Roszpunka Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 Gosiapk napisał(a):O rany! Jaki ma mocznik i keratyninę? mocznik 324,6 kreatynina 7,15 Quote
Gosiapk Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 Roszpunka napisał(a):mocznik 324,6 kreatynina 7,15 Tragedia! Nie wiem czy to się jeszcze da wypłukać. Marne nadzieje. :( Quote
Roszpunka Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 Gosiapk napisał(a):Tragedia! Nie wiem czy to się jeszcze da wypłukać. Marne nadzieje. :( Powalczyć trzeba - szanse są zawsze. Za kilka dni wszystko będzie jasne. Poza tym, ona pomimo takich fatalnych wyników kontaktuje, chodzi i je. Organizm się broni, jeszcze w niedzielę leciała przez ręce. Czekamy i mamy nadzieję... Quote
Gusiaczek Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Zaglądam do Maleńkiej i trzymam kciuki Quote
obiezyswiat75 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 jak Tunia dzisiaj? Ktoś coś wie? Quote
b-b Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 obiezyswiat75 napisał(a):jak Tunia dzisiaj? Ktoś coś wie? Też wleciałam dowiedzieć się jak dziewczynki...zwłaszcza chorowitka. Quote
Roszpunka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Tunia dzisiaj znowu wyrwała wenflon. Iza w drodze, wywozi psiaka do DS. Pojechałyśmy z Agasz po malutką i zawiozłyśmy do weta. Żyłki kruchutkie, trzeba bardzo pilnować, żeby znów go sobie nie wyjęła. Teraz pod opieką Krzysia leży na posłanku, niestety zasmyczowana dosyć krótko. Po drodze zaciekawiona wyglądała przez szyby, chyba tęskno jej za spacerami. Jak na tak chorego psa, całkiem w formie jest dziewczynka. Quote
obiezyswiat75 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Waleczna niunia! Tak trzymaj maleńka! Quote
Olena84 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 ZAPRASZAM NA BAZAREK, Z KTÓREGO 15% DOCHODU PÓJDZIE NA LECZENIE TUNI (ulitujcie się i chociaż hoopnijcie!) http://www.dogomania.pl/forum/threads/248656-Ubrania-%28tak%C5%BCe-nowe%29-i-inne-cuda-%28kosmetyki-smycz-p%C5%82yty%29-na-6-cel%C3%B3w!-do-01-12-13r?p=21549274#post21549274 Quote
Gosiapk Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 [quote name='Olena84']ZAPRASZAM NA BAZAREK, Z KTÓREGO 15% DOCHODU PÓJDZIE NA LECZENIE TUNI (ulitujcie się i chociaż hoopnijcie!) http://www.dogomania.pl/forum/threads/248656-Ubrania-%28tak%C5%BCe-nowe%29-i-inne-cuda-%28kosmetyki-smycz-p%C5%82yty%29-na-6-cel%C3%B3w!-do-01-12-13r?p=21549274#post21549274 Idę podrzucać :) Quote
Mattilu Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Roszpunka napisał(a):Tunia dzisiaj znowu wyrwała wenflon. Iza w drodze, wywozi psiaka do DS. Pojechałyśmy z Agasz po malutką i zawiozłyśmy do weta. Żyłki kruchutkie, trzeba bardzo pilnować, żeby znów go sobie nie wyjęła. Teraz pod opieką Krzysia leży na posłanku, niestety zasmyczowana dosyć krótko. Po drodze zaciekawiona wyglądała przez szyby, chyba tęskno jej za spacerami. Jak na tak chorego psa, całkiem w formie jest dziewczynka. znalazl sie DS dla chorej Tuni?! Czy dla innego psa pod opieka Izy? Quote
obiezyswiat75 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Mattilu napisał(a):znalazl sie DS dla chorej Tuni?! Czy dla innego psa pod opieka Izy? Dla innego psa - Izka :) Quote
b-b Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Fajnie,m że znalazł się tak szybko DS dla zdrowej suni. Oby Tunia wyzdrowiała . Quote
AMIGA Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Czy ten tymczas jest płatny? Trzymam kciuki cały czas Quote
obiezyswiat75 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 AMIGA napisał(a):Czy ten tymczas jest płatny? Trzymam kciuki cały czas Ten dla Tusi? Tak, płatny. Quote
AMIGA Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 obiezyswiat75 napisał(a):Ten dla Tusi? Tak, płatny. Niewiele mogę, ale prosze o numer konta. Quote
obiezyswiat75 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 AMIGA napisał(a):Niewiele mogę, ale prosze o numer konta. Pięknie dziękujemy :) Już wysyłam numer konta Mortes. Quote
