Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sonix napisał(a):
Mysle, ze psy nie mają takich uczuć jak obrzydzenie....Chociaż dzisiaj taki wyraz pyska zobaczylam u mojego psa, kiedy wyszedł na deszcz :)

No właśnie , ja też myślę że "ludzkie" obrzydzenie to efekt wychowania , wpływ danego obszaru kulturowego, relacji emocjonalnych i paru innych czynników z wyższej półki sfery psychicznej ( np. azjaci jedzą dla nas rzeczy obrzydliwe i na odwrót, kupa obrzydliwa ale nie dla matki kupa dziecka, lęk przed wężem odczuwany jako obrzydzenie itd) czyli psy takiego odczucia raczej nie mają. Inna sprawa to niechęć do pewnych zapachów , stworzeń czy sytuacji ale to nie obrzydzenie a raczej lęk, próba uniknięcia przykrych doznań itd. A tak na marginesie to moja jamnica zamienia się w obiekt nisko latający( a przynajmiej wygląda jakby tak chciała) aby tylko nie zamoczyć łap w kałuży.Miny przy tym robi gigantycznie śmieszne. A dwie pozostałe psice walą w wodę na azymut i im gorsze bajoro tym lepiej:lol:

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Figa nie brzydzi sie niczym doslownie zezre wszystko wszedzie wlezie i jeszcze jest zadowolona, Jocker natomiast brzydzi sie warzyw i wanny. Kiedys patrzyl mi w zeby i dalam mu powochac pomidorka ktorego wsuwalam - wyraz pyska mowil sam za siebie. a wanny nie lubi i jak kaze mu do niej wlezc to patrzy z obrzydzeniem i sie szybciutko ewakuuje :cool3:

Posted

Spot "brzydzi" się kup. Jak chodzi po trawniku to podnosi wysoko łapska, żeby tylko nie wdepnąć, a jak kupe ma na osiedlu zrobić to wogóle tragedia, strasznie się chłopak wstydzi. Tops nie ma takich problemów:diabloti:

Posted

Fado wcale nie przeszkadzają kupska:cool3:ku memu przerażeniu moze po nich łazić 24/dobę i nic go to nie robi:diabloti:mało tego....ostatnio dorwałam go jak.....wpiep***ał G!!!!nie wytrzymałam wtedy....wiem,że nie powinnam....jestem zła,powieście mnie za jajka których nie mam,ukrzyżujcie mnie ale go zbiłam:)

Posted

Blow napisał(a):
Fado wcale nie przeszkadzają kupska:cool3:ku memu przerażeniu moze po nich łazić 24/dobę i nic go to nie robi:diabloti:mało tego....ostatnio dorwałam go jak.....wpiep***ał G!!!!nie wytrzymałam wtedy....wiem,że nie powinnam....jestem zła,powieście mnie za jajka których nie mam,ukrzyżujcie mnie ale go zbiłam:)


moze smiesznie zabrzmi ,a le jakiego zwierzecia Fado je kupy?
Bo moj zjadal kupy kur i okazalo sie ze ma malo wapna, a kupy kur duzo tego zawieraja

Posted

doskonale zdaję sobie sprawę,czym spowodowane jest zżerania Qp przez psa;)kupię mu piguły na florę bakteryjną jelit....to była albo psia albo ludzka...nie wiem-nie jestem specjalistą w tej sprawie:diabloti:

Posted

no to moze mu poprostu smakuja :) moze go nie bij nastepnym razem tylko poprostu odciag sycz i powiedz ze nie wolno! moj na to by zareagowal , no chyba ze twoj jest az taki uparciuch hehe

Posted

dzięki ale radzę sobie z psem:D w takim wypadku jednak,kiedy widzisz że gówniarz chłepce gówno a zaraz potem będzie chciał Cię polizać po twarzy można stracić panowanie(choć nie jest to dobra metoda wychowawcza;))

Posted

Blow napisał(a):
dzięki ale radzę sobie z psem:D w takim wypadku jednak,kiedy widzisz że gówniarz chłepce gówno a zaraz potem będzie chciał Cię polizać po twarzy można stracić panowanie(choć nie jest to dobra metoda wychowawcza;))


metoda wrecz smieszna jak dla mnie! to moze tobie potzrebna jest lekcja powstrzymywania nerwow, a jemu lekcja jedzenia tego co powinien

