MagdaB Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Oby wszystko się ułożyło tak jak powinno :). Quote
Romina_74 Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Jestem, ale czy ten wątek jeszcze aktualny? ;) Co tam u Tośki, jak dzisiejszy ważny dzień? Coś wiadomo? Quote
madzia.uje93 Posted November 26, 2013 Author Posted November 26, 2013 Niestety wieści od tego Pan nie miałam, miał dać znać wczoraj i przyjechać Tośkę obejrzeć, jednak się nie kontaktował... Natomiast miałam dziś telefon od tej Pan właśnie z facebooka ma przyjechać w czwartek obejrzeć Tośkę i inne suczki, może coś z tego wyjdzie... Quote
MagdaB Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 [quote name='madzia.uje93']Niestety wieści od tego Pan nie miałam, miał dać znać wczoraj i przyjechać Tośkę obejrzeć, jednak się nie kontaktował... Natomiast miałam dziś telefon od tej Pan właśnie z facebooka ma przyjechać w czwartek obejrzeć Tośkę i inne suczki, może coś z tego wyjdzie...[/QUOTE] Oby zakochała się w jakimś psie :). Quote
madzia.uje93 Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Tośka do 17 musiała czekać niestety na swoją kolej, ale jak już wyszła to biegała jak wariat:D Skakała, cieszyła się, na wybiegu latała za piłką i podgryzała ręce:mad: Dziś miała do Tośki przyjechać Pani, ale niestety się nie pojawiła, więc Tośka dołączyła do spacerujących Murki i Bugiego, z którymi dziś za dobrze się nie dogadywała:mad: Do boksu dostała parówkeczki, jednak mimo to pchała się aby wyjść z powrotem na dwór:-( W sobotę może uda nam się zaliczyć spacer na Borki, bo coś czuję że Tośce spodoba się staw, mimo tak niskiej temperatury:D Quote
ania91sc Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='madzia.uje93']Tośka do 17 musiała czekać niestety na swoją kolej, ale jak już wyszła to biegała jak wariat:D Skakała, cieszyła się, na wybiegu latała za piłką i podgryzała ręce:mad: Dziś miała do Tośki przyjechać Pani, ale niestety się nie pojawiła, więc Tośka dołączyła do spacerujących Murki i Bugiego, z którymi dziś za dobrze się nie dogadywała:mad: Do boksu dostała parówkeczki, jednak mimo to pchała się aby wyjść z powrotem na dwór:-( W sobotę może uda nam się zaliczyć spacer na Borki, bo coś czuję że Tośce spodoba się staw, mimo tak niskiej temperatury:D[/QUOTE] Też coś tak czuję :D Oby do soboty :) A Pani mogła chociaż zadzwonić... :mad: Quote
choba Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 No co jest z tymi ludźmi? A Tośka zamierza się kąpać w zimie? Morsa z niej zrobicie? :eviltong: Quote
Patrycja* Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 Niestety często się zdarza, że ludzie dzwonią, potem się nie odzywają a my mamy nadzieję... Quote
pralinka94 Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 najwidoczniej nic nie warci Tośki :p Quote
madzia.uje93 Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 Wczoraj niestety nie było nam dane pójść na Borki...A mianowicie rano jeden z pracowników poinformował mnie, że w piątek był pewnie Pan oglądać Tośkę i wczoraj miał przyjechać po nią...a więc czekała, czekałam godzinę, dwie, trzy...i nic... Mimo wszystko Tośka wybiegała się wczoraj za wsze czasy, i na wybiegu i na spacerkach po okolicy. Mała sesja zdjęciowa też była. Tośka nauczyła się też wczoraj komendy "waruj", jednak w jej wykonaniu to jest bardziej "zdechł pies":evil_lol:. Na wybiegu też uczyła się oddawać zabawkę, ale to nie problem bo jak tylko wsadzę rękę do kieszeni to wypuszcza z pyska wszystko:evil_lol: Tośka jak na spacerze chodzi sama to pięknie się słucha i nie ciągnie na smyczy, z psami to już nie jest tak bardzo "nastawiona" na człowieka, ale za to jak tylko siadłam na ławce i pokazałam Tośce żeby wskoczyła od razu była koło mnie:D No i kilka zdjęć;) Smutny psiak:-( Wypatruje domku I piękny pychol:loveu: Quote
choba Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Tośka jest śliczna i kochana - szkoda, że wszyscy chętni rezygnują bez słowa... A wczoraj miałam okazję wygłaskać trochę ślicznotkę :) Quote
madzia.uje93 Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 [quote name='choba'] A wczoraj miałam okazję wygłaskać trochę ślicznotkę :)[/QUOTE] Hehe no, mimo że Karbon nie był zadowolony z tego powodu:evil_lol: Quote
choba Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 [quote name='madzia.uje93']Hehe no, mimo że Karbon nie był zadowolony z tego powodu:evil_lol:[/QUOTE] No nie powiem, żeby był bardzo szczęśliwy, ale był na szczęście na innym poziomie (dosłownie) :eviltong: Quote
ania91sc Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Jakaś taka Tośka smutna jest na zdjęciach :( Oby w końcu ktoś godny zaufania przyjechał :) Quote
madzia.uje93 Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 Dziś Tośka na spacerek wyszła pierwsza, tak się przy tym cieszyła jak wariat, że nie potrafiłam jej zapiąć na smycz, to samo było na zewnątrz z szelkami, ale w końcu się udało i dołączyłyśmy do spacerujących Murki i Ania:) Oczywiście Tośka od razu musiała pokazać Murce kto tu rządzi, na szczęście obyło się bez jatki:D Na szelkach Tośka chodzi zdecydowanie lepiej, ale mimo że jest taka rozbrykana to nie ciągnie na smyczy jak wariat:) Natomiast jak trzymam w ręce parówkę to zaczyna się dokazywanie:evil_lol: Wszystko byle zdobyć parówkę:D Jak Tośka wracała do boksu to rzucała się na co drugiego psa w boksie, ciekawe czy byłaby taka odważna gdyby i one były na smyczach:roll: ale pewnie też:evil_lol: Quote
madzia.uje93 Posted December 5, 2013 Author Posted December 5, 2013 [quote name='choba']To Tośka taka zaczepna? :razz:[/QUOTE] Ojj rozbrykała się, kilka spacerów i wyszło szydło z worka:evil_lol: Quote
Patrycja* Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Musiała pokazać towarzystwu w boksach kto tu rządzi ;) Maniek też mi się rzuca na psy w boksach, a szczególnie na Pino, który jest na przeciwko. Dobrze, że chociaż jest w pierwszym boksie to nie musimy maszerować przez cały pawilon. Quote
ania91sc Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Tośka po prostu lubi rządzić w towarzystwie innych psów :) Ciekawe jak będzie w sobotę :D :D :D Quote
madzia.uje93 Posted December 7, 2013 Author Posted December 7, 2013 Dzisiaj Tośka w końcu mogła wybrać się na Borki:) W towarzystwie lekko powiększonym, czyli Murka, Bugi i Lenka:) Tośce troszkę przeszkadzało to, że Lenka biegała sobie gdzie chciała i jak podlatywała to Tośka na nią warczała, ale nie zdarzyło się, żeby Lenę złapała zębami. A tak to Tośka była bardzo grzeczna, tylko troszkę ciągnęła na smycz, za to zapiąć ja na smycz zaraz po wyjściu z boksu to istna tragedia, to samo z szelkami:shake: Quote
choba Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 A kto by się nie denerwował, jakby był na smyczy, kiedy inny pies ma wolność? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.