caha Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 ale super!!!! wspaniałe wieści!!! ogromne brawa dla Was!!! Quote
kora78 Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 o ja cię kręcę !! ale zasuwa! a na bieżni to chyba już drugi bieg mu włączyli :D Quote
wykrywka Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 Bieżnia ma kilka biegów. Borys biega już na wszystkich po kolei :Dog_run:. Do tego stosowane jest różne zanurzenie, wiadomo im głębiej tym łatwiej, bo mniejszy ciężar trzeba dźwigać na łapach. Quote
caha Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 super, kciuki ciągle zaciśnięte, ale teraz z radością :) Quote
atulek Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 Dzień dobry. Cały czas kibicuję Borysowi do tej pory nic nie pisałam , ale ten ostatni film bardzo mnie wzruszył dzielny wspaniały pies.Wielki szacunek dla jego opiekunki . Quote
kora78 Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 na wszystkich biegach :) to przyspieszenie juz ma :) tak, tak, wielki podziw dla wykrywki, że się nie poddaje, nie odpuszcza i nie załamuje się. a teraz to już będzie tylko lepiej. a co dalej? czy Borysek ds szuka? Quote
arim Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 Oj dawno nie byłam u Boryska.Cieszę się,że już idzie ku dobremu-powodzenia! Quote
wykrywka Posted February 7, 2014 Author Posted February 7, 2014 Atulek bardzo miłe jest to, co napisałaś :lol:. Dziewczyny na słowa uznania zasłużyli inni - władze schroniska, które wyraziły zgodę na operację i zadeklarowały pomoc, koleżanki i koledzy wolontariusze, którzy zawozili do Wrocławia i przywozili, pracownicy, którzy wozili do lecznicy a teraz na co dzień transportują na rehabilitację. Bez Ich czynnego wsparcia moja pomoc Borysowi byłaby o wiele trudniejsza a wręcz niemożliwa. Dokładnie widać jak istotna jest pomoc innych w naszym pomaganiu. Schronisko nie tylko zadeklarowało pomoc, cały czas jej udziela. Nawet teraz, gdy stwierdziłam, że Borys wyczerpał przysługujący mu limit i na pokrycie kosztów rehabilitacji postaram się uzbierać bazarkami po powrocie do domu, czyli do dostępu do internetu, zaproponowano kolejną zbiórkę na Burku: [URL]http://www.zbiorkanaburka.pl/zbiorka/126/borys/#.UvUmCbSwQZI[/URL] [URL]http://www.zbiorkanaburka.pl/zbiorka/127/borys/#.UvUmIbSwQZI[/URL] Koszty rzeczywiście są duże i jeszcze ciągle wzrastają, przerosły wszelkie oczekiwania, ale ... odwrotu już nie ma, przynajmniej dla mnie. Muszę kończyć to co zaczęłam i wierzę, że ze wsparciem wyjątkowych ludzi i z ich pomocą osiągniemy sukces - sprawność Borysa. Kora78 Borys ciągle jest do adopcji, na razie jest w domku tymczasowym. Gdy odzyska pełnię zdrowia ruszę ponownie z jego nowymi ogłoszeniami. Quote
wykrywka Posted February 12, 2014 Author Posted February 12, 2014 Zamiast wieści - filmik [video=youtube;Q9Oir6tyPCU]http://www.youtube.com/watch?v=Q9Oir6tyPCU&feature=player_detailpage[/video] Quote
atulek Posted February 12, 2014 Posted February 12, 2014 Brawo Borys idzie ku dobremu ,trzymam kciuki!!!!! Quote
caha Posted February 12, 2014 Posted February 12, 2014 ach, ach, ACH!! ze szczęścia, aż nic nie powiem :multi: Quote
wykrywka Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 Według wcześniejszych ustaleń rehabilitacja miała zakończyć się wczoraj. Jednak, po badaniu neurologicznym, będziemy ją kontynuować. Prawa strona jest zdecydowanie słabsza, przewodnictwo czuciowe jest w łapie, ale nadal znikome. Prawej tylnej kończyny Borys używa jakby mechanicznie, nie obciąża jej prawidłowo. Osiągnęliśmy już dużo, nie jest źle, ale ... to nie jest sprawność, o jakiej marzyłam dla Borysa dlatego zdecydowałam się na kolejne zabiegi. Nie mogę teraz przerwać, mimo kłopotów, które sprawiamy w związku z transportem do lecznicy, mimo kosztów. Powiedziałam "a", powiem też "b", jak będzie trzeba to nawet "c". W sumie ... mogę cały alfabet do końca :dog: Kilka fotek spacerowych z początku miesiąca [URL="https://imageshack.com/i/fkig9cj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/560/ig9c.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/17jkw4j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/43/jkw4.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/5nguwdj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/203/guwd.jpg[/IMG][/URL] ... a tego to Borysek nie robił prawie 2 miesiące :lol:. Gdy rzucił się na grzbiet, to wierzgania, przewracania się na boki nie było końca :loveu: [URL="https://imageshack.com/i/15hzqej"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/41/hzqe.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/0ntjelj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/23/tjel.jpg[/IMG][/URL] Quote
arim Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Oj,więcej takich zdjęć! Miło ogląda się brykającego Boryska. Quote
caha Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 tak, wygląda cudnie! i ten uśmiech podczas tarzania hihi Quote
atulek Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Wzruszyłam się patrząc na tarzającego Borysa. Quote
