Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 180
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

michelle04 napisał(a):

Aha Lusia ma rozwolnienie i no i puszcza bączki po mieszkaniu...hihihi jak dobrze że to lato i okna pootwierane....;) Zastanawim sie jak mogłabym jej pomóc....:???: Może ktoś mi podpowie....proszę o sugestie......


Możliwe, że to stres i/albo przestawiania się żołądka z jedzenia schroniskowego. Powinno jej z czasem przejść ... bąki to bokserza specjlanośc :diabloti:

Jak tam nasza demolantka ?? :cool3:

Posted

...a teraz moje drogie cioteczki nastraszę Was bo nie zagladacie do mnie:angryy:

uwaga biorę rozpęd...


pędzę na Was......



ZJEM WAS!!!!!!!



ale Was nabrałam....hihihihi



wygwiżdze Was.....:-)))

Posted

Ależ z niej przecudny słodziorek :loveu: :loveu: :loveu:
A to szczęście w jej oczach :multi:

"Jeśli w Niebie nie ma psów, to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą One"

Posted

Lusia codziennie mnie zadziwia...dzisiaj np tym, że dostała wielką kość i ...olała ją całkowicie:crazyeye: , a wczoraj została sama w domku przez godzinę i nie było żadnych strat:multi: , na spacerach jest bardzo grzeczna :painting: , nie wykazuje zainteresowania ani ludźmi ani psami, wczoraj wieczorem miało miejsce dziwne zjawisko: Lusia ma obok mojego łóżka swoje legowisko , wczoraj grzecznie położyła się spać a rano jakims dziwnym trafem leżała na łózku przy moich nogach :evil_lol: i musze sie przyznac, ze nie wiem co lepsze: czy kiedy Lusia śpi u siebie ale o 6 rano ściąga mnie z wyra na spacer czy tez jak spi ze mną i wstajemy dopiero o 8.30?:lol:

Posted

[quote name='michelle04']Lusia codziennie mnie zadziwia...dzisiaj np tym, że dostała wielką kość i ...olała ją całkowicie:crazyeye: , a wczoraj została sama w domku przez godzinę i nie było żadnych strat:multi: , na spacerach jest bardzo grzeczna :painting: , nie wykazuje zainteresowania ani ludźmi ani psami, wczoraj wieczorem miało miejsce dziwne zjawisko: Lusia ma obok mojego łóżka swoje legowisko , wczoraj grzecznie położyła się spać a rano jakims dziwnym trafem leżała na łózku przy moich nogach :evil_lol: i musze sie przyznac, ze nie wiem co lepsze: czy kiedy Lusia śpi u siebie ale o 6 rano ściąga mnie z wyra na spacer czy tez jak spi ze mną i wstajemy dopiero o 8.30?:lol:[/quote]

A nie mówiłam że ta demolka to wymówka :angryy: . Z resztą jeżeli inni mogą z tym żyć to dlczego nie prawowity właściciel :mad: .

Michelle ja mam podobny problem z tym spaniem albo 5.00 :cool3: albo kolami do góry do 8.00 :eviltong:

Posted

obiecałam, że się dowiem o te 2 stare boxie i się dowiedziałam;) Jest sunia, 8 lat, spokojnba, fajna jednym słowem normalna ;) Bardzo ciemna, pręgowana, wydaje się czarna lecz ma pręgi. Mam jej zdj. Pies ma 10 lat, jest żółty, ale ma jakieś guzy i w ogóle.... :-(:-(:-( Oba były znalezione czekają do 23 potem są do adopcji.

















pies nie wyszedł z budy:-(

Posted

Tak jak napisała Agnieszka Lusia jest chora, wczoraj miała wyciąganego kleszcza ale...przez jakiegoś konowała, który dał jej antybiotyk, powiedział, że ma szmery w krtani i ...tyle.:angryy: Dzisiaj poszłam do innej lecznicy, by zgodnie z sugestiami Agi, zrobić Lusi badanie krwi na babeszjozę. Pani Wetka była miła i bardzo dokładna. Zbadała uszka - ok, zajrzała w ząbki - zniszczone i kamień, sprawdziła brzuszek - ok, zmierzyła temperaturę - wysoka, zważyła Lusię - 20 kg, zbadała węzły chłonne bo Lusia pokasłuje - powiększone. Zaaplikowała trzy zastrzyki, jeden taki bolesny, ze aż poryczałyśmy się razem z Lusia:placz: , dostała Lusia tabletki na robale:mad: , zawiesine do picia na kaszelek, nakaz głodówki do jutra. Pani Wetka bardzo chwaliła Lusię, cytuje:...bardzo zrównowazony pies, nie kazdy pozwala sobie na tak szczegółowe badania z takim spokojem.." i jeszcze kilka superlatyw :oops: .
Od wizyty mineło 10 godzin i już chyba widzę poprawe, nosek nie jest już taki gorący i suchy, czyli gorączka spada:multi: . Lusia zaczyna już się wściekać :loveu: więc...jestem dobrej myśli. Jeszcze jutro idziemy na serię zastrzyków i badanie, oraz pojedziemy na badanie krwi tak dla pewności.
Mam nadzieję, że kryzys minął.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...