Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aguchna, zdecydowanie łyżka oleju jadalnego lub oliwki, codziennie do żarcia. Jeśli psu nic nie dolega- futro będzie piękne, nawet już po kilku dniach.

No chyba, że psiur jest źle karmiony- wtedy nawet butelka oleju nie pomoże. Ale takiej ewentualności nie biore pod uwagę ;)

Posted
Na moim psiaku najlepie sprawdza się łycha oleju do miski z suchą karmą posypaną łyżeczką siemia lnianego. :lol:

A mi wet powiedział że siemie jest dobre na sierś ale powinno być mielone bo jak się podaje całe nasiona to obkleja przewód pokarmowy i źle wchłania mikroelementy. :lol:

Posted

Dziękuje wszystkim za porady :lol: Powiedzcie jaki olej podawać... słonecznikowy, sojowy czy też lepiej oliwę z oliwek?

Sanyo, jakiej firmy Kerabol masz na myśli?

Posted

KERABOL jest produkowany przez Zakłady Farmaceutyczne BIOWET sp. z o.o. w Gorzowie Wlk., a stanowią połączenie biotyny i cynku.

Ja go wybrałam, bo moja sunia była na ścisłej diecie i nie mogłam jej podawać zbyt "bogatych" odżywek.

Generalnie na wybłyszczenie sierści są stosowane preparaty zawierajace nienasycone kwasy tłuszczowe, a więc i siemie lniane (jest sprzedawane specjalne odtłuszczone i zmielone), oleje, oliwa jak i preparaty z nich wytworzone z dodatkami witamin.

Posted

Ja podaje swojemu psu raz w tygodniu żółtko i ma piekną,błyszczącą sierść,mozna tez podawać siemie lniane(dostępne w aptece)do jedzenia-ale jedno albo drugie rozwiązanie-nie dwa naraz.

Posted

Wypróbowałam na moim psiaku zarówno siemię, jak i olej... I niestety, ale nie chce wcinać jedzonka, w którym kryją się te dwa "przysmaki" :(

Czy możecie mi polecić jakąś alternatywę... może jakieś witaminki w proszku lub tabletkach, które mogłabym mu podawać zanim nauczy się jeść naturalne nabłyszczacze :wink:

Posted

aguchna

myślę, że powinanaś po prostu spróbować przekonać psa do jedzenia (wiem, że to może śmiesznie zabrzmieć) ale mnie się to udało

mam dwa psy i każdemu podaję zupełnie oddzielnie tran nalany na spodeczek

Blue bez problemu zlizuje

natomiast Atos - w życiu czegoś takiego nie wziął by do pyska

ale raz drugi zamachałam mu najpierw paróweczką przed nosem po czym podsuwałam spodeczek, jak tylko zamoczył dzioba to dostał kawałeczek parówki

teraz nie ma problemów z tranem (z tym, że najpierw sprawdza co mam w ręce "czy mu się opłaca męczyć" :lol: ) ale jak sprawdzi, że mam smakołyk sam wylizuje spodeczek do czysta.

Posted

Aguchna, nie sugeruj się Atosem ( :D ), większość psów lubi tran, a Atos to chyba hrabia :P . Moje kundle wcinają tranik aż im się uszyska trzęsą. Zamiast tranu możesz kupić OMEGAN, który jest specjalnie na sierść, a produkowany jest na bazie tranu.

Posted

Mokka, a co to jest ten OMEGAN i jakiej jest firmy oraz gdzie go mogę kupić?

Postaram się przekonać swojego futrzaka, aby jednak skusił się na jedzonko z dodatkami, ale on jest naprawdę niechętny, a nie chciałabym żeby głodował...

Posted

:hmmmm: O siemieniu wiem, o żółtku też, o oleju też... zresztą podaję je swoim psiakom...

Ale nie słyszałam, że psom można podawać tran ... (?) Czyli kupujecie w aptece i tak na spodeczku podajecie? I to wpływa na sierść? I ile można podać?

:)

:hmmmm: Człowiek się całe życie uczy :)

Posted

Tran zawiera nienasycone tluszcze i witaminy (chyba) A i D. Daje sie ok. lyzeczke dziennie. Mozna polac po prostu jedzenie, bo nadaje mu wspanialy (dla psa) zapach przechodzonej ryby. Nie wiem, czy w Polsce mozna dostac, ale jest np. tran z watroby dorsza firmy Trixie i kosztuje okolo 5 euro za butelke. Moja suczka za nim przepada! :D

Posted

Katerinas,

Tran najlepiej podawac w formie Omeganu. Z grubsza chodzi o dostarczanie psiakowi NNKT. Podajemy go w ilosci 10 ml na 10 kg wagi psa.

Omegan oprocz tranu zawiera takie olej sojowy.

Najlepszy efekt otrzymuje sie podajac Omegan przez 4 tygodnie, potem dwa tygodnie przerwy w ktorych podaje sie Lavete Super. Nastepnie znowu wracamy do Omeganu.

I jeszcze jedno Omeganu czy tez czystego tranu nie wolno przedawkowac.

Przedawkowanie Omega-6 (znajduje sie w olejach roslinnych i tluszczach zwierzecych) moze wywołać silną reakcję zapalną organizmu w przypadku zadrapań, skaleczeń, ukąszeń, obecności pasożytów lub alergenów. Z kolei kwasy tłuszczowe typu Omega-3 (oleje rybie, tran, siemie lniane) łagodzą stany zapalne w organizmie i u wielu zwierząt przyczyniają się do zmniejszenia drapania się przy podrażnieniach skóry i sierści. Ale zbyt wysoki poziom kwasów tłuszczowych Omega-3 pociąga za sobą niekorzystne skutki uboczne, takie jak słabsze krzepnięcie krwi, co może prowadzić do krwotoków.

pozdrawiam,

Posted

Atos nie hrabia :P ale rybę lubi tylko do wytarzania się :wink:

a co do tranu to daję im OMEGAN (tak napisałam tran bo jest on w składzie OMEGAN'u - co czuć :D )

Posted
Atos nie hrabia :P ale rybę lubi tylko do wytarzania się :wink:

Zuch chłopak!

Ale Moni do pięt nie sięga, bo ona po wytarzaniu się wrąbie jeszcze rybkę.

Aguchna, Omegan można kupić w większości sklepów z artykułami dla zwierząt, a także w lecznicach. Uważaj tylko, żeby z Ciebie nie zdarli, bo ja kupuję go w cenie do 18zł. za butelkę, ale widziałam po ponad 20zł.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...