doddy Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 W dniu 22.03.2007 r. w okolicach ulicy Wschodniej w Ozorkowie znaleziono psa rasy AMSTAF - suka barwy brązowej pręgowanej, miała założony kaganiec. Sunia została zabrana ze schroniska dzięki rudej76 i olgaj i przekazana w ręce Fundacji AST Na Rzecz Zwierząt Niechcianych. Sunia miała udar cieplny. Obecnie jest wyleczona. Nana - tak została nazwana - obecnie jest zdrowa. Fundacja zbiera fundusze na sterylizację Nany. Poszukujemy także dla niej nowego domu. Wpłat na sunię prosimy dokonywać na konto Fundacji, z dopiskiem Nana: [FONT=Georgia]AST - Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych[/FONT] [FONT=Georgia]nr. konta:[/FONT][FONT=georgia,palatino] 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463[/FONT] Nana ma ok.5-7 lat. Jest psem domowym. Obecnie przebywa w Warszawie. Aktualne zdjęcia Nany: Quote
doddy Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 Już poprawiłam ;) I czekam na zdjęcia od Ciebie. Quote
doddy Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 PILNIE POTRZEBNA POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!!! Yamoto z Ligoty nie doczekał pomocy... Niech sunia chociaż się doczeka. Quote
Becia66 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Zawsze kiedy leje się żar z nieba myślę o tych biednych psinkach...:-( :-( :-( Quote
doddy Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Zrodził sie pomysł by ratować sunię. Potrzebna jest jednak do tego Wasza pomoc. Sami nie damy rady... Quote
Ulka18 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Doddy, jaka pomoc ? Napisz prosze jak mozemy sie przyczynic do uratowania pręguni? Quote
doddy Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Na początek potrzebna jest nam lecznica w której podleczyliby sunię i kasa na leczenie. Quote
ruda76 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 mamy mało czasu, jest miejsce w lecznicy tylko pieniedzy brak. Quote
olgaj Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 lecznica jest dzwonilam czekaja jesli sie zdecyujemy Quote
doddy Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 40zł za sam pobyt + leczenie to trochę za dużo... Jak byśmy znaleźli za 50% tego to ok. to możemy zabrać sunię. Quote
olgaj Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 dzwonilam do innych nie ma miejsca tylko tymczas i wtedy koszty sie zmniejszaja Quote
doddy Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 A może macie jakiś hotel? Nam jest potrzebne sunię przetrzymać przez jakieś 2-3tyg. potem będziemy w stanie ją zabrać. Quote
doddy Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Jak jest doba za 20zł to możecie zawozić. Dacie radę cioteczki pilotować sunię przez te 2-3 tyg? Quote
ruda76 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 doddy napisał(a):A może macie jakiś hotel? Nam jest potrzebne sunię przetrzymać przez jakieś 2-3tyg. potem będziemy w stanie ją zabrać. Kasiu kto nam weźmie asta , lecznica wie ze cierpimy na brak kasy. Z doktorem udało mi sie ugadac. Nie wiemy jaka bedzie diagnoza, na co tak naprawde ona cierpi. Moze błednik, moze ten udar, Quote
ruda76 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 doddy napisał(a):Jak jest doba za 20zł to możecie zawozić. Dacie radę cioteczki pilotować sunię przez te 2-3 tyg? w lecznicy? rozumiem ze ma byc w lecznicy w razie co? Quote
olgaj Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 ja sie zobowiazuje suki pilnowac mieszkam bardzo blisko bernarda tylko czy oni sie zgodza Quote
doddy Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Gdziekolwiek ją zawieziecie ;) Bo tu musimy Wam zaufać, że zrobicie dla suni dobrze. Jak macie miejsce za 20zł za pobyt + koszty leczenia to możecie sunie przewozić jak dla mnie nawet dziś :cool1: Quote
olgaj Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 zobowiazuje sie opiekowac suka w lecznicy na 1000000000 % to co robimy ??? Quote
ruda76 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 jestem umowiona z lecznica ze jutro do 20,00 moge dowieźć sunie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.