olgaj Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Witajcie cioteczki. Kiepskie wiesci cioteczki. Wczoraj z Nana bylo zdecydowanie gorzej, nie mogla zgrac glowy i karku z reszta cialka, chodzila jak pijana. Wieczorem dzwoniłam jeszcze do znajomej, miala dzis dowiedziec sie o neurologa. Ruchy glowy nany sa spowolnione, tylne nogi rowniez nie staja pewnie, kiedy sie rusza ma sie wrazenie jakby byla na glupim jasku. Jesli chodzi o badania, to: -podwyzszone wskazniki watrobowe (norma 50, nana-83) -leukocyty 9000 tys , wiec jest stan zapalny -swierzbowiec w uchu. Reszta w normie. Neurologiczne badanie nic podobno nie wykazalo, ale smiem watpic w to badanie i w to czy wogole ktos ja ogladal pod tym katem. Potrzebny jest dobry neurolog w lodzi albo w okolicy, ktory zdjagnozuje czy sa to zmiany stare np: po jakims urazie czy.... nie wiem. Quote
olgaj Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Dostalam wlasnie informacje, ze Daria przesłala pierwsze pieniażki ( poszlo z konta innej osoby z dopiskiem - Nana z udarem) Daria bardzo dziekujemy. Quote
olgaj Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Dostalam wlasnie informacje, ze Daria przesłala pierwsze pieniażki ( poszlo z konta innej osoby z dopiskiem - Nana z udarem) Daria bardzo dziekujemy.:loveu: Quote
doddy Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 Bardzo dziękujemy :loveu: Co do Nany, mam nadzieję że uda się określić podłoże problemu z koordynacją - prędzej czy później. Czy Nana jedzie dziś do hoteliku? Czy te wyniki wątrobowe mają nas martwić? Czy Nana ma dostawać coś na wątrobę? Hepatil? Specjalną karmę? Co do okulistycznego badania, wydaje mi się, że najlepiej jak zrobi je Garncarz w Warszawie. Quote
olgaj Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 doddy, powiem tak. co do holteliku nie rozmawialam jeszcze z ruda dzisiaj, bo sie gdzies zawieruszyla,ale poiformuje cie napewno jaka decyzja. co do podwyzszonych wskaznikow watronowych wydaje mi sie, ze to wynik karmienia jej w ostatnim czasie. Nie wiadomo co jadla ile i jak, a to wszystko teraz sie odbija. Dlatego zaproonowano zrobienie usg, ale teraza uwaga: przez 5 dni nie ma kto tego zrobic! I jeszcze zaproponowano zeby zrobic jej przeswietlenie stawow, z tym ze te badania trzeba robic w znieczuleniu. Moje zdnie jest takie: Badania maja na celu tylko wyciagniecie dodatkowej kasy, a juz napewno badanie stawów. Jesli chodzi o usg watroby to ewentualie mozna zrobic, ale ja uwazam ze dopiero jak obejrzy ja neurolog, bo znieczulenia w jej stanie to chyba nie jest dobry pomysl. Poza tym, Nana siedzi w malej klatce, w ciemnym pomieszczeniu. Ja wiem, ze nie nalezy wymagac kanapy, ale nana potrzebuje kontaktu z czlowiekiem, a nie egipskich ciemnosci. mysle, ze opcja holteliku na kilka dni jest lepsza. Zwlaszcza ze tam jest tylko jeden lekarz ktory chyba cos potrafi, reszta to weci od robienia zastrzykow i na wszystko tylko slysze, ze szef bedzie we wtorek Quote
doddy Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 Wczoraj z Sylwią wieczorkiem rozmawiałyśmy i zdecydowałyśmy o zabraniu już suni do hotelu. RTG i USG wykonamy we własnym zakresie ;) Quote
Moriaaa Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Olguś, właśnie jestem po rozmowie...no i dupa. W Łodzi nie ma pożądnego neurologa!!!:( Powiedziała , że niestety tylko Wawa:( Więc laleczka chyba będzie musiała poczekać... Quote
doddy Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 W Warszawie też nie ma pożądnego neurologa, tylko raczej opinia o nich jest sławna... Dlatego nasze poszukiwania neurologa w Łodzi. Ale będziemy szukać. Quote
olgaj Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 No to stoimy w miejscu, ale bardzo ci dziekuje Kaju za informacje. Rozumiem, ze dzisiaj nanka jedzie do hoteliku. Jak bede znala szczegoly napisze od razu. Quote
ruda76 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Tak w hotelu juz wiedza ze przyjeżdzamy, na suńkę czeka juz własna poducha Quote
olgaj Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 ćzyli wszystko ustalone, nanke zabieramy do hoteliku kolo 19. postaram sie zeby jeszcze dzis pojawly sie zdjecia z hoteliku. :) Martwi mnie tylko, ze ona biedna ciagle musi zmieniac miejsce, ciagle fundujemy jej hustawke. Biedna nanusia. Quote
