AgaiTheta Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Bob został znaleziony w Lublinie. Pomimo ogłoszeń nikt się po niego nie zgłosił. Bob ładnie chodzi na smyczy, samochodem jeżdzi grzecznie, rozum traci tylko na piłeczkę. W klinice zostanie wykastrowany a potem będzie mógł zamieszkać z nowym właścicielem. Miejsce pobytu: hotel w Lublinie Wiek: ok 1,5 - 2 lat Quote
AgaiTheta Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 Poprzedni wątek na dziale bokserów: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65611 Quote
AgaiTheta Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 poczekamy na mariee napisze więcej o boksiku. Quote
MARCHEWA Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Przystojniak:cool3: ,czy jest gdzieś ogłoszony,bo jak nie to mogę zrobić Allegro i Alegratkę. Quote
mariee Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Bob dzisiaj został wykastrowany! Czuje sie dobrze! Codziennie wychodzi na spacerki z siulka lub jej mezem. Wiecej na temat zachowania napisze na pewno siluka. Nie jest jeszcze nigdzie ogloszony! Quote
mariee Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 To możemy szukać domku! Młody zdrowy boksio ( wykastrowany) Quote
siulka Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Byłam wczoraj na spacerku z Bobem, czuje się już dobrze, brykać mu się chce, trochę chudziaszek ale apetyt ma, wiec jak znajdzie juz domek to się poprawi. Wychodzi tez mu trochę sierśc ale doktor powiedziała że tam nic nie ma złego, moze to że w klatce i stres. Zrobiłam trochę zdjęc , prześlępotem Quote
mariee Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Bob jest juz na allegro http://ssl.allegro.pl/show_item.php?item=202295598 Quote
mariee Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Bobiku[FONT="Arial Black"][/FONT] szukamy domku! Quote
siulka Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Bob już bardzo potrzebuje domku. raz pojechalam na spacer z dziecmi bob strasznie się cieszył zlizał je maksymalnie i cały czas rozdawał całusy , on chyba był wcześniej z dziećmi. jak którys zostawał z tyłu to Bob siadał i czekał ąż będą wszyscy a jak trzeba było wracać do hotel to nie bardzo chciał tylko chciał się wyrwac na dwór. smutno .Domek z dziecmi byłby super .oczywiście z takimi boksiowymi rodzicami co nie uważaja ze jak psina poliże to coś złego A wczoraj na spacerku to było tak bardziej melancholijnie -siedliśmy sobie na trawce oczywiście bob maksymalnie przytulony do mnie i tak sobie patrzyliśmy wkoło . Trzeba szybko dobrego domku ! Quote
mariee Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 siulka dzięki za info... na allegro jedna osoba obserwuje Boba! na razie nikt nie dzwoni. Napisz mi o której ktoś jest z Was w klinice , to podjadę pogadać.:cool3: Quote
siulka Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 dzisiaj tzn w czwartek bedzie Piotrek i nie wie o której, jak mu wypadnie ,ja będę jutro około 19 możemy tak się umówic na piatek jeśli pasuje? Quote
mariee Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Ja dzisiaj bede w klinice..musze Tonge i Maxa na kleszcze zabezpieczyc, tylko nie wiem o ktorej ...wczesniej musze jeszcze z Tonga do okulisty podjechac.. Moze wyslij mi SMS jak maz bedzie jechal do Boba, a jutro postaram sie byc o 19:00 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.