Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='DONnka']
Mówią, że do domu, w którym będzie miał jasno określone i konsekwentnie egzekwowane zasady, raczej bez małych dzieci i innych zwierząt.
Kontakt z ogłoszeń podaliśmy na hotel, bo zakładamy, że oni najwięcej o Argo wiedzą
Dziś dzwonili do mnie, że z ogłoszeń zgłosił się chętny dom z Tarnowa - dom z ogrodem, pies ma mieszkać w domu
Po niedzieli mają podjechać do hotelu poznać Argo

Wiedzą, jakie nasz chłopak sprawiał problemy i jak na razie ich to zniechęca
Problem w tym, że w tym domu są tylko dwie kobiety i ... koty :roll:
Hotelik ma dziś sprawdzić Argo na koty
Średnio to widzę, ale zobaczymy ...
Jakby co będziemy potrzebować kogoś z Tarnowa do przedadopcyjnej
Nawet jeśli nie dla Argo, to może się przyda dla innej biedy

Wczoraj przyjechała do hotelu z koleżanką córka Pani spod Tarnowa, która wyraziła chęć adopcji Argusia
Niestety spotkanie nie wypadło obiecująco, a po dłuższej rozmowie było już pewne, że to nie jest dom dla naszego chłopaka :shake:
Spodziewałam się tego, ale do końca liczyłam na ... cud
Uważam, że mimo to dom warto sprawdzić ewentualnie dla innego ONeczka/ONeczki - np. tej ostatniej biduli, która trafiła Olkusza
Szukam osoby do wizyty p/a

[quote name='egradska']Musimy zaplacic za Nikusia, proponuje dobrac brakujaca reszte z tego bazarku:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/252028-ROZLICZAMY-Owczarkowe-kartki-wielkanocne-DZIEKUJEMY!

[quote name='bela51']Mozna dopłacic rowniez z bazarku fony, poszedł przelew dlaSkarpety na 155 zł.
http://www.dogomania.pl/forum/threads/250792-ZAKONCZONY-!-Ksiązki-płyty-ciuchy-kosmetyki-bizu-od-fony-dla-psów-do-04-04

Dzięki dziewczyny :loveu:
Tak zrobimy :)
Zwłaszcza, że wpłynęło jeszcze 50 zł od p. Marioli i p. Marka - bardzo dziękujemy :loveu:
I zaczynamy od zera ciułać na maj :roll:

[quote name='ania68']Ogłoszenia na 20 portalach już się ukazały :) Wstawiam link tylko z OLX, żeby nie zaśmiecać
http://olx.pl/oferta/szukamy-domu-dla-pieknego-niko-CID103-ID5PWTd.html?action=show&id=86258939#xtor=EREC-55-
Powodzenia piesku :loveu:

Oby okazały się szczęśliwe :thumbs:
Dzięki wielkie ania68 :Rose:

Posted

[quote name='madziakato']Nie było żadnych telefonów o Niego?[/QUOTE]

Dzisiaj dzwonił do mnie pan w sprawie Argo,po krótkiej rozmowie odesłałam do hoteliku.Dom z ogrodem,pan mieszka sam....nie pytałam o szczegóły....

Posted

[quote name='PaSja Hera']Dzisiaj dzwonił do mnie pan w sprawie Argo,po krótkiej rozmowie odesłałam do hoteliku.Dom z ogrodem,pan mieszka sam....nie pytałam o szczegóły....[/QUOTE]

Trzymam kciuki :kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

[quote name='PaSja Hera']Dzisiaj dzwonił do mnie pan w sprawie Argo,po krótkiej rozmowie odesłałam do hoteliku.Dom z ogrodem,pan mieszka sam....nie pytałam o szczegóły....

Aaa, to byłaś Ty ;)
Pan jest z Dęblina, więc to kawał drogi
W dodatku oczekuje, że mu Argusia dowieziemy :roll:
Znowu jestem sceptyczna, ale chciałabym sprawdzić ten dom
Znacie kogoś z okolic Dęblina ???

Posted

[quote name='DONnka']Aaa, to byłaś Ty ;)
Pan jest z Dęblina, więc to kawał drogi
W dodatku oczekuje, że mu Argusia dowieziemy :roll:
Znowu jestem sceptyczna, ale chciałabym sprawdzić ten dom
Znacie kogoś z okolic Dęblina ???