doddy Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 Ja w razie co chętnie wysłucham jakiś propozycji jak macie. ;) Takie przenoszenie to na razie jedyne co mi przyszło do głowy. Quote
olgaj Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 doddy ale ja bron bosze nie ma zadnych pretensji do was. Poprostu tak mi sie marzy dom dla niej gdzie wreszcie poczulaby sie u siebie i bezpieczna. Quote
andzia69 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 doddy - czy neurolog dr lenarcik to jest na SGGW??? bo tylko takiego psiego neurologa mi się udało znalexć w wyszukiwarce... coś tam jeszcze mówili o dr Sternie - ale to nie neurolog przeciez a we Wrocku jest jakiś dr japoniec, który robi min. aku..coś tam http://www.kanzawa.com.pl/index.htmloferta.html Quote
ruda76 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Nana wczoraj wieczorem została zawieziona do hotelu. Po przyjeździe i zapoznaniem sie z terenem przed hotelem sunia bardzo chciała wejsc do srodka budynku. Jej zachowanie wskazuje ,ze wczesniej mieszkała w domu a nie na zewnątrz. Nadal bardzo wszystkich prosimy o pomoc dla Nany, pieniądze sa bardzo potrzebne na weta specjalistę (w lecznicy w ktorej była nie zdiagnozowali powodu zachwiań równowagi) i budę aby sunia nie musiała być przenoszona z miejsca na miejsce. Quote
andzia69 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 dziewczyny - potrzebne jest nagranie video (nie wiem jak bo się nie znam - cyfrówką???) z zachowaniem się suni i pełny opis objawów (to co się tylko uda zebrac), wyniki badan - o ile są - jest szansa wstępnie skonsultować ja na odległosć u neurologa z AR we Wrocławiu, który jest tylko chwilowo i wyjeżdża do Szwajcarii. Da radę cos takiego zrobic???? Quote
ruda76 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 andzia69 napisał(a):dziewczyny - potrzebne jest nagranie video (nie wiem jak bo się nie znam - cyfrówką???) z zachowaniem się suni i pełny opis objawów (to co się tylko uda zebrac), wyniki badan - o ile są - jest szansa wstępnie skonsultować ja na odległosć u neurologa z AR we Wrocławiu, który jest tylko chwilowo i wyjeżdża do Szwajcarii. Da radę cos takiego zrobic???? kurcze nie mam pojecia jak sie za to zabrac? ale trzeba ziemie poruszyc aby sie dało ! Quote
andzia69 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 to nagranie - albo link - muszę wysłać e-mailem do tego weterynarza i o ile się da jak najszybciej póki jest w kraju Quote
ruda76 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 andzia69 napisał(a):to nagranie - albo link - muszę wysłać e-mailem do tego weterynarza i o ile się da jak najszybciej póki jest w kraju do kiedy mamy czas Quote
andzia69 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 dla dobra suni trzeba to zrobic jak najszybciej - myslę,ze on będzie jeszcze w przyszłym tygodniu - jeśli nie to trudno - wyslemy mu jak będzie w Wiedniu Quote
doddy Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 Kamera cyfrowa by się przydała by było najprościej ;) I czekamy na zdjęcia i fakturę z wczoraj :) Quote
ruda76 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 doddy napisał(a):Kamera cyfrowa by się przydała by było najprościej ;) I czekamy na zdjęcia i fakturę z wczoraj :) z ta faktura to wczoraj były jaja:oops: . Troche za duzo nam policzyli niz wczesniej informował mnie wet ( w przyblizeniu ale troche za duzo) a dziewczyna ktora wydawała nam psa i miała dac fakture nie była władna aby robic korekte i zmieniac na mniejsza kwote. Tak wiec ustaliłyśmy ,ze Olga w poniedz odbierze poprawioną fakturę ;) Zdjęcia powinna wstawic Niewiasta Quote
doddy Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 Z fakturą się nie śpieszy bo i tak nie mamy za co zapłacić :lol: Dziękujemy dariiopole za wpłatę. Wpłata doszła. Quote
ruda76 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 doddy napisał(a):Z fakturą się nie śpieszy bo i tak nie mamy za co zapłacić :lol: Dziękujemy dariiopole za wpłatę. Wpłata doszła. Nadal prosimy o jakiekolwiek wpłaty na sunię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.