Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 180
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Postaram się umówić ją na sterylkę- ale czy mi się uda to nie jestem pewna, bo kupa roboty z tymi wydanymi i weci nie nadążają, a co dopiero z psami, które jeszcze siedzą w schronie...

Posted

Wiesz wolałabym jakoś nie ryzykować :oops: . Qurcze bo będę w przyszły piątek we Wrocku mogłabym ją zabrać do Niemodlina na tymczas. Tylko czekam narazie na odpowiedz floridy-blue czy ten tymczas Maksa z Częstochowy jest w porządku. No i mam jedno pytanko czy ona zostanie ponad 8 godz w domu sama bo ja mieszkam sama z dwojka kociaków i pracuję więc dlatego moja obawa o koty. Ale wiem że szkoda jej w schronie.

Posted

Bo na okres wakacji mogłabym ją wziąść - pod warunkiem że nie zje mi kotów :angryy: . No i może moi rodzice się w niej zakochają więc może ... zostałaby i na dłużej, ale tego nie mogę obiecać bo mama strasznie przeżywa utratę naszego Hipusia :-( , ale może by się udało...

Posted

Rozumiem Cię. Bossa przygarnęliśmy gdzie wiadomo było, że miał chłoniaka i niewiele czasu :( Mimo, że był raptem kilka miesięcy rodzice to przeżyli :(

Czyli test na koty raz!

Posted

Wiesz my Hipka mieliśmy prawie 11 lat, 26.06 miałby jedynaście :placz: . Też odszedł chyba na chłoniaka, tego do końca nie wiem bo wyniki miał normalne jak na jego stan a w ciągu 24 godzin go zabrało pomimo tego że po operacji miał się nieźle i był z nami 9 mc i wyglądał i czuł się dobrze.

Posted

Ja tylko informuje żeby potem nie było niemiłych niespodzianek :-( Wiem że jest to demolowanie podobno ale różnie to bywa... ale ja macie na to sposoby to ja jestem jak najbardziej za;)

Posted

Wiesz ja mogłąbym ją zamknąć jak mnie nie ma na przedpokoju i kuchni chyba boazerii nie jada :angryy: , a szafki w kuchni i tak do wymiany, może by się jakoś dało to zorganizować. Byleby tylko w tym schronie nie siedziała. Tak mi jej szkoda.

Posted

Wiem, wiem :evil_lol: . Ale jeżeli jest ktoś chętny to ja nie chcę wchodzić w dorgę, ja tylko uważam że boksery im krócej są w schronisku tym lepiej dla nich.

Posted

Wiesz ja mam kociaki wysterylizowane, więc nie mam nic przeciwko, a nawet jestem za. Tylko właśnie napisała do mnie florida i jeszcze nie wiadomo bo może jednak Max do mnie przyjedzie z Częstochowy, wszystko zależy od tego czy tamten tymczas będzie dobry, narazie poczekam i zobaczę jak się sprawa wyjaśni. Nie chcę obiecywać na zapas, ale jakby coś to się napewno odezwę do piątku.

Posted

Hippies napisał(a):
Wiesz ja mogłąbym ją zamknąć jak mnie nie ma na przedpokoju i kuchni chyba boazerii nie jada :angryy: ...

I tu możesz się zdziwić! :diabloti:

Może jednak wstawię ją na strone adopcyjną?
Będa wieksze szanse.

Posted

Dobry pomysł :cool3: . Bo mój tymczas jest niepewny:oops: i do tego nie wiadomo jaka reakcja na koty, a może tam ktoś czeka na swojego nowego najukochańszego pieska:loveu: . Ja będę cały czas śledzić ten wątek. Życzę suni jak najlepiej, teraz tak sobie myślę, że może tym że pracuję i że nie miałabym jej z kim zostawić - zrobiłabym jej krzywdę a tego nie chce:-( . Naprawdę chciałam pomóc.

Posted

A tu jeszcze kolejne zdjęcia a postaram się ją sprawdzić w niedzielę... ale nie obiecuje bo mam jeszcze 6 innych do sprawdzenia na "coś" :diabloti:







I postaram się od razu na sterylkę ją umówić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...