Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ania91sc']Za to "moja" Gapa wyjątkowo nie polubiła Mańka... :mad:
Nawet nie można było słowa zamienić...[/QUOTE]

To fakt, hałasu było co nie miara i Mańkowi niestety Gapa też do gustu nie przypadła... Z tego wszystkiego chyba nawet zapomniałam powiedzieć "cześć" :roll:

  • Replies 307
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To chyba tak samo jak ja... :oops:
Gapka niestety toleruje tylko dobrze znane jej psiaki, czyli obecnie Kropkę i Centka....
Mam jednak nadzieję, że jeszcze i Mańka polubi :)

Posted

[quote name='ania91sc']
Gapka niestety toleruje tylko dobrze znane jej psiaki, czyli obecnie Kropkę i Centka....
Mam jednak nadzieję, że jeszcze i Mańka polubi :)[/QUOTE]

U Mańka z tą tolerancją innych psów też jest różnie ale jednak da się go przekonać do nielubianego psiaka, więc może się uda :)

Posted

Maniek został wydany dziś do adopcji. Bez mojej zgody! Brak mi słów po prostu! Podobno pan miał psa z charakteru podobnego do Mańka tyle, że nie gryzł ludzi i mimo wszelkich ostrzeżeń i tak go chciał. Mam już namiary, nawet dzwoniłam kilka razy ale nikt nie odbiera :( pan jest z Siemianowic Śląskich, ul. Kopernika. Może ktoś mieszka niedaleko i kojarzy okolice?

Posted

Maniek wraca jeszcze dziś do schroniska. Pan puścił go na niby ogrodzonym terenie, Maniek znalazł jakąś dziurę, przecisnął się po czym pogryzł jakiegoś psa a na koniec nie chciał dać się złapać i Pan gonił go po całym osiedlu. Już nawet nie mam siły tego komentować. Wiem tylko, że można było tego wszystkiego uniknąć gdyby ci ludzie porozmawiali najpierw ze mną a schronisko nie wydało od razu psa do adopcji...

Posted

[quote name='maciaszek']A wiesz czy Maniek ma taki sam numer, jak wcześniej czy ma nowy? A jeśli nowy to jaki?[/QUOTE]

Nie mam pojęcia. Zupełnie o tym zapomniałam :oops: ale dowiem się jutro i dam znać.

Posted

Dziś w zachowaniu Mańka nie było większych zmian więc chyba incydent z nieudaną adopcją nie miał na niego większego wpływu. Choć podobno jak Państwo go oddawali to ciągnął biedak za nimi, więc chyba przypadli mu do gustu. Szkoda, że tak to się potoczyło. Może gdybym mogła z nimi porozmawiać inaczej podeszliby do tematu i daliby mu szansę. A tak to doznali szoku. Bo z rozmowy z tym Panem wynikało, że był zdziwiony jego zachowaniem i nie do końca był świadomy charakteru Mańka...

A w schronisku Maniek dalej w boksie z Flawią ale nie na długo. Okazało się, że dziewczyna za bardzo zdominowała chłopaka. Kto by pomyślał, że taki charakterny łobuz podporządkuje się tak takiej niepozornej Flawii :eviltong:

Posted

No niestety domek dla Mańka musi być w 100% świadomy jego zachowania. Ale i tak dobrze, że wrócił szybko, zanim zdążył się na dobre przywiązać...

Posted

[quote name='ania91sc']A wiadomo kogo teraz Maniuś będzie mieć za współlokatora??? :smile:[/QUOTE]

Zapewne wyjdzie w praniu. P.Ania mówiła, że jak tylko będzie okazja to ich rozdzieli.

[quote name='choba']No niestety domek dla Mańka musi być w 100% świadomy jego zachowania. Ale i tak dobrze, że wrócił szybko, zanim zdążył się na dobre przywiązać...[/QUOTE]

Oj tak musi być świadomy. Nie wiem czy ktokolwiek zechce tego małego łobuza :(

Posted

[quote name='Patrycja*']Nie wiem czy ktokolwiek zechce tego małego łobuza :([/QUOTE]

Trzeba być dobrej myśli - lepiej, żeby dłużej poczekał na ten jedyny i najlepszy domek niż trafił do pierwszego lepszego.

Posted

choba napisał(a):
Trzeba być dobrej myśli - lepiej, żeby dłużej poczekał na ten jedyny i najlepszy domek niż trafił do pierwszego lepszego.

Zgadzam się, musi w końcu znaleźć TEN dom!
Szkoda tylko że dochodzi do takich sytuacji jak ta, kompletnie bezmyślne wydanie psa do adopcji :shake:

Posted

Maniek dziś był na krótszym spacerze, ponieważ musiał podzielić się czasem z Mieciem. Ogólnie był dziś dość spokojny jak na siebie, ale może dlatego, że było mu po prostu za ciepło :eviltong: chłopak rozwalił kolejne szelki. Nie wiem jak on to robi :shake: no i dziś zastałam Mańka z innym psem, bo znowu zamieszanie jakieś było z boksami...

Posted

Maniek dziś dostał od Cioci Agnieszki nowe szelki za co bardzo dziękujemy :) i dobrze, bo te stare podczas wychodzenia ze schroniska wylądowały na pupsku chłopaka i w ostatniej chwili go złapałam zanim się z nich do końca nie wytarmosił :eviltong: musiałam założyć mu jakoś nowe więc wspaniałomyślnie posadziłam go na parapecie okna, co nie okazało się wcale tak wspaniałomyślne, bo jakiś psiak na wybiegu postanowił do nas zajrzeć przez okienko, a jak Maniek zobaczył w oknie głowę psa to się trochę zdenerwował :mad: na spacerze ociągał się strasznie jak nie on. Ale jak już zaszliśmy na Borki to wpakował się cały do wody tak, że tylko głowa mu wystawała i potem już mu życie w pupsku wróciło :eviltong:

Posted

Maniek dziś zadowolony brodził sobie w wodzie na Borkach, zresztą jak wszystkie pisaki :) jego nowym obiektem zauroczenia stała się Lady, która niekoniecznie odwzajemniała uczucia chłopaka :eviltong: za to dowiedziałam się, że szczekanie Mańka nie zawsze oznacza agresję z jego strony. Jak zapięłam go na smycz to szczekał jak głupi w stronę Lady i okazało się, że po prostu chciał do niej podejść. Zapewne krzyczał "dlaczego mnie zapięłaś?! Ja chce do niej iść!" :D
Maniek wymęczył też trochę Atosa. Maniek tak chciał się bawić, ale Atosowi jakoś nie to było w głowie :eviltong:

Jedyna chwila, kiedy Atos nie uciekał przez Mańkiem :D



Ze swoim stadkiem :)



Hooooplaaa!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...