Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Evas']Malutki Nelsonek..jaka duża ta blizna po guzie.
Czy on nie będzie marzł teraz tak obcięty?

to pewnie opuchlizna, i jak każda z czasem zejdzie...

a Nelson jest teraz w budynku więc nie jest mu zimno...

Posted

Nelsonik bardzo prosi o dom....tak, żeby nie musiał wracać na wybieg...tylko trafił prosto do nowego domku...

Jak podjechaliśmy pod schronisko i wyszliśmy z smochodu a on juz był na dworzu z wolontariuszkami....to tak się ucieszył ...az miło było popatrzać na tak odmienionego psiaka....
a jak on potrafi się w oczy patrzeć...to aż ściska gdzieś w środku...

Fakt że z tym strzyżeniem trafiliśmy w same przyjście przymrozków...ale musieliśmy to zrobić...aby po pierwsze za jedna operacją porządnie obejrzeć Nelsonika czy nie ma innych guzków....a i dla niego za jednym usypianiem kompleks .....

Chyba odczuł ulgę...

Jeszcze trochę widac , że uszy go bolą...trzepocze nimi....ale dostaje krople...i myślę, że już niedługo wszystko będzie ok...

Posted

Nawet nie wiecie jaki ten pies jest szczęśliwy...że jest w chwili obecnej w budynku...w biurze....
zupełnie inny psiak....radosny, pełen entuzjazmu...witający serdecznie...w wolnej chwili siada sobie na taboreciku i wygląda przez okno...

napewno załamie go powrót na boksy :(...

tutaj codziennie wychodzi sobie z kimś na spacery....


poooooooooookochajcie Nelsonika plisssss :modla:

Posted

Wzięliśmy dzisiaj Nelsona na spacer razem z jego kolegami z wybiegu, że...może się za sobą stęsknili...i takie tam...i wiecie co???

będzie problem....bo Nelson nie przyznaje się do kolegów ...mało tego nie chce mieć z nimi nic wspólnego co dość mocno manifestuje....warczeniem:roll:

cięzko będzie miał...jak będzie miał tam wrócić....zrobił się bardzo pewny siebie....zakochany w człowieku bardzo...i mieszkający sobie w budynku...

Posted

Nie wiem czy z psami też jest podobnie jak z kotami - kastrat spada na sam koniec hierarchii w stadzie i ma ciężkie życie, nawet u kotów w mieszkaniu tak jest - nie zawsze tolerują kastrata.
Może Nelson mógłby zamieszkać z suniami..skoro jest wykastrowany? Nie wiem, tak się zastanawiam co by było dla niego najlepsze.
Obawiam się o jego los.

Posted

Ja dzisiaj byłam w szoku- "to jest Nelson??????????? :O:O" ... Nelson wygolony zadbany.... to tak troszkę jak by bezdomnego umyć ogolić i w garniutur ubrać... potem Nelson z dumą w gabinecie z dumą patrzył na nas mówiąc : Patrzcie jak awansowałem- taką miła radochę... No jak jakiś mecenas wyglądał..... SZOK

  • 2 weeks later...
Posted

Nelson ma opiekuna wirtualnego a w zasadzie opiekunkę... :)

jest to umieszczone na stronie

www.afn.pl

przepraszam Was, ale ja naprawdę nie daję rady być na każdym wątku :oops:...

czuje się świetnie, nadal jest w biurze....ale tak jak pisaliśmy wcześniej to zupełnie inny pies....taki "proczłowieczy" ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...