brazowa1 Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 Bez nerwow.Wpierw i tak trzeba sprawdzic reakcje Dino na koty i musi byc bez zarzutu.Pani jest z daleka-niestety... Quote
agata51 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Dineczku, pokaż się Pani z jak najlepszej strony, ganz egal z której - wszystkie masz najlepsze. Przecież ty uwielbiasz koty, prawda? Biegniemy na spacer - zobaczymy, jak reagujesz na jeże. Quote
brazowa1 Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 Pani nas podczytuje,napisala do mnie-dziekuję pięknie:) Teraz trzeba Dino wyprowadzic i sprawdzic z dwa razy koty-to najwazniejsze...Matko,jak ja bym chciala,zeby on nie reagował... Quote
agata51 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Dineczku, błagam, olej koty! Uwierz ciotce - naprawdę nie warto zaprzątać sobie nimi głowy. Pieseczku... Quote
Zosia4 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Ja bym się tak kotami nie martwiła. Mój aktualny pies też miał zastrzeżenie, że jest "kotobójcą" - a żebyście widzieli jak im schodzi z drogi. Dino - przecież tobie musi się udać. Jesteś tego wart. Quote
agata51 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Właściwie niewiele psów jest prawdziwymi "kotobójcami". Pogonić kota to i owszem, ale jak dochodzi do spotkania nos w nos, największy pies robi się taki malutki. Kot potrafi ustawić psa. W domu, gdzie jest pies i kot, przeważnie kot rządzi. Dinku, ale na wszelki wypadek nie goń koteczków, dobrze? Quote
agata51 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Pięknie prosimy o wiadomości. Wyłącznie dobre. Quote
brazowa1 Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 jutro sprawdze.Nie zapominajcie,ze kotow jest tam....5 :) :) :) :) :) Quote
Zosia4 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Brązowa - ja tam nadal twierdzę, że koty sobie poradzą. Przecież mój ukochany Misiek ganiał mojego kota i w efekcie nic mu nigdy nie zrobił. Przynajmniej ja z tego tragedii nie robiłam (a i kot też :diabloti:). Quote
agata51 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Pięć kotow? Tym lepiej. Gorzej, gdyby byl jeden. Dino na pewno kocha kotki. Quote
agata51 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Gabryjella napisał(a):Ha 5 :razz: a czy kotki Dinkowi nic nie zrobią :cool3: Ja też jestem zdania, że to Dino jest w niebezpieczeństwie, nie kotki. Quote
BasiaD Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Też tak uważam. Przy spotkaniu w 4 oczy kot-pies, zawsze bardziej boję się o psa niż kota.. Kot jest szybszy i bardziej zwinny, a swoich pazurków i ząbków też potrafi używać jak mało kto.. A piesek - tylko poszczęka i najwyżej pogoni...bo podejść bliżej to już mu się raczej nie uda... A jak kotek wygnie grzbiecik i prychnie to piesio będzie sam uciekał gdzie pieprz rośnie:eviltong: Trzymam kciuki za DINKO, już czas najwyższy na domek! Quote
agata51 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Kot - wiadomo, niebezpieczna bestia. Moje psy (duże) nawet przed szczurkiem na baczność stawały, a i tak z ich nosów i łap krew się lała. Quote
brazowa1 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 no i niesprawdzilam dzis-tak lało,ze nie bylo sensu:( Quote
akucha Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Domowe owczarki do kotów raczej łagodne są. On taki zamkniety w sobie, ze ja nie wiem, czy kota zauważy. Quote
agata51 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 No i co z tymi kotami, Dinku? Idzie się z nimi dogadać, piesku. Przynajmniej spróbuj. Quote
agata51 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Dinku, jak masz mnie dosyć, to powiedz. Ale najpierw pójdziemy sobie na spacer. Co wolisz - Monciak czy plażę? Quote
agata51 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Dino, zostań ty lepiej nad morzem. Tutaj 50 stopni! Tylko w nocy da się żyć. Weź mnie na spacer, psiaku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.