olgaj Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Bałdzo dziekujem. Podobno na jutro maja wydrukowac :) Quote
doddy Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Olu to nie jest nasz REGON podany przez Beatkę tylko KRS. Regon mamy inny ;) Ale taraz nie mam przy sobie nr. Quote
andzia69 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 i co tam słychowywać u mojej ulubionej pręguski???? Jest jakas poprawa???? Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Tak.................... hmmmmmmmmmmmmmmm................ u mnie w pracy 40st i głowa mi peka , przepraszam, szukam ale marne szane bo papierologie mam chyba w domu. Quote
olgaj Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 ciotkiiii!!!! w tej lecznicy ten lekarz juz rozmawia ze mna jak z jakim glupkiem :) a teraz to chyba kaze mi dla bezpieczenstwa z mama przyjsc :) :) :) blagam podajce ten regon bo juz mi jest glupio z siebie kolka strugac :) Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Doddy ma, ja nie mam :( Nie moge Ci pomóc . Quote
ruda76 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='olgaj']ciotkiiii!!!! w tej lecznicy ten lekarz juz rozmawia ze mna jak z jakim glupkiem :) a teraz to chyba kaze mi dla bezpieczenstwa z mama przyjsc :) :) :) blagam podajce ten regon bo juz mi jest glupio z siebie kolka strugac :)[/quote] w tej lecznicy to rowniez nie widzieli problemu u Nanki ( pies wedłu nich był prawie zdrowy) wiec ...:razz: :razz: wcale sie nie dziwie ze z Tobą rozmawiaja troche inaczej ale problem lezy po ich stronie Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Problem lezy po naszej stronie ale w tej chwili nie mam regonu a Doddy nie ma w necie . Wytrzymaj do wieczora ;) Badz twarda ! Quote
doddy Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Podawalam Wam kobiety juz regon ;) Teraz nr nie mam bo mam go w domu niestety. Wieczorem po wizycie z Naną u weta Wam wpiszemy na forum. Quote
ruda76 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 z kobietami niestety rożnie bywa:razz: i zawieruszyc sie cos tez potrafi. Ja juz rachunek za pobyt w hotelu mam dla Nanki ale nawet nie wiem czy bystry pan wpisał nr regon ktory podałam:razz: Rachunek jest na 100,00 zł - zapłacono gotowka ( wyśle pocztą) Pobyt w hotelu ja Nance rowniez zasponsoruje i tak macie mase wydatkow.;) A postaram sie jeszcze aby jeden pan z Warszawy:evil_lol: kupil na allegro cegielki dla niuńki. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Mam wrażenie, ze terapia sterydowo - antybiotykowa pomaga bo dzis było trochę lepiej ale moze to zasluga znacznego oziębienia i deszczu. Dzis Nana dostała kolejny zastrzyk, następny w środę. Dziewczyna jest super grzeczna u doktora, najpierw sie z nim pobawiła a pozniej grzecznie dała się pomęczyc. Quote
doddy Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 Po pierwsze pragnę podziękować Beatce za to, że już 2 raz pojechała z Naną do weterynarza, choć amstaffów ciotka nie lubi :eviltong: Sylwia dziękujemy za pomoc w opłaceniu hoteliku. Z Naną rzeczywiście jakby ciut lepiej - co potwierdził Pan Doktor robiąc jej po raz kolejny test. Ogólnie sunia jest kochana, daje wszystko ze sobą zrobić bez najmniejszych problemów. Pod lecznicą było kilka psów i łatwo było odwrócić Nany uwagę od nich. Jak dla mnie Nana spokojnie może szukać domu z kanapą nawet już. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Po pierwsze pragne napisać więc piszę , ze moja przyjaciólka Doddy ma niepokolei w glowie dziekując mi za to co należy do moich obowiązków jako, że pracujemy w jednej fundacji i w określonym celu. Po drugie nie przepadam za Astowatymi wiec popieram wniosek , ze Nana zdecydowanie nadaje się do adopcji :) ps. Doddy, poszukaj gończego. Quote
