Jump to content
Dogomania

ROBIN-pies cudo z Siewierza prosi o deklaracje, by mieć szanse na DOM....


Recommended Posts

Posted

Maciek777 napisał(a):
Jasne, postaram się możliwie szybko:) Tak jak wspomniałem - jeszcze mam 2 w kolejce więc pewnie gdzieś na przełomie miesięcy. Mam nadzieję, że już nie będzie potrzebny:)


Wspaniale! Dzięki! Też chciałabym aby bazarek nie był potrzebny, ale lepiej zawczasu coś zaplanować :)

  • Replies 601
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neelith napisał(a):
O tak, ale nie mam sumienia pytać, po tym jak pięknie i niedawno zorganizowała poprzedni bazar :oops: :) (Ogromnie dziekujemy!) Nie chcę też w jakikolwiek sposób jej namawiać - może zaczekajmy aż zajrzy na wątek i się wypowie :)

Zajrzała i nie odmówi, tylko mam jeden w rozliczeniu, drugi czynny trzeci z Agusią przygotowujemy, czwarty czeka w kolejce do obfocenia, więc gdybyś piaty obfociła i wysłała mi opisy i zdjęcia to dam radę:)

Posted

Mysza2 napisał(a):
Zajrzała i nie odmówi, tylko mam jeden w rozliczeniu, drugi czynny trzeci z Agusią przygotowujemy, czwarty czeka w kolejce do obfocenia, więc gdybyś piaty obfociła i wysłała mi opisy i zdjęcia to dam radę:)


Cu-do-wnie! :) Oczywiscie obfocę to co mam, opiszę i podeślę. Dzięki ogromne :)

Jeśli Maciek też znajdzie czas i zorganizuje swój cegiełkowy to finansowo wyrobimy :)

Posted

Neelith napisał(a):
Cu-do-wnie! :) Oczywiscie obfocę to co mam, opiszę i podeślę. Dzięki ogromne :)

Jeśli Maciek też znajdzie czas i zorganizuje swój cegiełkowy to finansowo wyrobimy :)

Robin na bruk na pewno nie pójdzie;)

Posted

Maciek777 napisał(a):
Robin na bruk na pewno nie pójdzie;)


W żadnym razie! :) Bardzo się cieszę, że ma takie wsparcie.
Tylko prawdziwego domu brak. Przejrzę w weekend jego ogłoszenia, czy na pewno wszystko jest aktualne.

Posted

Potwierdzam, że pieniądze doszły i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu Robin pojedzie do domu.
Jeżeli będzie się przyzwoicie zachowywał ( bez niszczenia i szczekania w samotności - tylko takie dwa warunki ) i spodoba mu się, to zostanie na zawsze.

Posted

stzw napisał(a):
Potwierdzam, że pieniądze doszły i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu Robin pojedzie do domu.
Jeżeli będzie się przyzwoicie zachowywał ( bez niszczenia i szczekania w samotności - tylko takie dwa warunki ) i spodoba mu się, to zostanie na zawsze.

Dzięki za potwierdzenie, musiałaś się wygadać:-)

Posted

stzw napisał(a):
Potwierdzam, że pieniądze doszły i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu Robin pojedzie do domu.
Jeżeli będzie się przyzwoicie zachowywał ( bez niszczenia i szczekania w samotności - tylko takie dwa warunki ) i spodoba mu się, to zostanie na zawsze.


Naprawdę???!!! :eek2: No to już nie macie wyjścia, musicie zdradzić coś więcej! Prędko, prędko mówcie gdzie ten dom? Skąd?
Wcale się nie ekscytuję. W ogóle. Nic, a nic! Tak tylko spokojnie pytam... :ylsuper:

Posted (edited)

Ejże, Robinkowy towarzysz siewierskiej niedoli Lucky/Krecik dopiero co znalazł dom, więc to nawet sensowne, żeby los obdarował Robina własnym domkiem w tym samym czasie!!! :mdrmed: Oczywiście ani trochę się nie nastawiam, nie cieszę, niechcący tylko tak nadmieniam... :grins:



Coś jednak mnie tak jakby skręca. Merdam nieistniejącym ogonem :)

Edited by Neelith
Posted

oh zaglądam codziennie do Robinka z nadzieją na takie info i w końcu jest :) coś dobry tydzień był.. mój tymczas też już się szykuje do domku a tu jeszcze i Robinek - super:loveu:

Posted

Mysza2 napisał(a):
Uchylcie rąbka tajemnicy:mad::mad::lol:


No właśnie! Powiedzcie cokolwiek więcej!
Mysza2, wychodzi na to, że nie ma co się spieszyć z bazarkiem. Może Robin wcale z niego nie skorzysta :) Nie chcę zapeszać, więc tak czy inaczej obfociłam swoje skromne fanty i jeśli szczęśliwie się okaże, że Robinek już nie potrzebuje wsparcia, to na pewno skorzystają inne psy, może chorzowskie kruszynki, albo jeszcze inne sierściuszki :)

Posted

E, nikt się nie znęca :-)
Robin pojedzie do znajomej mojej przyjaciółki. Pani przeprowadziła sie jakiś czas temu do większego mieszkania i "dojrzała" do posiadania psa. Znam tą panią osobiście. I Robin pojedzie " na próbę", bo nie wiem, jak będzie się zachowywał, a nie może ujadać w samotności. To jest jedyny warunek, bo mieszkanie jest w bloku. Będzie mieszkał w Sosnowcu, więc blisko. Pani ma pełną świadomość, że przez pierwsze dni Robin może się zachowywać inaczej, że może mu się zdarzyć wpadka pomiędzy spacerkami itd. Jedzenie będzie gotowane. W domu jest jeszcze dwoje nastoletnich dzieci. Robin będzie musiał zostawać sam przez ok. 4 godziny dziennie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...