obiezyswiat75 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 a może kaszkę by jadła? taką jak dla dzieci - ryżową albo kukurydzianą? Quote
obiezyswiat75 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 b-b napisał(a):Fajnie,m że znalazł się tak szybko DS dla zdrowej suni. Oby Tunia wyzdrowiała . Niestety to nie DS tylko DT. Ale też szczęście, że się znalazł, bo Tusi siedzenie za kanapą niewiele pomoże. Quote
memory Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 [quote name='Mortes'] - ...sa coraz większe problemy z żyłami ...:( Próbowałam dac jej teraz kocia karme z wyższej półki i nic ... makrele ...tez nic ... kurczaczka ...nic i nawet bułeczki z maslem juz nie chciała ...:( ..żeby tylko zaczęła jeśc ...bo już wyglada jak patyczek ...:( Na te kruche (i obolałe pewnie) żyły i łapki dobrze jest robić kompresy z sody rozpuszczonej w wodzie. Sunia mojej córki 3 lata temu miała podobne wyniki, wkłuwać już nie było się gdzie, nie przyjmowała pokarmu. Wet postawił na niej krzyżyk. Pomogła - zdalnie, e-mailowo- dr Neska, znana specjalistka od psich nerek. Zaleciła: - kroplówki podskórne, to był strzał w dziesiątkę, zwłaszcza, że robi się je samemu w domu, nie trzeba sprzętu. - łagodzenie bólu pokłutych łapek okładami z sody, tez pomogło, bo mala już nie mogła ostać, tak miała poklute - dokarmianie suni siła i podstępem - karma zmiksowana albo gotowa pasta - na palec i wkładanie psu do pysia, chce-nie chce - cos tam przełyka - dokarmianie strzykawką do pyszczka rozrobioną w wodzie ROYAL CANIN Convalescence Support jest to dość droga karma w saszetkach, ale malemu psiakowi na początek ze trzy saszetki by pewnie wystarczyły Sunia córki żyje i ma się prawie dobrze, ogólny stan nawet niezły, ale nerki w stanie kiepskim. Jako alternatywę dializy ma robiona co trzeci dzień podskórną kroplówkę i przeżyła tak już trzy lata. Warto walczyć. Quote
b-b Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Mattilu napisał(a):znalazl sie DS dla chorej Tuni?! Czy dla innego psa pod opieka Izy?obiezyswiat75 napisał(a):Dla innego psa - Izka :) obiezyswiat75 napisał(a):Niestety to nie DS tylko DT. Ale też szczęście, że się znalazł, bo Tusi siedzenie za kanapą niewiele pomoże. Szkoda ale dobrze, że chociaż DT Powyższe wypowiedzi wprowadziły mnie w błąd :/ Quote
Perełka1 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 obiezyswiat75 napisał(a):Niestety to nie DS tylko DT. Ale też szczęście, że się znalazł, bo Tusi siedzenie za kanapą niewiele pomoże. a ten dt ma doświadczenie z chorym psem, sprawdzony? Tusia pewnie i dużo sika przy kroplówkach, nie stanowi to przeszkody? Quote
cisowianka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 [quote name='memory']Na te kruche (i obolałe pewnie) żyły i łapki dobrze jest robić kompresy z sody rozpuszczonej w wodzie. Sunia mojej córki 3 lata temu miała podobne wyniki, wkłuwać już nie było się gdzie, nie przyjmowała pokarmu. Wet postawił na niej krzyżyk. Pomogła - zdalnie, e-mailowo- dr Neska, znana specjalistka od psich nerek. Zaleciła: - kroplówki podskórne, to był strzał w dziesiątkę, zwłaszcza, że robi się je samemu w domu, nie trzeba sprzętu. - łagodzenie bólu pokłutych łapek okładami z sody, tez pomogło, bo mala już nie mogła ostać, tak miała poklute - dokarmianie suni siła i podstępem - karma zmiksowana albo gotowa pasta - na palec i wkładanie psu do pysia, chce-nie chce - cos tam przełyka - dokarmianie strzykawką do pyszczka rozrobioną w wodzie ROYAL CANIN Convalescence Support jest to dość droga karma w saszetkach, ale malemu psiakowi na początek ze trzy saszetki by pewnie wystarczyły Sunia córki żyje i ma się prawie dobrze, ogólny stan nawet niezły, ale nerki w stanie kiepskim. Jako alternatywę dializy ma robiona co trzeci dzień podskórną kroplówkę i przeżyła tak już trzy lata. Warto walczyć. memory fajnie że tu weszłaś ja teraz się już popłakałam choć u mnie to ciężko ze wzruszeniami. Nadal trzymam kciuki, na pewno jest ciężko ale jest nadzieja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.