doddy Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 Po pierwsze to my obowiązków nie nakładamy w Fundacj Droga Beatko na nikogo, bo to nie wojsko :eviltong: Ale np. Cię ładnie proszę, żebyś pamiętała o wycieczce do Radomia w weekend. Po drugie, to już wiem że BeataA wyjeżdża 27 lub 28 z Warszawy i wtedy ja ląduje na wygnaniu. Po trzecie, gończego poszukam. Po czwarte - ja tyż Cię lubię :eviltong: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 1. Ten obowiązek wynika z zaszczytu " bycia " w Fundacji . 2. Radom możliwy jest tylko w niedziele rano - więc upchnij psiaki u BeatyA w sobote wieczorem :) ( ale sobie wymysliłam ) 3. Z wrażenia nawet sie dowiedziałas kiedy mamy wakacje - dzieki :) 4. Dziękuję 5. Matematyka nie jest Twoją mocną strona ale gadane to masz wiec jest równowaga. A wogole to Nanka szuka domu i ............ nie jest taka zła , nawet całkiem fajna :) ps. Doddy podaj regon bo ja mam w samochodzie ( ups ) Quote
doddy Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 1. Zaszczyt Cię kopnął :eviltong: 2. Upychać u Beaty psów mi ciągle tak nie wypadaju... Ale coś pomyślę, może... 3. Nie z wrażenia, tylko było mi to potrzebne do szczęścia, Tobie też 4. Proszę 5. Co Ty masz do mojej matematyki? Na Panią Dyrektor Finansową się nie nadaje to fakt, ale do 10 liczyć umim. Gadać nie umim, umim lać wodę jak trza. A Nanusia szuka domku :evil_lol: Quote
doddy Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 Doddy REGON ma w domu :) Beata ma bliżej do swojej limuzyny :eviltong: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Olgaj , podaj mi swoj numer telefonu to smsem po 16 Tobie wyślę . Quote
doddy Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 Jak juz dzis rozpoczelam dzien od podziekowan to ciagne dalej. Oto lista osob, ktorym w imieniu Fundacji dziekuje: Malgorzata Tomaszewska - za pomoc finansowa dla Nany Daria Opole - za pomoc finansowa ruda76 - za pomoc na miejscu w Lodzi, za transport Nany do Wawy oraz za oplacenie hoteliku olgaj - za pomoc na miejscu w Lodzi i opieke nad Nana Atosi z forum amstaffow - za Wirtualna Opieke nad Nana andzi69 - za pomoc finansowa Beacie Dorobczynskiej - za wycieczki z zakrecona doddy i Nana do weterynarza Quote
doddy Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 Pam para pam para - nasz REGON: 017263380 Quote
olgaj Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 pam para pam para- bałdzo dziekujem. Wyslalam priva ;) Quote
doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Za fakturke dziekujemy, grzecznie zaplacimy choc nie koniecznie wiemy za co ale spoko - przyzwyczailismy sie, ze czasami w duzych Klinikach placi sie za nic :evil_lol: U Nany poprawa, leczenie przynosi efekty :multi: Tak mi oznajmila Beata :razz: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 doddy napisał(a):Za fakturke dziekujemy, grzecznie zaplacimy choc nie koniecznie wiemy za co ale spoko - przyzwyczailismy sie, ze czasami w duzych Klinikach placi sie za nic :evil_lol: Kto sie przyzwyczaił ten sie przyzwyczaił - poprosze o szczegóły dotyczace faktury . Pzdr, B Quote
ruda76 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Doddy to nie jest duza lecznica:razz: to jedyna najtansza ze szpitalem jaka jest i dostalismy od szefa maxymalne , wyproszone rabaty. Jak pierwszy raz poszłysmy po fakture to była na kwote 170,00 wiec i tak cos zmniejszyli:cool3: Superancko ze choroba sie cofa:multi:teraz tylko domek i po sprawie:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.