Kyu Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 (edited) [quote name='Whisky1']A kto Ci tak powiedział? ta sama osoba co pedigree sprzedaje? Dla 10 letniego psa należy karma senior , ageing lub/i może być light gdyż w niektórych firmach masz napisane senior/light. I tak jak piszą, kup małe opakowanie by sprawdzić czy będzie smakował psiakowi..i pasował :) edit: aaa..i wszystkie karmy które wymieniłeś będą lepsze niż pedigree apropos karm light http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=244:karmy-light-nie-istnieja&catid=46&Itemid=95 wooke, bardzo przyzwoity skład ;) jeśli psiak toleruje kurczaka, z rybami bywa różnie w sensie smakowitości, także wypróbuj, bo składy fajne , tylko czy tłuszcz i białko aby nie za wysokie:) Weź pod uwagę jeszcze http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_product_id=4739&virtuemart_category_id=32&Itemid=78 Edited November 27, 2013 by Kyu 1 Quote
wooke Posted November 27, 2013 Author Posted November 27, 2013 Właśnie to nieszczęsne białko. Mieliśmy problemy ze wskaźnikami wątrobowymi ale wróciły praktycznie do normy. Wet nie zdiagnozował żadnej choroby. Właśnie przejadł jej się RC Hepatic i szukam na szybko czegoś dobrego. Polećcie coś wartego podawania zwierzakowi, bo już chyba składy wszystkich karm znam na pamięć :p . Coś z niewielką zawartością białka. Ale też nie może zawierać dużej ilości warzyw i zbóż. Quote
Rosiczka Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Moje psy karmione są BARFem i dla mnie ten styl "żywienia" jest najlepszy. Kopalniom wiedzy jest na pewno forum Barfny świat. Co do karmy For Friends, to używałam jej. A także szczeniaki dostały ją w wyprawce. Moje dorosłe psy zajadały się ta karmą- zabierały szczeniakom. Więc jest duża szansa, że z puszek będziesz mógł zrezygnować. A obsługa klienta na najwyższym poziomie. Na prawdę karma warta swojej ceny. Quote
Kyu Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Wypróbuj tego 1st choica- podałam w linku jeśli chcesz podawać bytówkę z niższym poziomem białka i tłuszczu. Chyba, że polecić Ci spec.? Quote
Rosiczka Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 [quote name='Kyu']Wypróbuj tego 1st choica- podałam w linku jeśli chcesz podawać bytówkę z niższym poziomem białka i tłuszczu. Chyba, że polecić Ci spec.?[/QUOTE] Sorry, że się wtrącę, ale ta karma jest strasznie słaba. W ogóle nie warta ceny 250 zł za 12 kg. Quote
wooke Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Tylko czy karma ze zmniejszoną zawartością białka może mieć duża ilość mięsa w składzie? Chcę żeby ona była najedzona a nie wegetowała na roślinach jak RC, po którym jest ciągle głodna. Chociaż teraz to w ogóle nie chce jej jeść. Quote
Rosiczka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Dużo bardziej istotne jest skąd to białko pochodzi. Czy z mięsa, czy np z ryżu. Białko zwierzęce jest dużo lepiej przyswajalne, od białka roślinnego. Natomiast inna tez jest przyswajalność białka ( z mączki z mielonych piór, skrzydeł, pazurów etc ) a inne jakbyś np psu rzucił do miski pierś z kurczaka. Karma polecana przez Kyu skład: Suszone (dehydratyzowane) mięso jagnięce (17%)mączka, suszony (dehydratyzowany) śledź atlantycki (12%)mączka, brązowy ryż (12%)1, suszone ziemniaki 2, kasza owsiana 3, ryż 4, kasza jęczmienna perłowa 5, olej roślinny ?, suszona pulpa buraczana, suszone pomidory, całe nasiona lnu (źródło kwasów tłuszczowych omega-3), hydrolizat wątroby kurczaka, olej śledziowy (źródło DHA), wyciąg z drożdży (źródło mannanooligosacharydów), wyciąg z cykorii (źródło fruktooligosacharydów, naturalny prebiotyk), skorupka krewetki i kraba (źródło glukozaminy), wyciąg z rośliny Yucca