doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Domek by sie przydal bo Beata meczy mnie o Altera :evil_lol: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Jezeli to faktura na 100,00 pln to z tego co pamietam to Ruda ja zaplaciła za co juz serdecznie dziekowałyśmy ;) ps. zeby nie bylo nieporozumien, to BeataA meczy - ta co w kibelku przez telefon rozmawia :) Quote
doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Beatko zakrecona dzis jestes przez ten pracoholizm... Faktura na 100zl byla za hotel i za to rudej piknie dziekowalismy. Teraz mamy fakture na 135zl za lecznice do zaplaty przelewowej. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Nie jestem, nie jestem - w zdaniu użyłam trybu pytającego nie bedąc pewną o co chodzi :) Szczegóły i tak mi potrzebne ale własnie mam - moze do tego rachunku jakies opisy, dokumentacja ? Nie to zebym sie czepiała :diabloti: Quote
doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Ten rachunek to za wymaz ucha, badanie krwi i leki. Quote
ruda76 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 doddy napisał(a):Domek by sie przydal bo Beata meczy mnie o Altera :evil_lol: :multi: :multi: :multi: jestem za ale niech Beata A sie nie wygłupia i Nanki mi z chaty nie wywala:mad: Quote
doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 No jeszcze jej nie wywala :evil_lol: Ale moze cos sie kroi dla Bulleta, wiec ona juz szykuje sie na Altera. A ja szykuje dla niego juz domek :cool1: Quote
ruda76 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 doddy napisał(a):No jeszcze jej nie wywala :evil_lol: Ale moze cos sie kroi dla Bulleta, wiec ona juz szykuje sie na Altera. A ja szykuje dla niego juz domek :cool1: dobra ,dobra wszystko oki:multi: niech sie wszycho szykuje :multi: aby dobrze Quote
olgaj Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 jest karta leczenia w ktorej posiadaniu jestem JA :) ja trza, to wysle albo przpisze na forum. to zanczy czy ja mam w schronie jakies info o alterze puszczac ? ? ? jesli tak to w przyblizeniu termin podajcie, to bede z dyrekcja rozmawiac :) nie zebym na was cioteczki nacisakala, ale....... Quote
doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Na razie Altera nie zabieramy bo nie ma gdzie. Co do Dyrekcji - oni sami do nas dzwonia, czy nie chcemy od nich jakis bullowatych :evil_lol: Mysle ze nie beda robic przeszkod. Raczej nam zawsze cos jeszcze chca wciasnac :evil_lol: Karte leczenia mamy wpisana do ksiazeczki ;) Quote
olgaj Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Tak, tylko wiesz u nas czasem jest tak, ze pies jest potem nagle nie ma i to niekoniecznie jest adopcja..., dlatego lepiej z dyrektorka pogadac i uprzedzic o takiej ewentualnosci. Wtedy przynajmiej bedzie pewnosc ze psiak nie zniknie. Ale oki czekam cierpliwie (powiedzmy :) ) na rozwoj sytuacji. Quote
doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Mozesz im powiedziec, zeby go nie uspili ;) Kiedys go w razie co zabierzemy :evil_lol: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Widzę, ze dobry humor Cię nie opuszcza i niech tak zostanie :) Quote
andzia69 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 dziewczynki - ja tak ni to z gruszki ni z pietruszki -jest do oddania 2 letni hovawart z papierami albo go uśpią - wiadomosć mam od znajomego weta, który tego nie zrobił - nic więcej nie wiem - gdyby cos to słuzę nr tel. do tego weta Nanusia - gdzie masz domek???? Ciotki cię leczą, ale ty się nie rozkokoszaj za bardzo u nich, bo inne biedy trza brać!:lol: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Andzia, zrób cos , szkoda hovawarta , ja lubie hovki !!! Zdjęcia Quote
andzia69 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Beatko - ale co ja mogę zrobić???? W sobotę z ranca wyjeżdżam słonce ty moje...Też mi go szkoda... Dowiedziałam się tyle - pies ma ok. 4 lat (nie jak podano mi poprzednio ok. 2, nieważne), ma rodowód, jest zarejestrowany w ZK (ale wet nie wie z jakiej jest hodowli). A ugryzł siostrę właściciela - sami nie wiedzą jak to się stało - i jest na obserwacji. Mamy więc 2 tygodnie. Jest płowy. Wet będzie u nich w piatek więc moze jakieś zdjecie zrobią, ale nie obiecał. Widać nie umieli go wychować... Pies mieszka w domku, nie w kojcu ani budzie. Quote
doddy Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Jak ja lubie nasze pitu pitu w naszych watkach :eviltong: Moge Wam adres do Beaty D podac to jej przywiazecie do plota tego hovka. Wtedy przeciez go nie zostawi bez opieki :eviltong: Quote
andzia69 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Andzia , zrób zdjęcie proszę . Siem postara!:eviltong: Quote
ruda76 Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 dzis wysyłałam komus link z allegro i czy ja dobrze widziałam ,ze nikt a nikt nie kupił cegiełki:-( Quote
ruda76 Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Nana się wszystkim przypomina bo inaczej to u BeatyA korzenie zapusci:evil_lol: Quote
doddy Posted June 24, 2007 Author Posted June 24, 2007 Dziś ostatnie zastrzyki Nanusi. Potem szczepienia, sterylka i może dziewczynka się przeprowadzać do nowego domu. Tylko jeszcze domek musi się znaleźć. A my nieśmiało nadal przypominamy, że zbieramy pieniądze na sunię na pokrycie kosztów weterynarzy. Będziemy wdzięczni za każde 1zł. Wpłat można dokonywać bezpośrednio na konto Fundacji z dopiskiem :NANA AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 ul. Żwirki i Wigury 1b/37 02 - 143 Warszawa Quote
doddy Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 Na bazarku dogomanii wystawilismy naszywki z amstaffami, ze sprzedazy ktorych dochod zostanie przeznaczony na ratowanie naszych podopiecznych: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73908 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.