madzia.uje93 Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 (edited) Witamy wszystkich serdecznie!:lol: Mamy już za sobą dwa spacerki, Suzi (najpierw miała być Lili, ale Suzi to imię z domu) na początku pierwszego nie zrobiła za dobrego "wrażenia", a p. Ania też jej za dobrze nie zareklamowała:evil_lol:. A mianowicie Suzi w boksie oraz czasami jak coś jej się nie podoba lubi pokazać ząbki i zawarczeć, jednak po dwóch spacerach mogę powiedzieć, że jest to agresja czysto spowodowana przez lęk (przynajmniej na razie), no więc trzeba po prostu przy Suzi uważać nieco bardziej:D W sumie to takie trochę "wyzwanie dla mnie" bo nigdy nie miałam doczynienia z agresywnym psiakiem. Jednak mimo to Suzi jest kochanym i uroczym gremlinkiem:loveu: Na spacerze idzie żwawo przed siebie, od czasu do czasu obracając się czy opiekun idzie za nią:D A jak trafi na kanapę, prawdziwy z niej pieszczoch, tylko szturcha rękę jak przestaje się ją głaskać! A jak dziś zobaczyła jednego z pracowników, to dała taki popis uwielbienia i miłości, wręcz wyła, piszczała i śpiewała ze szczęścia na jego widok:D A teraz zdjęcia dziewczynki:loveu: Poważna Pani z niej:evil_lol: Uszka ma po prostu cudne! I cały opis dziewczyny: Suzi (imię z domu) to mała 5 letnia przeurocza sunia w typie sznaucerka. W stosunku do człowieka jest bardzo przyjazna, wręcz lgnie do ludzi, lubi być blisko, ale też nie da sobie w kasze dmuchać. Chętnie przyjmuje czułości od opiekuna, wręcz się ich domaga, zaproszona chętnie wchodzi na kanapę lub kolana:). W stosunku do innych psów nie ma "otwartej agresji" z jej strony, jednak widać, że nie lubi poufałości z ich strony. Nie polecamy Suzi do domu, w którym są dzieci, ponieważ zdarza się że ze strachu zawarczy lub gdy coś jej się nie spodoba np. ściągnie plastra z łapki. Jednak nie jest to otwarta agresja, tylko takie delikatne ostrzeżenia. Na spacerach Suzi grzecznie idzie albo na luźnej smyczy, albo lekko ciągnie, co przez jej wielkość nie jest odczuwalne. Ma sierść średniej długości, która od czasu do czasu będzie wymagała przycięcia. Kontakt w sprawie adopcji: 692269457 lub madzia.uje93@gmail.com Edited November 20, 2013 by madzia.uje93 Quote
Patrycja* Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 Pozwoliłam sobie napisać do Pani, która chciała Elmo (też sznaucera) i oddzwoniła. Bardzo mi dziękowała, że o niej pamiętałam i prawdopodobnie będzie chciała zaadoptować Suzi :) Ma już jednego psa z naszego schroniska. Wysłałam jej zdjęcia Suzi i kontakt do Ciebie Quote
malawaszka Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 jest cudna a z opisu to typowy sznaucerkowy charakter :) tak już mają te łobuzy, a i w schroniskach często się tak boją że gryzą ze strachu co całkowicie znika w domu; wrzuciłam ją już na fb n sznaucery i zaraz wrzucę na www adopcyjną Znacie imię z domu czyli oddał ją właściciel???? Jaka jest jej historia? Quote
madzia.uje93 Posted November 16, 2013 Author Posted November 16, 2013 Patrycja* napisał(a):Pozwoliłam sobie napisać do Pani, która chciała Elmo (też sznaucera) i oddzwoniła. Bardzo mi dziękowała, że o niej pamiętałam i prawdopodobnie będzie chciała zaadoptować Suzi :) Ma już jednego psa z naszego schroniska. Wysłałam jej zdjęcia Suzi i kontakt do Ciebie Patrycja ogromne DZIĘKI!:D malawaszka napisał(a):jest cudna a z opisu to typowy sznaucerkowy charakter :) tak już mają te łobuzy, a i w schroniskach często się tak boją że gryzą ze strachu co całkowicie znika w domu; wrzuciłam ją już na fb n sznaucery i zaraz wrzucę na www adopcyjną Znacie imię z domu czyli oddał ją właściciel???? Jaka jest jej historia? Suzi trafiała do schroniska z interwencji z dwoma innymi psami, foksterierem i jakimś jeszcze, nie znam szczegółów, ale pewnie warunków nie miały za dobrych... I dziękuję za wstawienie Suzi gdzie trzeba! Quote
Patrycja* Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 A z tym gryzieniem i warczeniem to jakbym o Elmo czytała. Też z niego pieszczoch ale jak mu się coś nie podobało to warczał i chciał gryźć Quote
MagdaB Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 jestem u Suzi. jak tylko ją zobaczyłam to pomyślałam, że nie będzie długo w schronisku. Obym miała rację. Quote
Romina_74 Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 ale ona śmieszna ;) super gdyby kontakt Patrycji wypalił! trzymam kciuki ;) Quote
maciaszek Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 Suzi powędrowała na katowicki wątek i na stronę Fundacji. Ma też nowy opis na stronie schroniska. Quote
madzia.uje93 Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 maciaszek napisał(a):Suzi powędrowała na katowicki wątek i na stronę Fundacji. Ma też nowy opis na stronie schroniska. Dziękujemy:) Quote
madzia.uje93 Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 Jeszcze raz witamy wszystkich i dziękujemy za obecność na wątku:) Quote
Patrycja* Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 A ta Pani zainteresowana adopcją Suzi odezwała się do Ciebie? Quote
madzia.uje93 Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 Patrycja* napisał(a):A ta Pani zainteresowana adopcją Suzi odezwała się do Ciebie? Niestety, nie było żadnego telefonu... Quote
Patrycja* Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 Dzwoniła właśnie do mnie ta Pani. Okazało się, że piesek którego zaadoptowali z naszego schroniska ( https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/1005131Rok221013ADOPTOWANY ) ma wirusowe zapalenie krtani i na razie skupiają się na nim, więc adopcja drugiego psiaka została odłożona. Ale w przyszłości jak najbardziej zamierza wziąć jeszcze jakiegoś psiaka. W takim razie może warto napisać jeszcze do tej drugiej Pani do której podałam Ci kontakt? Quote
madzia.uje93 Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 Patrycja* napisał(a): W takim razie może warto napisać jeszcze do tej drugiej Pani do której podałam Ci kontakt? Już do tej Pani napisałam;) Zobaczymy co z tego wyjdzie i jakie wgl ta Pani ma warunki, czy będą odpowiadać Suzi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.