Anathema Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Moja półroczna sunia złapała kleszcze w okolicach pyszczka. Wyjęłam go razem z babcią, ale mój piesek jest strasznie energiczny i cały czas się wyrywał, dlatego nie mam pewności, czy kleszcza główka nie została urwana... Sprawdzałam na pyszczku psa, ale wygląda to tak, jakby miał dwa ślady (kleszcz na pewno był jeden). Nie dałam rady wyciągnąć tego, co chyba zostało, bo naprawdę tą suczkę ciężko uspokoić, jest wręcz narwana:( Zdezynfekowałam tylko to miejsce, ale strasznie się o nią boję teraz. Mój weterynarz będzie dopiero wieczorem na miejscu. Sądzicie, że powinnam z pieskiem iść do niego? Czy może nie ma takiej potrzeby? I jeśli możecie, podajcie mi objawy niebezpiecznych chrób, które pies może złapać przez kleszcza... Nie mogę nic konkretnego znaleźć w sieci, więc liczę na waszą pomoc. Pozdrawiam. Quote
Eddiii Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 http://www.vetserwis.pl/kleszcze.html#babeszjoza Quote
Anathema Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Dziękuję. Dzięki tym informacjom po mojej suczce szybko rozpoznam, czy dzieje się z nią coś niedobrego. I jeszcze chciałabym zapytać, jakie jest prawdopodobieństwo, że została czymś zarażona? I dlaczego, jeśli urwie się kleszczowi głowę, to prawdopodobieństwo zarażenie tak wzrasta? Quote
Ika202 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Moja sunia też dziś miała kleszcza i powiem wam ze po raz pierwszy takiego widziałam na szczęście sytuacja szybko została opanowana razem z teściową dałyśmy rade http://www.nuzban.scholaris.pl/zwierz/k/kleszpas.htm kleszcz którego miała moja niunia jest na dwóch ostatnich zdjęciach jak go zobaczyłam to aż mi szczena opadła że to takie wielkie feeeee Quote
Kenzo Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Anathema napisał(a):Dziękuję. Dzięki tym informacjom po mojej suczce szybko rozpoznam, czy dzieje się z nią coś niedobrego. I jeszcze chciałabym zapytać, jakie jest prawdopodobieństwo, że została czymś zarażona? I dlaczego, jeśli urwie się kleszczowi głowę, to prawdopodobieństwo zarażenie tak wzrasta? Spokój przede wszystkim:) Idz do lekarza, pokaz to miejsce-nie martw sie na zapas, zabezpieczaj psa i spij spokojnie-na forum jest wiele topików o kleszczach:) poczytaj sobie. Mój niedawno miał tez kleszcza, nie wyjełam głowy-poszłam do weta. Wszystko wyczyścił i jest oki:) Quote
Artur Dobrzynski Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 No niestety kleszczy jest coraz więcej i to niestety równiez tych zainfekowanych. Zdarza się, że psy łapią kleszcze nawet w srodku wielkiego blokowiska w Warszawie. Sam miałem juz kilka przypadków chorych psów, które z cała pewnościa nie były w lesie a ich spacery ograniczały sie do wyjścia wokół bloku. Dlatego tak ważne jest zabiezpieczanie przed kleszczami swoich czworonogów. Quote
mariolka1 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Oczywiście, że pies może przynieść kleszcza ze spaceru pod blokiem. Przecież w trawie też siedzą :-(( Pozostaje dobrze zadbać o swoje psy, po co mają póżniej cierpieć Quote
Artur Dobrzynski Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Radzę zastanowić sie nad następujacym rozwiązaniem. Obrózka Kiltix i co miesiąc mikropipetka na skrę. Lepiej psa już nie da się zabezpieczyć. Quote
Stonka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Ja wyjęłam mojemu psu kleszcza 2 miesiące temu. W skórze została główka, więc udałam się do weta, on ją wyrwał, ale stwierdził, że nawet jeżeli pozbędziemy się całego kleszcza, to nie mamy 100% pewności, że pies nie zachoruje. Najważniejsze jest to, aby nie był zakażony, bo jeśli jest, to czy główka, czy cały kleszcz, jeżeli go wyjmiemy, to pies zachoruje. Wczoraj zaczęła rozwijać się choroba-babeszioza. Ona atakuje nawet w ciągu 3 godzin, okropne... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.