. Nam wszystkim pasuje 1-2 latka nie więcej. Pozdrawiamy bardzo serdecznie! I jeszcze raz bardzo dziękujemy!" No i ma to nasze Słoneczko swoje niebo......:iloveyou: Quote
Negri Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Wiesz może zachowuje się jak 2 latka ale ma na pewno 4 bo oddał ją właściciel.... :-( więc to nie było szacowane po zębach... Quote
Negri Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Ale ja się nie bulwersuje tylko mówię :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
michelle04 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 :buzi: buziak dla Ciebie Negri, ja chyba jestem troszke przewrażliwiona w Lusinym temacie... bo tęsknie za nią....:-( Quote
Negri Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Domyślam się.... ale zawsze możesz zabrać 2 na tymczas ;) I luka w sercu się wypełni:lol: Quote
Hippies Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Dlaczego tutaj taka cisza ?? :cool1: Hop hop hop ?? Jest tam ktoś ?? Czy ktoś wie co u Lusi ?? Quote
michelle04 Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 ...Hippies sądziłam,że już wszyscy zapomnieli o Lusi :placz: Wczoraj dostałam kolejnego eska od Pani Darii:"Jest cudowna.Radosna,śmieszna, a przy tym bardzo karna i bardzo inteligentna. Mieliśmy szczęście.A byłam przygotowana na prace i kłopoty z psem :). Zdobyła serca nas wszystkich. Nawet sąsiadów naprawdę kochane zwierzątko...dziękujemy.... Quote
Koperek Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 HURRRAAAAAAAA!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: Luśka vel "pożeraczka kotów":diabloti: :loveu: Quote
Hippies Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 michelle04 napisał(a):...Hippies sądziłam,że już wszyscy zapomnieli o Lusi :placz: No jak zapomnieli :angryy: ?? Ja codziennie sprawdzam i nic ... :shake: Cieszę się że Lusia znalazła swój dom - najukochańszy dom :lol: Tylko martwię się, że nie piszesz co i jak. A może namówisz nowych właścicieli żeby sami się zalogowali i zdawali nam relacje :cool3: . Quote
Ziutka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Michelle a czy nowy domek prześle zdjęcia Lusi :loveu: Quote
AgaiTheta Posted July 9, 2007 Author Posted July 9, 2007 No jak się cieszę że myszka już w swoim domku! Dziękuję Michelle04 za opiekę i za zaangażowanie swojej pracy i finansów w leczenie suni!!! Dzięki!! Quote
Hippies Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 A ja ciągle mam nadzieję, że ktoś w końcu napiszę co tam u niej w nowym domku :diabloti: i poprze to oczywiście jakimiś fotkami :diabloti: . Bo narazie, to zastanawiam się czemu tutaj taka cisza :mad: . Quote
michelle04 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 ...w tym tygodniu wracają dzieci Pani Darii, więc poproszę, żeby córka zalogowała się tutaj i relacjonowała nam co tam u Lusi, bo Pani Darii nie mam śmiałości prosić, nawet jak była u nas to otrzymywała non stop telefony od pacjentów,więc jest bardzo zajęta..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.