Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Mopek został wyrzucony w weekend na os. Południe w Radomiu. Szaucerek miniatura pieprz i sól z czarnymi łatami i długim ogonkiem. Mopek był przerażony, latał jak oszalały między samochodami, przebiegał na przełaj przez ulicę. Zobaczyłam go na porannym spacerze z psami. Jego wygląd sugeruje, że błąka się już bardzo długo, ale zachowanie wskazuje, że jest dopiero co wyrzucony. Mop jest psiaczkiem ok. 5 letnim. Łagodny, bojaźliwy, ale gdy dostał jeść, dał mi jedną łapkę, potem drugą, polizał. Sierść ma całą w kołtunach i dredy do samej ziemi, przy uszach wiszą mu "kolczyki" z futra i błota, kości sterczą tak, ze można je bez problemu policzyć. W pasie objęłam go jedną dłonią!!! Ponieważ już jakiś czas temu skończyły już nam się możliwości lokalowe, jeśli chodzi o tymczasy (mamy po dach), ubłagałam znajomą, żeby go jakiś czas przetrzymała. Ale u niej nie mógł być w domu, ze względu na szczeniaczki, tylko w kojcu. W nocy Mop zwiał, wrócił sam rano, zjadł, pospał i uciekł znowu, Małgosia szukala go wszędzie i dziś go znalazła. Sytuacja jest bardzo poważna, bo on ucieka, przeciska się, Małgosia nie jest w stanie zlokalizować którędy, bo kojec jest porządny, ale on jest bardzo chudy. Sierść maskuje wychudzenie. On nie może być w kojcu, musi być w domu, a Małgosia nie ma możliwości wzięcia go do domu. Zabrała go naprawdę bardzo awaryjnie, bo ja za godzinę miałam już pociąg, a nie mogłam go zostawić na ulicy. Zabrać też go ze sobą nie mogłam, bo zwyczajnie nie mamy już gdzie. Szukamy ma NA CITO domowego dt. To naprawdę maleństwo, waży tylko 5 kilo. Trzeba go ostrzyc, odkarmić, wykąpać. Będzie pięknym psem i myślę, że szybko powinien znaleźć domek. Czy ktoś może pomóc, zanim znowu ucieknie i rozjadą go samochody? Potrzebny na już domowy tymczas. Ewentualnie za zwrot kosztów, bo przy 10 psiakach na utrzymaniu nie mamy już możliwości zaciągnięcia kolejnego zobowiązania. Czy ktoś się zlituje i pomoże Mopkowi??????

Edited by Ania-tygrysiczka
Posted

Mopek jedzie dzis do DS w Wawie na Ochocie. 3 mieszkające razem przyjaciółki, dwie pracujące, jedna studiująca. Ta, która go adoptuje miała już sznaucerka, został w domu rodzinnym pod Warszawą z rodzicami, gdyż tam się wychował i tam ma swój dom, a ona od jakiegoś czasu szuka sznaucerka dla siebie, może być mix. Mopek chwycił za serce, dziś jedziemy na wizytę i jeśli wszystko będzie ok, Mop zostaje.
Mamy w odwodzie jeszcze p. Jolę, która zgłosiła się do mnie jako dt, tez z Warszawy, trzymajcie kciuki bardzo mocno.

Posted

[quote name='Ania-tygrysiczka']Mopek jedzie dzis do DS w Wawie na Ochocie. 3 mieszkające razem przyjaciółki, dwie pracujące, jedna studiująca. Ta, która go adoptuje miała już sznaucerka, został w domu rodzinnym pod Warszawą z rodzicami, gdyż tam się wychował i tam ma swój dom, a ona od jakiegoś czasu szuka sznaucerka dla siebie, może być mix. Mopek chwycił za serce, dziś jedziemy na wizytę i jeśli wszystko będzie ok, Mop zostaje.
Mamy w odwodzie jeszcze p. Jolę, która zgłosiła się do mnie jako dt, tez z Warszawy, trzymajcie kciuki bardzo mocno.

pokażcie proszę tego biedaka http://www.dogomania.pl/forum/threads/248581-Agus-makabrycznie-zaniedbany-ma%C5%82y-kud%C5%82acz-W-SCHRONISKU-NIE-PRZETRWA drugiej pani zainteresowanej kudłaczem, -ten piesek chudnie i bardzo potrzebuje pomocy!!

Posted (edited)

Wczoraj nie pisałam, bo wróciłam po 23-ciej.
Mopek zrobił w Warszawie błyskawiczną karierę, ponieważ z Mopka stał się Docentem :-)
Zamieszkał z 3-ma dziewczynami, dwie pracujące i jedna studentka, przyjaciółki. Mieszkają w bloku na Powiślu w dwupokojowym mieszkaniu. Osiedle (kila bloków) jest strzeżone, ogrodzone. Adoptowany przez Adę, której dom rodzinny jest pod Łowiczem, ale mieszka i pracuje w Warszawie. Docent będzie z nią czasami jeździł do domu rodziców pociągiem. Dziewczyny bardzo fajne, ogarnięte, myślę, że facet trafił dobrze. Wczoraj zlecieli się znajomi obejrzec i powitać Mopka-Docenta, poznałam sąsiadów Ady, bardzo pozytywne wrażenia. Docent szczególnie upodobał sobie Rafała :-) nie odstępował go na krok, dawał mu łapę i przymilał się do niego.
Moje wrażenie - pozytywni, fajni, odpowiedzialni i spokojni młodzi ludzie.
W pociągu był grzeczny, spokojny. Dziś spał z Adą w łóżku, został wczoraj wykąpany, a za tydzień odwiedzi weterynarza i fryzjera. Sam praktycznie w ogóle nie będzie zostawał, dziewczyny tak pracują, że zawsze któraś jest w domu.
Domek wygląda dobrze, ale po akcji z Tofkiem boję się już cieszyć... W związku z tym podpisałyśmy umowę na dt na miesiąc, jeśli wszystko będzie ok, podpiszemy stałą.

Edited by Ania-tygrysiczka
Posted

Docent Mopek zmienił już ostatecznie imię na Andi :-) (od Andrzeja, ponieważ przybył prawie w Andrzejki)Ada gotuje mu kurczaczki, ponieważ na suchą i puszki wybrzydza ;-) Dziś facecik był na przeglądzie u weterynarza, a w przyszłym tygodniu odwiedzi fryzjera.

  • 3 months later...
Posted

Dziś odwiedził mnie w pracy docent Andi ze swoją panią :-)
Wracali od lekarza, bo Andi bierze zastrzyki, ponieważ miał od kilku dni biegunkę.
Jest wesolutki, ufny, ale bardzo chudy.
Ada mówi, że w ogóle słabo przybiera, pomimo dobrego apetytu, a w ostatnich dniach schudł bardzo.
Zmienili mu karmę na RC, za miesiąc kontrola, jeśli będzie nadal słabo przybierał na wadze, będzie miał badanie krwi w kierunku tarczycy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...