Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 720
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ŁOJ ... jak poczytałam nie lubi zostawać sam .... Kamila sąsiedzi napewno wtedy by mnie wywalili jakby z Maksem na dwa głosy zespół założył ... :diabloti::diabloti::diabloti: A Kacper by im dyrygował .... :diabloti::diabloti::diabloti:


A tak na marginesie ... jak jedziesz to mam nadzieję że wstąpisz Maksa i Kacpra odwiedzić .... hmmm ? :mad:

Posted

No dobra termosy naszykowane są. Ja się wolę przygotować na Wasze niespodzianki. Chociaż wolę, żeby ich nie było. Smutno tak samemu siedzieć:eviltong: No to jaki trunek wspólnie wybieramy, co by się znieczulić podczas oglądania filmu z wesela. Jak ja se przypomnę moment odczepin :evil_lol:
Marta no to się starajcie o tą psią dzidzię. Wprawdzie Max jest niezastąpiony :loveu: do miziania, przytulania, głaskania. Ale już dawno nie tuliłam takiej psiej dzidzi :loveu:

Posted

[quote name='Hippies']ŁOJ ... jak poczytałam nie lubi zostawać sam .... Kamila sąsiedzi napewno wtedy by mnie wywalili jakby z Maksem na dwa głosy zespół założył ... :diabloti::diabloti::diabloti: A Kacper by im dyrygował .... :diabloti::diabloti::diabloti:


A tak na marginesie ... jak jedziesz to mam nadzieję że wstąpisz Maksa i Kacpra odwiedzić .... hmmm ? :mad:

wedle życzenia :)

a jamnik zostaje sam z drugim psem i jest ok. Tylko jak sam jest to dziób drze ;)


agga - a ja już widziałam , parara :razz:

Posted

[quote name='florida_blue']
agga - a ja już widziałam , parara :razz:


Nadmieniając :razz: Florida nas odwiedziła w niedzielę :razz: i oglądała Aggę z koreczkiem :diabloti: między innymi oczywiście :diabloti:

Dziewczyny, czy któraś z Was zna dobre połaczenie pociągiem na trasie Opole-Sopot ???? Bo rozważam wyjazd :cool3:

Posted

Marta bardzo mi przykro, że tak wyszło. Bardzo się cieszyłam, że zawita u Was w domu kochany psiaczek. Bo wiem jak bardzo tego chcieliście. Szkoda, że tak nagle osoby zrezygnowały z kogoś, kto byłby chętny i ma doświadczenie. No ale nie przejmujcie się, widać tak miało być. Gdzieś czeka na Was siak, którego pokochacie. Wierzę w to :loveu:

Posted

Temat znam :evil_lol:

I jak usłyszałam, że się nie nadajecie na adopcję psa to aż szczękę musiałam zbierać z podłogi...... :angryy: Ja bym moje koty pod opiekę wam oddała bez zastanowienia.... Dziwne to jest... Bardzo dziwna ta decyzja.... Ciekawe jakie superaśne niby domki znajdują.... skoro Wasz jest nieodpowiedni. :crazyeye:

Martuś nic się nie przejmuj. Tak jak pisze Aga tam gdzieś czeka mała brązowa kulka na was. :evil_lol:

Posted

[quote name='Hippies']Już mi przeszła złość ... :angryy:

Agata ty byś mi swoje koty oddała pod opiekę ???? :crazyeye:

A toś mnie zaskoczyła :diabloti:[/QUOTE]

No a coś Ty myślała? :evil_lol:

Przynajmniej byś mi je zsocjalizowała z psami i kotami. :diabloti: W sumie to małą bo starszy to wszystko zaakceptuje. Zaopiekowaliśmy się niedawno kotem znajomych to nasz Guźgul (nie śmiać się z jego imienia):diabloti: zaakceptował nowego od razu. Tylko młodsza, histeryczka jedna potrzebowała prawie tygodnia (a tamtym kotem opiekowaliśmy się tydzień). Ale i tak zołza z niej wychodziła bo do nowego sama się pchała a jak on na nią chociażby popatrzył to od razu zaczynała koncerty odstawiać (syczenie, warczenie lub oba na raz). A starszakowi wszystko zwisało. :loveu: Nawet jak ten nowy wpakował mu się na krzesło to spał tak z tym nowym...