To jest bardzo ważne,żeby ten dom sprawdzić...zwłaszcza,ze Pan doskonale wiedział co to kastracja i trochę nad tym ubolewał...nie znam nikogo z Dęblina...:(

Posted

[quote name='DONnka']...
Szukam osoby do wizyty p/a


Marzenko w Tarnowie jest inspektorat OTOZu dziewczyny robiły wizytę m.in. dla Mai z ol

[quote name='DONnka']A
Znacie kogoś z okolic Dęblina ???

jak dobrze kojarzę mestudio jest z Kozienic, to niedaleko

Posted

[quote name='anett']Marzenko w Tarnowie jest inspektorat OTOZu dziewczyny robiły wizytę m.in. dla Mai z ol

.......................................

jak dobrze kojarzę mestudio jest z Kozienic, to niedaleko[/QUOTE]

Bardzo dziękuję za podpowiedź :Rose:
Póki co nie udało mi się porozmawiać z Panem z Dęblina :roll:
Mimo to już piszę do mestudio i postaram się namierzyć kogoś z tarnowskiego OTOZu :)

Posted

Mestudio jest bez auta, ale podała mi 2 inne osoby z okolicy
Napisałam do nich i czekam ...

Dziś rozmawiałam z Panem z Dęblina. Mam mieszane uczucia ...
Z pewnością nie jest to dom, o którym się marzy, ale wart, żeby go sprawdzić.
Atutem jest męska ręka, dużo wolnego czasu (Pan jest na wcześniejszej emeryturze), brak innych zwierząt i dzieci. Pan szuka psa do towarzystwa.
Zgodził się na wizytę p/a i ewentualne podpisanie umowy adopcyjnej
Niestety nie będzie w stanie jechać po Argo do Krakowa, ale byłby gotów dołożyć się do kosztów transportu. Sugerował transport pociągiem, bo taniej ... :roll:

Posted

[quote name='DONnka']Mestudio jest bez auta, ale podała mi 2 inne osoby z okolicy
Napisałam do nich i czekam ...

Dziś rozmawiałam z Panem z Dęblina. Mam mieszane uczucia ...
Z pewnością nie jest to dom, o którym się marzy, ale wart, żeby go sprawdzić.
Atutem jest męska ręka, dużo wolnego czasu (Pan jest na wcześniejszej emeryturze), brak innych zwierząt i dzieci. Pan szuka psa do towarzystwa.
Zgodził się na wizytę p/a i ewentualne podpisanie umowy adopcyjnej
Niestety nie będzie w stanie jechać po Argo do Krakowa, ale byłby gotów dołożyć się do kosztów transportu. Sugerował transport pociągiem, bo taniej ... :roll:[/QUOTE]

a jakieś doświadczenie z psami ..... jakoś nie brzmi to dobrze

Posted (edited)

[quote name='ania75']a jakieś doświadczenie z psami ..... jakoś nie brzmi to dobrze[/QUOTE]

Miał inne psy, ale nigdy typowego owczarka
Jeden z nich (duży owczarkowaty mieszaniec) też był, jak to Pan określił, "ostry" ,ale sobie z nim radził
Teraz też uważa, że sobie poradzi, ale jakoś nie do końca mnie przekonał :roll:
To prosty człowiek, który lubi psy i ceni sobie ich towarzystwo. W/g niego psa trzeba dobrze karmić, zapewnić opiekę weterynaryjną i ruch
Nie zastanawia się zbytnio nad ich naturą, nie zagłębia w ich psychikę ...
Sama nie wiem :niewiem:
Gdyby chodziło o innego psa, nie miałabym w tym wypadku tylu wątpliwości

Edited by DONnka
Posted

[quote name='DONnka']Miał inne psy, ale nigdy typowego owczarka
Jeden z nich (duży owczarkowaty mieszaniec) też był, jak to Pan określił, "ostry" ,ale sobie z nim radził
Teraz też uważa, że sobie poradzi, ale jakoś nie do końca mnie przekonał :roll:
To prosty człowiek, który lubi psy i ceni sobie ich towarzystwo. W/g niego psa trzeba po prostu dobrze karmić, zapewnić opiekę weterynaryjną i ruch
Ale nie zastanawia się zbytnio nad ich naturą, nie zagłębia w ich psychikę ...[/QUOTE]

hm ..... czyli to nie do końca to o co nam wszystkim chodzi ale nie zaszkodzi sprawdzić ...... a później jakby co odwiedzać
może pan okaże się bardziej otwarty .......

Posted

[quote name='ania75']hm ..... czyli to nie do końca to o co nam wszystkim chodzi ale nie zaszkodzi sprawdzić ...... a później jakby co odwiedzać
może pan okaże się bardziej otwarty .......


