Kostek Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 oj bo za duzo tych watkow juz;) Oskar wczoraj juz wanne zwiedzil bo w wannie woda i trzeba poplywac hihi Quote
ania_sami Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 To jak sie Oksar zadomowi juz w lazience, przedpokoju, pokoju, kuchni i woogle wszedzie to mecz dziewczyne o zdjecia!!:) a tak btw. kto jest w jego boskie? myslalysmy zeby Maksa tam dac O_o. Quote
pidzej Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 a tak btw. kto jest w jego boskie? myslalysmy zeby Maksa tam dac O_o. chciałaaaaaaaaaaabyśś:cool1: też od razu pomyślałam o Maksie, ale jest nowy pies, fajny. Quote
ania_sami Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 szkoda.. ale jutro moze pokombinujemy z psami i na Maksa znajdzie sie moze miejsce bo mam pare pomyslow. Quote
Kostek Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Oskar od wczoraj ma kolezanke ok pol roczna sunie miks amstaffke przyblakala sie na osiedle wiec ja oskarek przygarnal;) Quote
ania_sami Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Czyli oni ja zostawiaja na zawsze? Kostek popros o zdjecia i jakis opis na bloga-adoptowane. Quote
Kostek Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 dzisiaj znalezli sie wlasciciele i powiedzieli ze jej nie chca wiec zostaje u Oskara i Ewy;) Quote
Starlette Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 No dobrze, to niech będzie, że się pochwalę Oskarem :) Zadomowił się całkiem, nawet pomaga mi robić porządki (znaczy kradnie co może:P), do wanny włazi jak tylko wodę puszczę, a zapomnę zamknąć drzwi, próbował już zamieszkać w lodówce razem ze swoim papu, ale się nie zmieścił, na spacerach biegamy, skaczemy i w ogóle szalejemy :) Ostatnio nawet zaczyna jakieś pretensje względem łóżka zgłaszać- że mu się niby należy:P Natomiast sunia... no cóż... tu jest powżny problem :( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120526 Pomożecie? Quote
pumcia02 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 a ja widziałam Oskarka z pancia :) cudo, zupelnie inny pies Quote
Starlette Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Taki się misiek do kochania zrobił :) Lubi wieczorne czesanie i bieganie po parku, moje koniki i spacery po lesie :) I buziaki dawać nad ranem lubi :) I pomału przestaje skubać jak suki nie ma w pokoju :) a od wczoraj- ścieżki zdrowia co wieczór, dla kondycji :) Teraz się tuczymy, bo 28 kilo to jeszcze za mało troszkę... ale będzie dobrze :) Koleżanka nam kilka fotek zrobiła dziś- jak by je wstawić? Quote
Starlette Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Dopiero się tydzień temu wprowadziliśmy, stąd bałagan, ale pies sypia w łóżku i nawet to polubił :) Ale nie wchodzi jak mnie nie ma- grzeczna psina taka :) Quote
Starlette Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Taki pieszczoch kanapowiec się zrobił:) Właśnie kradnie mi sushi:cool3: Quote
Starlette Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Ale zawsze grzecznie prosi o wpuszczenie :) Jak nie pozwalam to śpi obok na kocyku :) Quote
siekowa Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Starlette powiem szczerze, że zazdroszczę Ci Oskara :loveu: Super, że to właśnie jego wybrałaś! :multi: Pisz czasami co u Was, ja zawsze z przyjemnością poczytam. :) Quote
Starlette Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 No to mam moment, to siadam i piszę :) Oskarek od wczoraj po kastracji bawi się w sputnik (nie mam serca wstawić fotek, bo taka bida...Ale aż śmić się chce, jak próbuje zdjąć kołnierz:))- trochę mnie w nocy nastraszył, bo piszczał, jęczał i w ogóle, ale dziś już żwawszy. Poza tym robimy pierwsze nieśmiłe jeszcze próby chozenia bez smyczy- narazie na zamkniętym terenie, ale myślę, że niedługo wyjdziemy tak na cały spacer. Z 28 kilo psa zrobiło się już całe 31, więc nabiera msy. Ogonek też ładnie zarasta, bo autoagresja mija niemal bez śladu. A poza tym? Poza tym to najkochańszy pies świata :) PS. Tylko czemu ta kastracja taka droga wyszła :(? Chlip chlip... Quote
pumcia02 Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 no no z tym chodzeniem bez smyczy to uwazaj :razz: i pilnuj zeby za bardzo nie brykal na dworze teraz po kastracji. 31 kg łeb w łeb z moją dziewuchą. jeszcze spoooro musi przytyc Quote
mru Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 boże, Oskarek szczęśliwy... :placz::placz: :D Quote
siekowa Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 super! Ładnie prosimy o zdjęcia :) Ile kosztowała kastrcja? Mój pies po kastracji dostał za duży kołnierz i próbował go zdjąć wszystkimi możliwymi sposobami oj wtedy to się razem nacierpieliśmy. Z tym chodzeniem bez smyczy rzeczywiście uważaj. On jest aż taki posłuszny? Nie rzuca się na samochody? Quote
Starlette Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Za kastrację narazie 300 zł, ale jeszcze dojdzie jedna dawka leków. Pomocy:(? Nie prosiłabym, ale sama się rozchorowałam w tym samym czasie i musiałam sobie kurację za kolejne tyle zaserwować:/ i nie starcza :( Aż mi głupio... :( Bez smyczy narazie chodził raz, na łące ogrodzonej, więc nie miałby nawet dokąd iść:P Czasem mu się zdarzy na samochód szczeknąć, ale jakoś mu mija- opieprzyłam go ostro jak mnie dookoła słupa aż zawinął i się chłopak stara :) Do psów już też znacznie spokojniejszy- czasem tylko poszczeka, ale już nie jest tak jak kiedyś. A największe nieszczęście to ten kołnierz:P Jeszcze kilka dni małych spacerków, żeby się dobrze zagoić, w weekend zdjęcie szwów i będzie po wszystkim... Poza tym je tylko to co najlepsze, zabawia mojej koleżanki psicę, któr zamieszkała u nas na czas jej wyjazdu (chce się z nią bawić, ale ona się kołnierza boi i są gonitwy po mieszkaniu:P), bawi się wszystkim co mu wpada w łapki i dobrze mu z tym :) Naprawdę, kochany z niego psiurek :) Nie spodziewałabym się :) czasem tylko jak przesadzi to wystarczy ochrzanić, albo lekko w tyłek klapsa dać i już spokój :) A... tylko weterynarza napastuje:P Liże go w ucho przy każdym badaniu :) Quote
Starlette Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 A zdjęcia wstawę jutro... nie mam już siły, o spędziłam jakieś straszne godziny nad projektem a jutro powtórka z rozrywki...:/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.