Posted

pojawiasz się i nagle pouczasz ludzi,w porównaniu z którymi o psach wiesz tyle co o drugiej stronie księżyca Pinokio(i nie chodzi mi tu koniecznie o mnie:cool3: ) uzywając określenia metoda wychowawcza uzyłam cudzysłowia:diabloti:

Posted

Blow napisał(a):
pojawiasz się i nagle pouczasz ludzi,w porównaniu z którymi o psach wiesz tyle co o drugiej stronie księżyca Pinokio(i nie chodzi mi tu koniecznie o mnie:cool3: ) uzywając określenia metoda wychowawcza uzyłam cudzysłowia:diabloti:


nie pouczam! nie wiem czy nie widzialas buziek ktore dalam, jakbym chciala pouczac to bym dala na koncu np !!!!
a po za tym kazdy ma prawo siedziec na tym forum tak jak ty, i to ze sie zalogowalam pozniej niz ty nie oznacza ze nie mam prawa pisac postow z ktorych zdaniem sie nie zgadzasz!!!

P.S nie masz pojecia ile wiem o psach!!!

Posted

ja nie przeczę,że masz wiedzę.jedank jaką mamy tą wiedzę w porównaniu z hodowcami i behaviorystami z 20-letnim stażem?nie zauważyłam też minek przy stwierdzeniu krytykującym moją wypowiedz dotyczącą mojej reakcji na Qpowe upodobania mojego psa,która absolutnie nie była na poważnie...

Posted

Blow napisał(a):
ja nie przeczę,że masz wiedzę.jedank jaką mamy tą wiedzę w porównaniu z hodowcami i behaviorystami z 20-letnim stażem?nie zauważyłam też minek przy stwierdzeniu krytykującym moją wypowiedz dotyczącą mojej reakcji na Qpowe upodobania mojego psa,która absolutnie nie była na poważnie...


Nie porownalas mojej wiedzy do zadnego znawcy, tylko ogolnie wiec moglam ja odebrac roznie!
Ja rowniez nie bralam tego powaznie, tylko ze nie bede pisac hehehehe albo dawac :D:D:D:D:D:D jak cos bede brac nie powaznie, to jest forum tu tez trzeba czasami sie czegos doomyslac

Posted

Paulinaaa napisał(a):
Oj Chefrenek, ale Ci za OFFtopowali wątek :roll:
(:P)


A bo to te co na rogza zbierają:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

ps. proszę o powrót do tematu.

Posted

Kiłi napisał(a):
Ja uważam, że pies się brzydzi, bo jak inaczej nazwać prychanie gdy powącha coś "fe" czy unikanie kup, przecież nie irytacją...



UNIKANIE KUP:-o :-o :-o Pierwsze słyszę:evil_lol: Mój pożera, tarza się, rozdeptuje, podrzuca i robi z nimi 100 innych rzeczy, daje mu to wiele radosci, hahahaha:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Kiłi napisał(a):
Ja uważam, że pies się brzydzi, bo jak inaczej nazwać prychanie gdy powącha coś "fe" czy unikanie kup, przecież nie irytacją...


nie ale obrzydzeniem rowniez nie, pies poprostu nie ktorych zapachow nie lubi i go one raza, podobnie jak ludzie, czy czujesz jakis zapach ktorgo nie lubisz to odrazu czujesz obrzydzenie np,jak wachasz jakies jedzenie ktorego zapachu nie lubisz?

Posted

smallpati napisał(a):
nie ale obrzydzeniem rowniez nie, pies poprostu nie ktorych zapachow nie lubi i go one raza, podobnie jak ludzie, czy czujesz jakis zapach ktorgo nie lubisz to odrazu czujesz obrzydzenie np,jak wachasz jakies jedzenie ktorego zapachu nie lubisz?


No ja nie wiem gałązka np. zapachu nie wydziela a mój pies o mało co nie żygnął jak go w nos dźgnęła.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...