Sprawdzić tak, ale jeśli osoba wizytująca potwierdzi moje wątpliwości, to nie dawać Argo - w jego przypadku nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek ryzyko
Może wtedy zaproponować innego psa, który nie sprawia tego typu problemów

Posted

[quote name='DONnka']Sprawdzić tak, ale jeśli osoba wizytująca potwierdzi moje wątpliwości, to nie dawać Argo - w jego przypadku nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek ryzyko
Może wtedy zaproponować innego psa, który nie sprawia tego typu problemów[/QUOTE]

Zgadzam się,ale pamiętam jak rozmawiałam z człowiekiem ,który zadzwonił do schronu w sprawie Taysona bernardyna.Powiedział,ze miał bernardynkę itd.Rozmowa przebiegła super i zaprosiłam go do schronu.Przyjechał pan....i tu byłam w szoku.Pan typowy wieśniak (bo inaczej nazwać nie umiem) ,który chyba widział moje zmieszanie i gdyby nie to ,ze rozmawiałam z nim przez telefon to nie dałabym mu psa...(jakoś tak wygląd mnie strasznie odpychał,bo u nas na wsiach jest prawdziwa tragedia....) Wyjął ksiązeczkę swojej suni ,którą miał....ksiązeczka ze wszystkimi szczepieniami,regularnie odrobaczana,wysterylizowana!!! Pan płakał i tak strasznie mu było żal ,że już jej nie ma.Zabrał Taysona.Dzwonił co tydzień...po 8 miesiącach Tayson zmarł w drodze do weta,nie udało się go uratować.

Po jakiś trzech miesiącach była interwencja ŚTOZu ,gdzie na posesji ludzie zostawili benia i się wyprowadzili.Psiak był szkolony,że ma obcych atakować.To naprawdę był gryzący psiak...od razu pomyślalam o panu od Taysoan.Zadzwoniałam i pan zgodził się na przywiezienie stwora :)...na wstępnie Jowisz,bo tak miał na imię pana chciał ugryźć...a teraz jest najszczęśliwszym psiakiem pod słońcem.Mieszka w domu i ma duży teren.Codziennie spacery do lasu...
To był typowy prosty człowiek ,który powiedział na wstępie PANI JA SE DAM RADE...i nie zawiódł...

Boszeeeeeeeeeeeeee jak mi się marzy taki człowiek z sercem i cierpliwością dla tego naszego Nikusia ......

Posted

Wiecie, czasem bardzo trudno ocenic czlowieka, gdy pomysle o tych niewypalach adopcyjnych, gdy piekny dom i wyszukane słowa, to była tylko fasada.
Ale ten potencjalny dom dla Argo jest tak daleko, co zrobimy gdy znowu bedzie pomyłką ???

Posted (edited)

[quote name='bela51']Wiecie, czasem bardzo trudno ocenic czlowieka, gdy pomysle o tych niewypalach adopcyjnych, gdy piekny dom i wyszukane słowa, to była tylko fasada.
Ale ten potencjalny dom dla Argo jest tak daleko, co zrobimy gdy znowu bedzie pomyłką ???

W tym wypadku, pisząc, że Pan to prosty człowiek, nie chodziło mi o wykształcenie czy wysokie IQ, bo wiem, że to nie gwarantuje dobrego traktowania zwierząt
Miałam raczej na myśli to, że Pan prezentuje proste myślenie: pies ma służyć człowiekowi, w tym wypadku do towarzystwa, więc nie jest źle, ale nie wiem, na ile Pan jest w stanie poświęcić się psu, gdyby zaszła taka potrzeba :roll:
Mówiąc w skrócie: odniosłam wrażenie, że pies będzie miał u tego Pana dobrze, jeśli będzie spełniał jego oczekiwania
Natomiast nie mam pewności, jak się zachowa, gdyby pojawiły się problemy. Pan zakłada, że poradzi sobie z Argusiem, nawet trochę bagatelizuje dotychczasowe problemy
Martwi mnie, co będzie jeśli nie ???

Edited by DONnka
Posted

[quote name='andzia69']czy jest ktos do sprawdzenia tego domku? czy pan moze nie mial fili de brasileiro?[/QUOTE]

Znalazłam kogoś na FB z polecenia mestudio :happy1:
Mam nadzieję, że zdążymy zanim Pan się rozmyśli albo znajdzie sobie innego psiaka
Chociaż ... ja ciągle nie jestem przekonana, ze to dom dla Argo/Niko :roll:

Posted

[quote name='DONnka']Znalazłam kogoś na FB z polecenia mestudio :happy1:
Mam nadzieję, że zdążymy zanim Pan się rozmyśli albo znajdzie sobie innego psiaka
Chociaż ... ja ciągle nie jestem przekonana, ze to dom dla Argo/Niko :roll:[/QUOTE]

Ale warto sprawdzić ,bo może inny psiak mógłby tam zamieszkać jakby się okazało ,że ok ? Andzia69 Pan miał onka z tego co pamiętam i z nim podróżował ,chciałby żeby Aro też jeździł z nim autem....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...