wykrywka Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 Uwielbiam patrzeć się na tarzającego Borysa i słuchać dźwięków jakie przy tym wydaje :lol:. Po tej swoistej rozkoszy podnosi się otumaniony, jakby zakręcony, cały w piachu, ale jaki szczęśliwy. Takiej satysfakcji nie ma jeszcze przyglądając się chodzącemu Borysowi. Nadal plączą mu się łapki, obala się na pupę, schody ciągle stanowią przeszkodę. A mnie się marzy biegający Borys, może nie tak jak kiedyś, ale ... cudownie byłoby zobaczyć znowu te iskry w oczach i rozwiane uszy. Jako że przez ostatni tydzień nie nastąpiła widoczna poprawa w poruszaniu Borysa nie ma końca rehabilitacji, od poniedziałku kontynuujemy ćwiczenia. Osiedlowy Borysek: Quote
caha Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 wykrywko i tak to ogromy sukces, że Borysek chodzi :) wygląda przepięknie Quote
atulek Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Tak to wielka zasługa opiekunki.Ukłony dla Wykrywki. Quote
wykrywka Posted March 3, 2014 Author Posted March 3, 2014 Martwiłam się brakiem kolejnych efektów w rehabilitacji Borysa. To co cieszyło miesiąc temu, teraz jest ... mało :oops:, nie wyobrażam sobie, żeby miało na tym pozostać. Gdy nachodzą mnie wątpliwości czy dobrze, że Borys został poddany operacji przypominam sobie pieska, którego miałam okazję spotkać na zabiegach - suczkę Shih tzu z przerwanym rdzeniem kręgowym. Pies miał podobnie jak Borys dyskopatię, czekał na operację, ale przyplątało się ropomacicze i trzeba było wykonać w pierwszej kolejności zabieg ratujący życie, przez co operacja na kręgosłupie została przełożona. Niestety w międzyczasie ucisk na rdzeń był tak duży, że doszło do jego przerwania i suczka została sparaliżowana. Tył ciała ma całkowicie bezwładny, porusza się ślizgając na podbrzuszu i ciągnąc łapki za sobą. Psinka ma niesamowitą radość i energię, niezłomną siłę i uczy się chodzenia typowo mechanicznego ćwicząc na bieżni. W jej przypadku trudniej o efekty, rokowania są ostrożne, ale suczka i jej właściciele nie poddają się. Opisany przypadek pozwala nie zadręczać się pytaniami i cieszyć się, że u Borysa nie doszło do paraliżu. I czekać na podobne niespodzianki jak dzisiaj rano: Borys ... biegł :crazyeye:, słowo dużo na wyrost, ale spuszczony luzem próbował przybiec na zawołanie. Nie drobił kroczkami jak zwykle, miał ochotę biec galopem. Okazuje się, że nawet poniedziałek może być wspaniały :loveu:. Quote
atulek Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 Wierzę mocno w to, że Borys już nie dług będzie biegał galopem.Kciuki zaciśnięte. Quote
wykrywka Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 Co drugi dzień Borys jest rehabilitowany: laser plus ćwiczenia na bieżni. Mimo tego nowych, wyraźnych efektów nie ma :shake:. Bieganie jeszcze nie jest w ramach jego możliwości, podobnie jak schodzenie ze schodów. Z wchodzeniem daje radę, ale schodzić nie chce, nie potrafi :niewiem:. Potrzebuje też "wsparcia" podczas załatwiania, inaczej siada w to, co narobił, dlatego początek spaceru jest zawsze z asekuracyjną pomocą szalików. Poza tym apetyt, każdego rodzaju - na jedzenie, na zabawę i czułości, na życie - dopisuje :loveu:. Dzisiaj, po wielu miesiącach, był pierwszy odzew na ogłoszenia Borysa, krótki, zwięzły :crazyeye:: "chciałabym go wziąć dla mojego brata" W odpowiedzi zapytałam czy ... brat chce psa i jeżeli tak to jakie oferuje warunki. Zwróciłam uwagę, że zwierząt nie daje się w prezencie, że decyzję o ich posiadaniu podejmuje się będąc świadomym obowiązków jakie są z tym związane, przyjmując na siebie odpowiedzialność za zdrowie i życie stworzenia, za jego spokój i bezpieczeństwo. Na tym etapie nie rozpisywałam się o stanie zdrowia Borysa, nie traktując odzewu jako czegoś konkretnego, ale ... poczułam się nieswojo :oops:. Troszkę Boryska :razz:: i króciutka migawka: [video=youtube;FaNnyXz_f08]http://www.youtube.com/watch?v=FaNnyXz_f08&list=UUEP9C3Mzri2LcSE95AT5QMA& feature=player_detailpage&hd=1[/video] Quote
wykrywka Posted March 23, 2014 Author Posted March 23, 2014 Tak jak można było się spodziewać temat adopcji Borysa nie był kontynuowany. Nie zmartwiło mnie to zbytnio. Martwi mnie natomiast brak dalszych postępów rehabilitacji. Może to jednak wszystko co ... może Borys osiągnąć ? Na razie trudno mi się z tym pogodzić :shake:. W marcu Borys ćwiczył 3 razy w tygodniu. Po dwóch tygodniach zrobiliśmy przerwę. Damy mu miesiąc na wzmocnienie mięśni w trakcie zwykłej aktywności, na utrwalenie nabytych już umiejętności, poobserwuję jak sobie radzi bez zabiegów. Potem ... zobaczymy :niewiem:. Teraz zabieram się za dzierganie pierwszego z bazarków na opłacenie 6 marcowych rehabilitacji. Może uda mi się zebrać choć część z kwoty 300 zł. Quote
wykrywka Posted March 23, 2014 Author Posted March 23, 2014 Uff ... ruszył mini bazarek :oops: http://www.dogomania.pl/forum/threads/251926-Gad%C5%BCety-z-Empiku-drobiazgi-kuchenne-i-%C5%82azienkowe-na-rehabilitacj%C4%99-Borysa-do-31-03 Może ktoś wpadnie, choćby z wizytą przy okazji spacerku :scared: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.