schidigera, nowozelandzkie zielone małże (źródło glikozaminoglikanu GAG), strzykwa (źródło chondroityny), suszone algi, wyciąg z suszonej zielonej herbaty, suszona mięta ogrodowa, suszona pietruszka, wyciąg z imbiru. Więc masz tak dwie mączki na starcie, a później bazowy ryż i ryż, suszone ziemniaki plus kasza owsiana i kasza jęczmienna perłowa. Więc białko w tej karmie to prawie samo białko roślinne. poza tym maczka stanowi 29 %, oleje w karmach przyjmuje się że to z 5% to te wszystkie ryże i inne zbędne wypychacze, stanowią ok 60% składu tej karmy. Więc masz białko w tej karmie na poziomie 18%- ale z mączki to to białko jest nieprzyswajalne dla Twojego psa, więc zostaje jedynie białko roślinne- również nieprzyswajalne. W składzie jest również olej roślinny... znowu zbędny w diecie psa, dużo lepsze są tłuszcze zwierzęce. Quote
wooke Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 A karma, którą podałem wcześniej - For Friends? Pisałaś o niej, że Twoje psiaki chętnie ją jadły. Tylko białka ma na poziomie 30%. Czy taka ilość nie będzie zbyt szkodliwa dla jej organizmu? Po zapoznaniu się ze składem jestem skłonny ją kupować. Zamówiłem kilka próbek na sprawdzenie. Quote
Rosiczka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Ja bym tym białkiem się aż tak nie przejmowała. Przy schorzeniach wątroby to tłuszcze są dużo bardziej istotne. Tylko uprzedzę Cię, bo chyba gdzieś wyżej pisałeś o namaczaniu karmy. For Friends trudno Ci będzie namoczyć, chyba ze najpierw młotkiem rozbijesz :D Ale u mnie w domu ta karma to na prawdę był szał :) Na odzień nią nie karmię-0 bo psy na BARFie, ale na pewno na każdy wyjazd jedzie z nami :) Quote
wooke Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Kurcze. Karma musi być rozmaczana, innego wyjścia nie ma. Animonda za cholerę się nie rozmaczała. Sprawdzę te próbki, bo skład ma świetny. Ale i tak jak wrócę z pracy będę dalej czegoś szukał, może znów wpadnie mi coś ciekawego. Quote
Whisky1 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='Kyu']apropos karm light http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=244:karmy-light-nie-istnieja&catid=46&Itemid=95 wooke, bardzo przyzwoity skład ;) jeśli psiak toleruje kurczaka, z rybami bywa różnie w sensie smakowitości, także wypróbuj, bo składy fajne , tylko czy tłuszcz i białko aby nie za wysokie:) Weź pod uwagę jeszcze http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_product_id=4739&virtuemart_category_id=32&Itemid=78 dla porównania: BOZITA LIGHT 19% protein 7 % fat BOZITA ADULT (dokładnie Oryginal mini) 21% protein 10% fat różnica 3% na tłuszczu a... i na worku jest napisane że można podawać po zalaniu ciepłą/zimną wodą :) 1 Quote
Rosiczka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 a może Platinum natural warto by spróbować. A tak z ciekawości, czemu psiak musi mieć namoczoną karmę? Quote
barbarasz49 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Ja uważam że pies raczej powinien jeść twarde nie moczone granulki,bo to dobrze wpływa na jego uzębienie,można mu ewentualnie czasami dosmaczyć mokra karmą dla urozmaicenia,ale nie za często bo się przyzwyczai i nie ruszy suchej karmy bez dodatku. No chyba że się uprze i nie będzie chciał gryźć,wtedy robić mu papkę,ale moim zdaniem nie jest to wskazane. Quote