Zresztą jak pierwszy raz zobaczył młodą to tylko zerknął na nas w stylu "o nie, ale mi k.... żeście prezent sprawili..." no i gałki w nową histeryczkę. Histeryczka prycha, syczy, warczy a on nic sobie z tego nie robiąc po prostu siedział i się na nią gapił. :evil_lol: A później zaczął ją mordować... :cool1:
A obecnie? Histeryczka zaczyna go przerastać i mordują się na zmianę. :evil_lol:

Posted

U nas jest podobnie .... :diabloti: najpierw Selka pierze Kacpra ... :mad: potem jest zmiana i Kacper pierze Selkę .... :mad: A jak jest za ostra walka :diabloti: to wkracza Maks rozjemca swoją łepetynką ... :diabloti:

Posted

Musze stanąć w obronie Kacpra, on przecież inny inaczej, to Selka to wykorzystuje hihihi.
Marta ale Agata ma rację i się z nią zgadzam. Jakbym miała komuś pozostawić swojego pupila, to nie musiałabym się zbyt długo zastanawiać. Co jak co, ale Ciebie troszkę znam i wiem, że każdy pupil pod Waszym dachem miałby dobrze.

Posted

giselle4 napisał(a):
jezeli nie Ty ,to kto?

to moje 3 grosze,sorry



Dzięki giselle za słowa otuchy ... ale mała pojechała do lepszego domku bo my według opiekunów się nie nadajemy bo nie ma nas 8 godz. w ciągu doby w domu ... co może mieć destruktywny wpływ na małą ... taki przynajmiej był powód ... wg mnie żaden bo chciałam im zaproponować inne wyjście ... ale nie dano nam szansy ... opowiem wszystko michelle to Ci przekaże co i jak ...

a maleństwo (Nadia z fundacji rottka) pojechało już do nowego domku do W-wy, nie pisałam wcześniej o jakie maleństwo się staramy żeby nie było że wywieramy na kimś presję ... Niesmak pozostał po tym w jaki sposób to wszystko się odbyło w stosunku do nas ale mam tylko nadzieję że ten dom w którm jest teraz będzie najlepszym domem jaki mogłaby mieć .... a nam pozostaje czekać na naszą nową Sarunię ... z tym że teraz to my sobie ją wybierzemy .... :loveu:

florida - on jest dorosłym psem ... a Maks do psów :mad::mad::mad: ja tylko suczki mogę mieć albo szczeniory :roll:

a jamnior fajny jest .... ale niestety miałabym walki psów za darmo w domu ... :angryy:

Posted

Hippies napisał(a):
Czekam na Was jutro o 19 :diabloti::diabloti::diabloti:

Ojjj ... będzie się działo :cool3:


A ja myślałam, że to dziś. :oops:

Babiszony ale macie zagwarantowane, że zrobię laleczki vodo jak ani razu mi nic na gg nie napiszecie podczas spotkania. :evil_lol::diabloti: I zacznę was przerabiać na boksery... Najpierw naciągnę wam fafle. :cool3: Później naciągnę dolną szczękę przed górną. :diabloti: A na koniec naciągnę wam jęzory by wystawały z mordziagi. :loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

Kochani nie mam dobrych wieści ..... Maks ma hipoglikemie ..... POMOCY ..... może ktoś wie co mam robić ?????? Narazie faszeruję go miodem .... dzisiaj idę kupić glukometr .... u weta byłam .... ale on stwierdził tylko brak cukru ... żadnych przyczyn ... powiedział że tego nie da się leczyć .... ja już nie wiem .... Maks ma co drugi dzień ataki spadku cukru .... dobrze że jestem wtedy w domu .... boję sież co się stanie jak mnie nie będzie .....

POMOCY !!!!!

Posted

Hippies napisał(a):
Kochani nie mam dobrych wieści ..... Maks ma hipoglikemie ..... POMOCY ..... może ktoś wie co mam robić ?????? Narazie faszeruję go miodem .... dzisiaj idę kupić glukometr .... u weta byłam .... ale on stwierdził tylko brak cukru ... żadnych przyczyn ... powiedział że tego nie da się leczyć .... ja już nie wiem .... Maks ma co drugi dzień ataki spadku cukru .... dobrze że jestem wtedy w domu .... boję sież co się stanie jak mnie nie będzie .....

POMOCY !!!!!


o Bogowie
powiedzail co podawac jemu?
przeciaz musi byc jakis lek:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...