Beata_Dorobczyńska Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Jakaś ciemna dziś jestem ale chyba nie rozumiem . Możesz wyjaśnić co masz na mysli ? Quote
Ka$ka9141868 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Heh Kora jest oczywiscie ze jest u mnie :) Ale ta sunia jest taka sliczna ze oglupialam i ją chcee hehe Quote
andzia69 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Jakaś ciemna dziś jestem ale chyba nie rozumiem . Możesz wyjaśnić co masz na mysli ? Beatko - chodzi ci o moją wypowiedź???? Bo jeśli tak to jest moja odpowiedź na to,że kaska91... napisała,ze chce Nanę! Znalazłam jej wątek o jej szczeniaku. Quote
andzia69 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 kaska9141868 napisał(a):Heh Kora jest oczywiscie ze jest u mnie :) Ale ta sunia jest taka sliczna ze oglupialam i ją chcee hehe Zgadzam się co do jednego - Nanka jest sliczna!:loveu: Quote
Ka$ka9141868 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 edytuj posty :) No sliczna a tak wogle w gdzie ona teraz jest?? Quote
ruda76 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Dziś byłam w Urzędzie Miasta w Ozorkowie ( to miejscowośc gdzie znaleziono sunię ) podpisac wreszcie umowę adopcyjną Nanki (to dla nich wazne aby miec jasną sytuację w razie kontroli co się stało z psem) i miałam chwilkę aby porozmawiac z panią zajmującą się tam tymi znalezionymi psami ( od strony formalnej) Dowiedziałam się od niej ,że Nanką przez tydzien błąkała się po okolicy zanim ludzie zadzwonili do tego urzędu z prośbą o zabranie psa. Była ponoć juz bardzo wyczerpana bo przez tydzien biegała w kagańcu a przypadkowi ludzie bali jej się ten kaganiec zdjąc. Masakra jednym słowem. Quote
Ka$ka9141868 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Ej a po co pytałas z kąt jestem??? Czyli ty ją adoptowała juz??? Quote
ruda76 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 kaska9141868 napisał(a):Ej a po co pytałas z kąt jestem??? Czyli ty ją adoptowała juz??? Kasiu sunia jest nadal do adopcji:p Przeczytaj wątek Nanki od początku to sądzę ,ze zrozumiesz;) Quote
Ka$ka9141868 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 ruda76 napisał(a):Dziś byłam w urzędzie podpisac adopcję Nanki ( wiem trochę juz minęło od momentu kiedy ją zabrałam ale zawsze był jakis problem) i miałam chwilkę aby porozmawiac z panią zajmującą się tam tymi znalezionymi psami ( od strony formalnej) Masakra jednym słowem. O to mi chodziło, szczegolnie o pierwsze zdanie :) Myslalam że ją adoptujesz :) Ile ona juz biedna siedzi w tym schronisku?? Quote
ruda76 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Kasiu Nanka jest w Fundacji w Warszawie. W pierwszym poscie znajdziesz informacje:roll: Quote
dariaopole Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 nic nie kumam, ale za to sobie Nanke podniosę !!!:roll: Quote
Alicja Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 [quote name='dariaopole']nic nie kumam, ale za to sobie Nanke podniosę !!!:roll::shake:..ja też nie ...ale chyba nie jestem ZA :razz: Quote
ruda76 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 dariaopole napisał(a):nic nie kumam, ale za to sobie Nanke podniosę !!!:roll: To chyba ja namieszałam bo chciałam wam opisac jak dzis pojechałam do miejsca skad zabierałam Nankę na samym poczatku zanim trafiła do dziewczyn i fundacji Quote
Alicja Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 [quote name='ruda76']To chyba ja namieszałam bo chciałam wam opisac jak dzis pojechałam do miejsca skad zabierałam Nankę na samym poczatku zanim trafiła do dziewczyn i fundacji:shake:ja nie kapuje o co chodzi kasce... hop malenka Quote
dariaopole Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 ruda - Ciebie rozumiem, ale Kasi niezbyt :shake: Quote
Ka$ka9141868 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 A teraz to ja was nierozumiem :shake: :) Quote
dariaopole Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 może lepiej żyć w nieświadomości, nie trzeba w końcu rozumieć wszystkiego lub wszystkich .....no nic Nana hopaj bo nie pozostaje nam nic więcej !!! Quote
Alicja Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 hopkaj maleńka ...znów przy kawusi........ Quote
Ka$ka9141868 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Jejku zeby ja ktos wziął z tego schroniska ;/ Szkoda jej zycia. Quote
doddy Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Droga Kasiu, przykro mi to pisać ale polecam w końcu ZACZĄĆ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM TEKSTU! Nana przebywa w Fundacji AST, nie jest w schronisku. Nana szuka docelowego domku i to bynajmniej nie u Kasi. Quote
ruda76 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 doddy napisał(a):Droga Kasiu, przykro mi to pisać ale polecam w końcu ZACZĄĆ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM TEKSTU! Nana przebywa w Fundacji AST, nie jest w schronisku. Nana szuka docelowego domku i to bynajmniej nie u Kasi. Dziękuję za sprostowanie bo wczoraj było mi trochę głupio ,ze narobiłam takiego zamieszania Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.