isabelle301 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Rosiczka - zapewniam Cię, ze na wyjazdach wakacyjnych Barf też się świetnie sprawdza bo wszędzie jest jakiś sklep gdzie można kupić choćby kadłuby kurze. A dyskontów typu Biedronka i Lidl a także Netto i temu podobnych jest jak mrówków. Wystarczy sprawdzić w necie gdzie masz najbliższy a ludzi do których jedziesz zapytać gdzie jest coś z mięsem i jakie są możliwości zamrazarnikowe. Nawet na kilka tygodni można jechac z pełnym urozmaiceniem bez jednej suchej granulki. Ja bym się zastanawiała nad tymi "nierozmaczalnymi " karmami... z czego one są? Chyba z plastiku... bo jeżeli mają cokolwiek naturalnego w skłądzie to rozmoczyć się muszą i to szybko. Skoro są nierozmaczalne to wogóle nie nadają się do karmienia kogokolwiek... w końcu trawienie i przyswajanie zachodzi w środowisku wodnym. I Rosiczka słusznie napisała - karmy mają w skłądzie śladowe ilości białka zwierzęcego. Nawet te które mają napis ponad 30%. Bo to jest białko roślinne - to ono zabija wątrobę i nerki. Dając psu czyste mieso dajesz mu w porywach 20% białka zwierzęcego tylko... to nie jest za dużo. 1 Quote
wooke Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Muszę jej rozmaczać, bo nieciekawe ma zęby. Z przodu te malutkie jej wypadły, zostały jej pozostałe zęby. Ale podając suche granulki widzę, że męczy się z pogryzieniem, boi się pogryźć. Po podawaniu suchego może jej uzębienie wzmocnić się? Czy teraz, kiedy ma 10 lat mogę stosować u niej BARFa? W sumie to tak jak puszki, bo tam jest także surowe mięso a nie gotowane. I nie szkodzi jej. Quote
isabelle301 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Barfować możesz zacząć w każdym wieku. Tyle że teraz może nieco delikatniej. Jest tu na forum dziewczyna która brafuje z czi z ogromnym tyłozgryzem... dają radę. Zapraszam na barfnyswiat. Tam dowiesz się wszystkiego, otrzymasz niezbędne wskazówki i zostaniesz poprowadzona "za rączkę, krok po kroku" Quote
Rosiczka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 isabelle301, na wyjazdach w Polsce nie ma problemu. Natomiast na zagranicznych np we Francji ceny mięsa są kosmiczne. Widziałam gdzieś, że Ty na jakiś wyjazd kopiłaś puszki (z samym mięsem) u nas puszki zawsze kończyły się biegunka, poza tym na 3 tygodnie brać puszki dla 3 psów, plus 3 psy, bagaże itp to miejsca w samochodzie zabraknie. Dlatego tez na wyjazdy biorę "chipsy" dla psów. Wracając do For Friends, to radziły sobie z nią 4 tygodniowe szczeniaki- z niewielką ilością mlecznych zębów. Więc dorosły pies z problemami uzębienia tez powinien dać sobie z nią radę. Z moich obserwacji ona jest bardzo krucha i pod niewielkim naciskiem pięknie się rozdrabnia, ale ma taka "otoczkę" która powoduje, że ta karma nie zamienia się w paćkę. A co do BARFa na to nigdy nie jest za późno. Ja wciąż mam wyrzuty sumienia, że mojego pierwszego psa od maleńkości nie karmiłam BARFem tylko suchym jedzeniem przez ponad rok. A widok psa, który ma ucztę ponieważ dostał podudzie z indyka- bezcenne. Mój 4 miesięczny szczeniak to jak podudzie dostanie to nawet z nim śpi, bo to za dużo dla niej na jeden raz. Ale tez dzięki temu w domu nie niszczy, bo swoje zęby ćwiczy na kościach. A wracając do uzębienia psiego. To te "małe zęby" czyli siekacze służą psu np do podnoszenia aportu, pies nimi nie gryzie - tak samo zresztą jak i ludzie. Quote
wooke Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 A gdzie kupujecie mięso? Zwykłe sklepy, supermarkety? Tak jak cielęcina czy jagnięcina jest strasznie droga w sklepie. Samym kurczakiem żywić. Rozumiem, że warzywa muszą też być, ale za to kości odpadają, bo po zjedzeniu nie może się załatwić i przez dwa, trzy dni ma ciągle twardy brzuch i żadnego jedzenia wtedy nie tknie. Quote
Martens Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='barbarasz49']Ja uważam że pies raczej powinien jeść twarde nie moczone granulki,bo to dobrze wpływa na jego uzębienie.[/QUOTE] Teorie jakoby sucha karma czyściła zęby, to bzdura wyssana z palca. I na gotowanym, i na suchej karmie w postaci suchej, i namoczonej każdemu z moich psów kamień/osad pojawiał się w takim samym tempie. Jedyna karma na której była jakaś różnica, to RC vet size z polifosforanem sodu. Jak pies ma problemy z gryzieniem i ma jeść karmę, to rozmaczałabym bez problemu. A zęby, jeśli bolą, najpierw trzeba zaleczyć, a nie kazać psu gryźć suche granulki czy kości ;) 1 Quote
wooke Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Na razie czekamy na próbki For Friends'a. Zostawiam jednak BARF'a. Zobaczymy jak zareaguje na nowość , ewentualnie wtedy będę pytał dalej. Quote
wooke Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Znalazłem jeszcze karmę Platinum Natural - prawie 70% mięsa. Czy ta nie byłaby warta zakupu? I jeszcze jedno. Ile czasu może być otwarta karma? Oczywiście trzymana w jakimś pojemniki albo torbie z suwakiem zip? Quote
Rosiczka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Pisałam Ci o tej karmie Platinum kilka postów wyżej. A co do karmy otwartej to tak na prawdę otwarta karma traci swój "aromat" przez co może być mniej chętnie przez psa konsumowana. No i xle przechowywana może zawilgotnieć etc. Ale jak np będziesz raz na tydzień otwierał duży worek i do mniejszego pojemnika przesypywal porcje tygodniowa dla psa, to w tym worku z 2 miesiące spokojnie powinna wytrzymać, albo nawet dłużej. Co do mięsa, to kupuje się z rożnych źródeł. Mięsny, hale targowe etc. Quote
Kyu Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='Rosiczka']Sorry, że się wtrącę, ale ta karma jest strasznie słaba. W ogóle nie warta ceny 250 zł za 12 kg. [FONT=Helvetica]W karmach 1stChoice zawsze pierwszym składnikiem, czyli tym, którego jest najwięcej jest dehydratyzowane mięso, bądź mączka z mięsa. W kilku formułach znajdzie się tu mięso świeże. Musicie Państwo wiedzieć, że nie, dlatego nie jest najlepszym składnikiem, ponieważ ma gorszą, jakość. Jedynie, dlatego, że mączka z mięsa, bądź mięso suche to koncentraty proteinowe i w zestawieniu z mięsem świeżym zawierają trzy razy więcej białka zwierzęcego. W procesie produkcji mięso świeże musi być odwodnione i w istocie zostanie z niego zaledwie 5-10%. Dlatego obecność składnika ‘świeże mięso’ niech cieszy nas wówczas, jeśli nie jest on jedynym mięsem w karmie. Formuły 1st Choice posiadają w składzie mięso dehydratyzowane lub mięso świeże w bezpośrednim sąsiedztwie mączki z mięsa. W karmach 1stChoice ilości mięsa w postaci suchej imponują doprawdy, bo sięgają wartości 38-40%[/FONT] oryginał http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=196:na-problemy-1st-choice&catid=59&Itemid=110 Quote
andromeda Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Mój wrażliwy shiba jadł karmę Platinum. Karma postawiła małego na nogi :) Była chętnie jedzona. Miałam wersje z jagnięciną, wyglądała jak cieniutkie prostokąciki. Miękka lekko gumiasta. Dla mnie pachniała przyprawą maggi. 1 Quote
Rosiczka Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 [quote name='Kyu']oryginał http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=196:na-problemy-1st-choice&catid=59&Itemid=110 ciekawe... a porducent twierdzi inaczej na swojej oficjalnej stronie http://1stchoice.ca/?component=products&action=showProduct&id=64 INGREDIENTS: Lamb meal, herring meal, brown rice, rice bran, dried potato products, brewer’s rice, pearled barley, oat groats, dried beet pulp, vegetable oil (a source of Omega‑6 fatty acids) naturally preserved with mixed tocopherols.... meal to mączka, a można ją ślicznie nazwać jako dehydratyzowane mięso, suszone mięso, lub po prostu mączka. Tak tak wiem, to ostatnie określenie jest najmniej marketingowe. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.